Szukaj
Konto

Janusz Śniadek dla "TS": Prezydent nie utracił mojego zaufania

01.08.2017 20:00
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
- Prezydent nie utracił mojego zaufania, a jednocześnie przyjął na siebie ogromną odpowiedzialność za dalsze losy absolutnie koniecznej reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości – mówi Janusz Śniadek, poseł PIS i były przewodniczący „S” w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.
- Jak Pan Poseł przyjął decyzję prezydenta RP Andrzeja Dudy, który zawetował dwie z trzech ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości?
- Pan prezydent przyjął na siebie ogromną odpowiedzialność za dalsze losy absolutnie koniecznej reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości. Przecież w tej sprawie niemal wszyscy Polacy są zgodni. Swoją zaskakującą decyzją Andrzej Duda dał czas nam wszystkim do przemyśleń. Sądzę, że to może przynieść dobre rezultaty. Dlatego pomimo dużego zaskoczenia i pewnego rozczarowania cierpliwie czekam na to, co się zdarzy w najbliższych tygodniach. W myśl biblijnego stwierdzenia, żeby poznawać rzeczy po owocach, czekam na dobre owoce tego, co się stało, i wierzę, że wszyscy się ich doczekamy.

- Mówi Pan o zaskoczeniu, a może decyzja Andrzeja Dudy wiąże się również z utratą zaufania? Jarosław Kaczyński nazwał ją wielkim błędem.
- Pan prezydent swoją decyzją nie utracił mojego zaufania.

- Czy dostrzega Pan przyczyny decyzji prezydenta?
- Na pewno mankamentem tego, co działo się do tej pory, było to, że reformę wymiaru sprawiedliwości dotykającą w sposób istotny prerogatyw prezydenta przygotowano bez konsultacji z głową państwa. Teraz prezydent zadeklarował, że przygotowanie całej reformy bierze całkowicie na siebie. Powtórzę: to wielka odpowiedzialność.

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (31/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.



Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.08.2017 20:00