Szukaj
Konto

„Jo sem netoperek”. Nietypowa interwencja policji w Helu

09.07.2025 15:29
Policja / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Nietypowa interwencja policji miała miejsce we wtorkowy wieczór (8 lipca 2025 r.) w Helu. Funkcjonariusze zostali wezwani do jednego ze sklepów przy ul. Wiejskiej, gdzie zgłoszono zakłócanie porządku. Sprawa szybko eskalowała – mężczyzna, który zachowywał się głośno i wulgarnie, wszedł na dach pobliskiego lokalu gastronomicznego i zaczął krzyczeć dziwne słowa.
Co musisz wiedzieć
  • Zdarzenie miało miejsce 8 lipca 2025 r. około godz. 20:25 w Helu, przy ul. Wiejskiej
  • 35-letni mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, zakłócał porządek w sklepie, a następnie wszedł na dach pobliskiego lokalu gastronomicznego
  • Na nagraniu widać, jak krzyczy m.in. "Jo sem netoperek" i zdejmuje koszulkę

 

Nietypowa interwencja policji w Helu

Nagranie z zajścia pojawiło się w mediach społecznościowych. Widać na nim mężczyznę bez koszulki, który krzyczy m.in. "Jo sem netoperek", stojąc na dachu budynku. Cała sytuacja wzbudziła niemałe zainteresowanie przechodniów i szybko rozprzestrzeniła się w internecie.

Na miejsce skierowano patrol z Juraty. Jak się okazało, 35-latek był pod wpływem alkoholu.

- Policjanci sporządzili wobec niego wniosek o ukaranie do sądu w związku z zakłócaniem porządku publicznego oraz używaniem słów wulgarnych w miejscu publicznym

- przekazał asp. Łukasz Brzeziński, zastępca naczelnika wydziału prewencji w Komendzie Powiatowej Policji w Pucku.

Mężczyźnie grozi grzywna w wysokości do 5000 zł, ograniczenie wolności lub kara aresztu.

Co znaczy "Jo sem netoperek"?

"Jo sem netoperek" to czeskie zdanie, które dosłownie tłumaczy się na "Ja jestem nietoperz" po polsku. Jest to popularny zwrot z czeskiego humoru, często używany w memach i żartach, odnoszący się do postaci Batmana. "Netoperek" to czeskie słowo oznaczające "nietoperza.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.07.2025 15:29
Źródło: nadmorski24.pl