Emilewicz: Górnicy zarobią mniej niż w normalnej sytuacji
13.06.2020 09:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Warto pamiętać, że części składowe wynagrodzenia górników to nie tylko pensja podstawowa, lecz także szereg dodatków. Proporcjonalnie ich wynagrodzenia w czasie kwarantanny będą porównywalne do tych uzyskiwanych przy obniżeniu wymiaru pracy – powiedziała w wywiadzie dla sobotniego "Super Expressu" wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.
Sobotni "SE" zwrócił uwagę na to, że część kopalń w związku z epidemią wstrzymuje wydobycie, a pracujący w nich górnicy mają dostać 100 proc. pensji, a tymczasem pracownicy innych branż mają obcinane pensje. - Jak pani wytłumaczy innym grupom zawodowym, że są gorzej traktowane -zapytała gazeta wicepremier Jadwigę Emilewicz.
Emilewicz wyjaśniła, że "mamy tu dwa różnicujące elementy". - Z jednej strony mówimy o dylematach przedsiębiorców, którzy stoją przed wyborem, czy w związku z niższymi zamówieniami zwolnić część pracowników lub obniżyć im wymiar pracy, czy jednak skorzystać z dopłaty do wynagrodzeń - mówiła wicepremier. Dodała, że z drugiej strony zupełnie inaczej wygląda sytuacja na Śląsku, gdzie górnicy są w domach na przymusowej kwarantannie.
- Stąd decyzja o pełnej wypłacie pensji. Warto też pamiętać, że części składowe wynagrodzenia górników to nie tylko pensja podstawowa, lecz także szereg dodatków. Proporcjonalnie ich wynagrodzenia w czasie kwarantanny będą porównywalne do tych uzyskiwanych przy obniżeniu wymiaru pracy - dodała.
Dopytywana o rozgoryczenie innych grup zawodowych przypomniała o działaniach rządu w ramach tarczy antykryzysowej.
- Proszę nie zapominać, że większość rozwiązań, które przygotowaliśmy w ramach tarczy antykryzysowej, to wsparcie dla przedsiębiorców i pracowników różnych branż, warte miliardy złotych. Jako przykład można wskazać, chociażby zwolnienie ze składek ZUS, co w sumie według danych na dzień 8 czerwca 2020 r. pozwoliło przedsiębiorcom zaoszczędzić ponad 10 mld zł - stwierdziła.
Zapytana, czy rząd boi się górników i dlatego wypłaca im 100 proc. postojowego, wicepremier odpowiedziała, że mamy trudną sytuację na Śląsku i gwałtowny wzrost zachorowań w konkretnych miejscach, czyli w kopalniach.
- W związku z tym poddajemy kwarantannie całe rodziny. Stąd decyzja Polskiej Grupy Górniczej o takiej, a nie innej wypłacie wynagrodzeń, które będą pochodzić z PGG - powiedziała wicepremier.
Emilewicz była także pytana o to, czy nie za wcześnie poluzowywane są restrykcje związane z epidemią. Odpowiedziała, że nie jest za wcześnie, bo wzrost zachorowań jest zlokalizowany geograficznie i związany z konkretnymi zakładami pracy.
- Minister zdrowia, premier i GIS podjęli tu natychmiastową decyzję o objęciu pracowników i ich rodzin kwarantanną. Dziś wiemy więcej o koronawirusie niż w marcu, kwarantanny dawały efekt - zaznaczyła.
Dodała, że ważnym elementem decyzji o poluzowaniu restrykcji były kwestie ekonomiczne.
- Gospodarka musi się podnieść, abyśmy krótkoterminowych problemów płynnościowych nie zastąpili długoterminowymi problemami strukturalnymi, które docelowo wpłyną również na dofinansowanie ochrony zdrowia - zaznaczyła.
/PAP

Emilewicz wyjaśniła, że "mamy tu dwa różnicujące elementy". - Z jednej strony mówimy o dylematach przedsiębiorców, którzy stoją przed wyborem, czy w związku z niższymi zamówieniami zwolnić część pracowników lub obniżyć im wymiar pracy, czy jednak skorzystać z dopłaty do wynagrodzeń - mówiła wicepremier. Dodała, że z drugiej strony zupełnie inaczej wygląda sytuacja na Śląsku, gdzie górnicy są w domach na przymusowej kwarantannie.
- Stąd decyzja o pełnej wypłacie pensji. Warto też pamiętać, że części składowe wynagrodzenia górników to nie tylko pensja podstawowa, lecz także szereg dodatków. Proporcjonalnie ich wynagrodzenia w czasie kwarantanny będą porównywalne do tych uzyskiwanych przy obniżeniu wymiaru pracy - dodała.
Dopytywana o rozgoryczenie innych grup zawodowych przypomniała o działaniach rządu w ramach tarczy antykryzysowej.
- Proszę nie zapominać, że większość rozwiązań, które przygotowaliśmy w ramach tarczy antykryzysowej, to wsparcie dla przedsiębiorców i pracowników różnych branż, warte miliardy złotych. Jako przykład można wskazać, chociażby zwolnienie ze składek ZUS, co w sumie według danych na dzień 8 czerwca 2020 r. pozwoliło przedsiębiorcom zaoszczędzić ponad 10 mld zł - stwierdziła.
Zapytana, czy rząd boi się górników i dlatego wypłaca im 100 proc. postojowego, wicepremier odpowiedziała, że mamy trudną sytuację na Śląsku i gwałtowny wzrost zachorowań w konkretnych miejscach, czyli w kopalniach.
- W związku z tym poddajemy kwarantannie całe rodziny. Stąd decyzja Polskiej Grupy Górniczej o takiej, a nie innej wypłacie wynagrodzeń, które będą pochodzić z PGG - powiedziała wicepremier.
Emilewicz była także pytana o to, czy nie za wcześnie poluzowywane są restrykcje związane z epidemią. Odpowiedziała, że nie jest za wcześnie, bo wzrost zachorowań jest zlokalizowany geograficznie i związany z konkretnymi zakładami pracy.
- Minister zdrowia, premier i GIS podjęli tu natychmiastową decyzję o objęciu pracowników i ich rodzin kwarantanną. Dziś wiemy więcej o koronawirusie niż w marcu, kwarantanny dawały efekt - zaznaczyła.
Dodała, że ważnym elementem decyzji o poluzowaniu restrykcji były kwestie ekonomiczne.
- Gospodarka musi się podnieść, abyśmy krótkoterminowych problemów płynnościowych nie zastąpili długoterminowymi problemami strukturalnymi, które docelowo wpłyną również na dofinansowanie ochrony zdrowia - zaznaczyła.
/PAP


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.06.2020 09:46
Złe wieści dla koncernów. Polska ma wprowadzić nowy podatek od sklepów wielkopowierzchniowych
29.10.2019 13:57
Gowin: Nie ma żadnego rozłamu w rządzie. Bardzo proszę media, by nie manipulowały słowami min. Emilewicz
13.09.2019 15:40
Beata Szydło: Sensacyjne doniesienia w sprawie stanowisk w UE, wskazują, że lato rozpoczęło się na dobre
23.06.2019 12:05
[video] Jadwiga Emilewicz: "Nagrody nam się należały" Internauci zaskoczeni wypowiedzią minister
23.03.2018 20:35
[VIDEO]Jadwiga Emilewicz: " Mój [krytyczny wobec Kaczyńskiego] tekst pisany był w dużych emocjach"
16.01.2018 12:16

Komentarzy: 0
Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz na antenie radiowej Trójki odniosła się do tekstu z 2014 roku, w którym skrytykowała Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska za przerwanie ciszy i zgody narodowej po katastrofie smoleńskiej
Czytaj więcej




