Szukaj
Konto

Dzieci z zespołem Downa można zabijać w 9. miesiącu ciąży? Posłeł Lewicy: Tak, "łapią się"

17.04.2025 12:37
Modlitwa i protest przed szpitalem w Oleśnicy
Źródło: zrzut z X/ratujzycie_pl
Komentarzy: 0
"Dzieci z zespołem Downa też powinno się móc zabijać zastrzykiem w serce dzień przed porodem, tak uważa posłanka Lewicy" – to wniosek znanej blogerki i publicystki Kataryny po wymianie zdań na portalu X z Anną Marią Żukowską. Posłanka nie kryje swoich opinii na temat aborcji w 9. miesiącu ciąży.

Zastrzyk w serce

Nie milknie sprawa aborcji 9-miesięcznego Felka w klinice w Oleśnicy. Jak poinformowała na początku kwietnia Fundacja Pro - Prawo do Życia, w oleśnickim szpitalu dokonano zabójstwa 9-miesięcznego, gotowego do porodu chłopca, wykonując mu zastrzyk w serce z chlorku potasu. Jako powód podano wrodzoną łamliwość kości dziecka.

Jak opisuje fundacja, "matka dziecka trafiła do szpitala w Łodzi, gdzie chciano zakończyć ciążę, ale nie chciano zabijać Felka. Planowano wykonać cesarskie cięcie (w tej sytuacji ta metoda byłaby najlepsza zarówno dla mamy, jak i dla dziecka), a następnie udzielić Felkowi i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej". Jednak "za namową aktywistów aborcyjnych mama Felka pojechała do Oleśnicy - największego w Polsce ośrodka aborcyjnego".

Dziecko z zespołem Downa "łapie się" na śmierć

Sprawa poruszyła całą Polskę i cały czas budzi żywą dyskusję. Na portalu X doszło do wymiany zdań między znaną blogerką i publicystką o nicku Kataryna a lewicową posłanką Anną Marią Żukowską. Panie poruszyły wątek aborcji dzieci z zespołem Downa.

- Pani chce zmusić kobiety do rodzenia takich dzieci? - spytała Żukowska.

-"Takich", czyli jakich? Jakie dzieci można uśmiercać zastrzykiem w serce w 9. miesiącu ciąży? - dopytywała dziennikarka.

- Ciężko i nieuleczalnie chorych - uściśliła Żukowska.

Publicystka zaskoczona była takim stwierdzeniem:- Zespół Downa jest nieuleczalny? Łapie się? I dlaczego dzień przed porodem, a nie dzień po?

- Tak, "łapie się", jak to pani określiła - odpowiedziała posłanka.

Wystarczy założyć kolorowe skarpetki raz w roku

Dziennikarka określiła jednoznacznie sposób myślenia prezentowany przez Żukowską, nawiązując przy tym do uczczenia dnia 21 marca, w którym ludzie powinni szczególnie pamiętać o osobach z zespołem Downa. Na znak solidarności z ich odmiennością, m.in. w środowisku lewicowym, zakłada się wówczas kolorowe skarpetki od pary.

Wreszcie ktoś nie kryguje się, udając, że chodzi o oszczędzenie dziecku cierpienia. Nie, po prostu te kolorowe skarpetki zakładamy raz w roku, ale to nie ludzie

- podsumowała Kataryna.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.04.2025 12:37
Źródło: tysol.pl, X