Szukaj
Konto

Holandia chce zamknąć granice

01.06.2025 18:26
Geert Wilders
Źródło: Wikipedia CC0 Rijksoverheid Phil Nijhuis
Komentarzy: 0
Geert Wilders, lider Partii Wolności (PVV) w Holandii, przedstawił w ostatnich dnia roku rygorystyczny plan, który ma na celu ukrócenie dotychczasowej polityki azylowej. Plan ten jest odpowiedzią na jego wcześniejsze deklaracje o wprowadzeniu najsurowszej polityki imigracyjnej w historii. Podłożem zaostrzenia polityki azylowej w Holandii jest niezadowolenie z rządu pod wodzą premiera Dicka Schoofa, w którym PVV ma decydujący wkład.
Co musisz wiedzieć
  • Holandią rządzi centroprawicowa koalicja
  • Rządzący Holandią nie chcą uczestniczyć w unijnej polityce imigracyjnej
  • Holandia likwiduje socjal dla imigrantów

 

Holandia złożyła jesienią 2024 roku wniosek o uzyskanie stałego wyjątku (opt-out) od unijnych przepisów migracyjnych, aby samodzielnie kształtować politykę azylową. Wilders nazwał to "mini-Nexit". Obecny plan Wildersa należy rozumieć jako kontynuacje i następny krok w tym kierunku. Tym bardziej że Komisja Europejska wyraziła wątpliwości co do wykonalności opt-outu, ponieważ wymaga to jej zdaniem zmiany traktatów UE, co wymaga zgody wszystkich państw członkowskich. Rzecznik Komisji podkreślił, że obecne unijne przepisy migracyjne są nadal wiążące dla Holandii. Według stanu na maj 2025 roku nie ma dowodów na to, że UE zgodziła się na ten wniosek lub prowadzi jakiekolwiek negocjacje w tym kierunku.

Zamkniecie granic i warunkowe prawo do azylu

Dlatego teraz Wilders proponuje zamiast przyznawania azylu na czas nieokreślony, status ochronny ma być regularnie weryfikowany, co może prowadzić do deportacji w przypadku zniknięcia owych przyczyn azylu. Tu chodzi np. o koniec wojny domowej w Syrii.

Do kasacji trafią także benefity, które kierowane były dotychczas do azylantów. Jednym z takich benefitów był darmowy transport taksówkami dla azylantów.

Dla wielu Holendrów było to szczególnie bulwersujące i kontrowersyjne, że azylanci korzystali z tych darmowych usług. Podobnie niekomfortowo czuła się duża część Holendrów z masowym rozbudowywaniem ośrodków dla osób ubiegających się o azyl w Holandii. Ilość takich ośrodków w Holandii znacząco wzrosła na przestrzeni ostatnich 10 lat. Plan Wildersa obejmuje także zmniejszenie liczby migrantów zarobkowych i studentów spoza UE, aby zmniejszyć presję na mieszkalnictwo, opiekę zdrowotną i edukację. Pozycja pracowników z Polski zatrudnionych w Niderlandach nie jest tu dotychczas tematem.

Plan Wildersa nazwano "asielstop" (zatrzymanie azylu), co oznacza czasowe zawieszenie przyjmowania nowych wniosków azylowych. Prezes największej partii w Holandii, PVV, proponuje także wykorzystanie wojska do wzmocnienia kontroli granicznych, aby uniemożliwić nielegalny wjazd migrantów.

Deportacje

Kolejnym założeniem planu asielstop są deportacje. Wilders proponuję odesłanie dziesiątek tysięcy Syryjczyków i innych migrantów do krajów pochodzenia, jeśli uznane zostanie, że ich ochrona nie jest już potrzebna. Plan zakłada okresowe przeglądy i aktualizacje statusu azylu, aby zweryfikować konieczność dalszego pobytu azylantów w Holandii.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl, oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.06.2025 18:26
Źródło: tysol.pl