Szukaj
Konto

Kanał Zero: Pod Trybunał Konstytucyjny policja sprowadziła broń akustyczną, tzw. miotacz bólu

Kanał Zero: Pod Trybunał Konstytucyjny policja sprowadziła broń akustyczną, tzw. miotacz bólu
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: PAP | Teren przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie
Przy Trybunale Konstytucyjnym zauważono policyjny pojazd wyposażony w system LRAD-500X. Informację opublikowano na kanale X OficjalneZero, a zdjęcie urządzenia w mediach społecznościowych zamieścił również dziennikarz Mateusz Łoń.
Co musisz wiedzieć:
  • Kanał Zero poinformował, że przy Trybunale Konstytucyjnym zauważono policyjny pojazd wyposażony w system LRAD-500X.
  • Urządzenie może emitować bardzo silny, kierunkowy dźwięk, jednak w Polsce nie może być używane jako środek przymusu bezpośredniego w funkcji akustycznego „ogłuszania”.
  • Według informacji opublikowanych przez Mateusza Łonia sprzęt znajdował się za ogrodzeniem TK 31 października; obecnie takie systemy są wykorzystywane przez policję przede wszystkim do nagłaśniania i przekazywania komunikatów.

Kanał Zero: Pod Trybunał Konstytucyjny policja sprowadziła broń akustyczną, tzw. miotacz bólu

 

Za bramą Trybunału Konstytucyjnego został zaparkowany policyjny pickup z nietypową konstrukcją na pace. To system LRAD, czyli broń akustyczna, której używanie zgodnie z przeznaczeniem jest w Polsce nielegalna i która od lat pełni funkcję bardzo drogiego głośnika

– czytamy na kanale OficjalneZero.

Łoń przekazał, że fotografia została wykonana 31 października o godz. 6:57 i przedstawia pojazd stojący za ogrodzeniem Trybunału.

Na moim zdjęciu z 31 października (godz. 6:57) widać policyjny pojazd wyposażony w system LRAD-500X stojący za ogrodzeniem

– napisał.

Czym jest system LRAD?

LRAD to urządzenie akustyczne dalekiego zasięgu, które może służyć m.in. do kierunkowego przekazywania komunikatów. W Polsce zakup takich urządzeń przez Policję był przedmiotem kontroli Najwyższej Izby Kontroli. NIK informowała w 2012 roku, że polskie prawo nie pozwalało na wykorzystywanie sygnałów wysokiej częstotliwości jako środka przymusu bezpośredniego. Izba potwierdziła również, że w policyjnych urządzeniach moduł służący do wysyłania takich sygnałów został skutecznie dezaktywowany. Według wyjaśnień przedstawianych wcześniej przez Policję sprzęt miał być wykorzystywany jako system nagłośnienia dużej mocy do przekazywania komunikatów, informacji i ostrzeżeń podczas policyjnych działań.

Mateusz Łoń zwrócił uwagę, że urządzenie pojawiło się przy TK podczas zabezpieczania terenu.

Jak widać na załączonym zdjęciu, te zestawy nadal są wyprowadzane do zabezpieczania terenu przed Trybunałem Konstytucyjnym…

– napisał dziennikarz.

Policja kupiła sześć takich urządzeń

Jak przypomina Kanał Zero, Komenda Główna Policji kupiła w 2010 roku sześć systemów LRAD-500X za łączną kwotę 780 tys. zł. Sprzęt trafił do jednostek w Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Zakup urządzeń był później kontrolowany przez Najwyższą Izbę Kontroli. W Polsce nie wprowadzono przepisów pozwalających na używanie LRAD jako środka obezwładniającego za pomocą dźwięku. Funkcja ta została w policyjnych urządzeniach fabrycznie zablokowana.

W praktyce systemy LRAD są wykorzystywane jako mobilne urządzenia nagłaśniające do przekazywania komunikatów podczas zabezpieczania zgromadzeń i innych działań Policji. Kanał Zero przypomina, że podobne zestawy były używane także podczas pandemii do odtwarzania komunikatów głosowych.

 

 

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego

W piątek na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawili się funkcjonariusze policji. Komenda Stołeczna Policji tłumaczyła interwencję zgłoszeniem dotyczącym możliwego zagrożenia życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału. Jednocześnie Anna Korwin-Piotrowska, która ogłosiła się tymczasową prezes TK, „wydała” zarządzenia dotyczące miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Nawrocki zwołał konsultacje. Tusk przedstawił swój warunek

W związku z wydarzeniami Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Następnie udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W sobotę prezydent przeprowadził serię konsultacji z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. W spotkaniach uczestniczyli między innymi Władysław Kosiniak-Kamysz, Piotr Zgorzelski, Szymon Hołownia, Mateusz Morawiecki, Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun czy Adrian Zandberg. Rozmowy dotyczyły możliwości rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W poniedziałek głos zabrał również premier Donald Tusk. Szef rządu stwierdził, że zakończenie sporu jest możliwe „bez zmiany Konstytucji”. Postawił jednak warunek: prezydent powinien uznać sędziów wybranych przez Sejm i umożliwić im wykonywanie obowiązków. Na słowa premiera odpowiedział Przemysław Czarnek, który zażądał dymisji Donalda Tuska i przeprowadzenia nowych wyborów.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2026 14:01
Źródło: X / tysol.pl