Szukaj
Konto

Hartman przekracza granicę: "Podziękowanie dla samobójcy"

20.10.2017 12:02
Hartman przekracza granicę: "Podziękowanie dla samobójcy"
Źródło: Jan Hartman, screen YT
Komentarzy: 0
Prof. Hartman znów szokuje. Wczoraj na Placu Defilad w Warszawie - w proteście przeciwko rządom PiS - podpalił się mężczyzna. Filozof Jan Hartman opublikował wpis pt. "Podziękowanie dla samobójcy"

Jestem pod wielkim wrażeniem samospalenia starszego mężczyzny pod Pałacem Kultury. Nikt dotąd nie potraktował pisowskiej dewastacji naszej demokracji z taką powagą, śmiertelną powagą


- pisze Hartman. Twierdzi, że być może mężczyzna był niezrównoważony psychicznie, ale nie ma to większego znaczenia.

Może właśnie do tego służą "wariaci", żeby robić rzeczy niezwykłe, szalone, a przecież ważne?


- pyta.

Nie wiem, czy mężczyzna spod Pałacu Kultury przeżyje, czy nie, lecz jeśli złoży ofiarę swego życia, by obudzić z letargu i samozadowolenia polskie społeczeństwo, z pewnością osiągnie wiele - zawstydzi nas, którzy nie zrobiliśmy nic albo prawie nic, żeby ratować zdobycze polskiej demokracji. Nie zrobiliśmy my, zwykli obywatele, lecz przede wszystkim nie zrobili politycy partii opozycyjnych, którzy z miesiąca na miesiąc wydają się coraz bardziej bezradni, gnuśni i niewiarygodni. Ta śmierć (pytacie, czy na nią czekam? I tak, i nie…) będzie (byłaby) w historii reżimu Kaczyńskiego cezurą.


- czytamy.

Jeśli ten człowiek umrze, nasz niemrawa i nierówna walka z reżimem PiS będzie miała nowy symbol i nowego bohatera. Stanie się odtąd poważniejsza - bo w polityce powaga jest następstwem czyjejś śmierci. I za to - niezależnie od tego, czy samobójca przeżyje, czy nie - chciałbym mu już dziś z uszanowaniem podziękować.


- podsumował Hartman.

źródło: hartman.blog.polityka.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.10.2017 12:02