Szukaj
Konto

"Gó**oburza w szklance wody". To on nagrał Piasecznego, teraz się tłumaczy

"Gó**oburza w szklance wody". To on nagrał Piasecznego, teraz się tłumaczy
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube
Z okazji pięćdziesiątych urodzin Andrzeja Piasecznego w mieszkaniu Adama Darskiego "Nergala" (wcześniej Holocausto) odbyła się impreza, z której nagranie umieścił na swoim Instagramie "Nergal". Teraz "kamerzysta" całego zamieszania zabrał głos.

Dla mnie jest to oczywiście g***oburza w szklance wody. Jesteśmy ofiarami ery absurdów, zaczynając od polityki, obyczajowości a na kwestiach socjalnych kończąc

- mówi Wirtualnej Polsce Darski, autor nagrania, które narobiło kłopotów Andrzejowi Piasecznemu.

Rozumiem, że w związku z zamrożeniem życia publicznego mamy w tzw. branży "sezon ogórkowy", ale żeby z kilkusekundowego klipu, na którym kilku dorosłych ludzi bawi się szampańsko z okazji 50. urodzin jednego z nich, robić taki dym? Że co? Że artysta X przeklął? Że artystka Y użyła w żartobliwym tekście słowa "dragi"? Że "j***ć PIS"? Przecież to już niemalże zwrot grzecznościowy!

- dodaje Darski.

Został też zapytany o to, co ma na myśli, nazywając okrzyk użyty przez Andrzeja Piasecznego "zwrotem grzecznościowym".

Jak wchodzę codziennie do lokalnego warzywniaka używam go zamiast "dzień dobry" i w ten sam sposób mi pani z uśmiechem odpowiada

- powiedział.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.01.2021 11:25
Źródło: wp.pl