Szukaj
Konto

Ex-szefowa MEN do B. Mazurek: "Współczuję premiera, który chciałby żebyś zapierd....ła za miskę ryżu"

Ex-szefowa MEN do B. Mazurek: "Współczuję premiera, który chciałby żebyś zapierd....ła za miskę ryżu"
Źródło: YT, print screen
Wicemarszałek Sejmu zwróciła się do posłanek z Platformy Obywatelskiej z pytaniem, czy nie przeszkadza im standard traktowania kobiet przez niektórych polityków tej partii. Odpowiedzi udzieliła Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister edukacji...

Posłankom i kobietom PO współczuję. Nie stać was na nowego rzecznika, który miałby odwagę stanąć w obronie upokarzanych i poniżanych kobiet? Tak krótką macie ławkę. Przecież Grabiec uwiarygadniał to chamstwo, prostactwo, seksizm i do tej pory nie przeprosił. Wam to nie przeszkadza?

- zapytała Beata Mazurek.


Beata, moje współczucie dla Ciebie obejmuje: towarzystwo Jenota, Obatela, paru damskich bokserów oraz lowelasów z Bogiem, honorem i świętą rodziną na ustach. Ostatnio rozszerzyło się o premiera, który chciałby żebyś zapierd....ła za miskę ryżu i strzelała do imigrantów

- odpowiedziała Joanna Kluzik.

Powstaje pytanie, czy osoba pełniąca do niedawna funkcję szefa MEN nie jest zobowiązana - chociaż publicznie - do powstrzymania się od wypowiedzi zawierających słownictwo niecenzuralne i wulgarne, nierzetelnych, zmanipulowanych "cytatów" oraz do stosowania pisowni zgodnej z zasadami języka polskiego ["Święta Rodzina" jest nazwą własną-red.]?


Przy okazji, dwa dni temu, na antenie Superstacji p. Kluzik twierdziła, że taśm z nagraniem premiera nie słuchała, a wiedzę o jego słowach tam użytych zaczerpnęła z Twittera.

adg

źródło: TT

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.10.2018 19:26