Holland: "Jeśli chodzi o fakty, to wszystkie są prawdziwe". Mocna odpowiedź rzecznik Straży Granicznej

Mną nie kierował kalendarz wyborczy, a kalendarz festiwali filmowych
- powiedziała w rozmowie z Polsat News Agnieszka Holland.
Jeśli chodzi o fakty, to wszystkie są prawdziwe, udokumentowane
- twierdzi Holland.
Dodała, że za każdą prawdziwą sceną stoją przynajmniej dwa źródła dokumentujące dane zdarzenie. Stwierdziła, że film jest autentyczny, dlatego silnie oddziałuje na emocje.
Mocna odpowiedź rzecznik Straży Granicznej
My jako formacja mieliśmy naprawdę bardzo wiele doświadczeń w kwestii produkcji takich filmów bądź innych tego typu, ale za każdym razem było dużo zaangażowania po stronie twórców. (…) W przypadku filmu Agnieszki Holland zabrakło kompletnie jakiejkolwiek inicjatywy, aby poznać, co czujemy, jak wyglądają nasze zadania
- powiedziała na antenie TVP Info porucznik Anna Michalska rzecznik prasowy komendanta głównego Straży Granicznej.
Jak dodała w filmie "nie widziała żadnych prawdziwych zdarzeń" mimo, że autorzy filmu podają ich daty. To nie ma nic "wspólnego z rzeczywistością".
Komentarze
„Odzyskany” Marcina Kwaśnego – udany film o wierze?

„Idiotyczne”. Burza w sieci po decyzji Polsatu. Widzowie podzieleni

Ważne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Nie żyje aktor, którego głos znały miliony fanów „Transformers”


