Dwa weta i co dalej? Jak decyzję prezydenta oceniają politolodzy?
01.08.2017 15:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prezydent Andrzej Duda w gorącej atmosferze protestów zawetował ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądowniczej. Takiej decyzji spodziewało się niewielu. Jak ją oceniają politolodzy?
Andrzej Berezowski
- mówi "TS" prof. Kazimierz Dziubka, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego. Znacznie dalej w ocenie decyzji prezydenta idzie prof. Mikołaj Cześnik z Uniwersytetu SWPS.- Podjęte przez prezydenta decyzje to wyłom w dotychczasowym sposobie sprawowania urzędu, ale nie można zapominać, iż nie minęło nawet pół kadencji
- Nie ma wątpliwości, że (...)


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.08.2017 15:00
Prezydent Solidarności. Wyjątkowe spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą w Sali BHP
24.11.2025 15:54
Komentarzy: 0
W historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą i dyskusja wokół jego książki "To Ja. Andrzej Duda". W wydarzeniu wziął udział przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, a także członkowie Prezydium KK.
Czytaj więcej
Nasz prezydent
24.11.2025 13:08

Komentarzy: 0
Wydanie specjalne książki "To ja. Andrzej Duda", przygotowane we współpracy z NSZZ "Solidarność", to publikacja pokazująca Polskę i Polaków w ostatniej dekadzie z unikatowej perspektywy - gospodarza Pałacu Prezydenckiego i głowy państwa.
Czytaj więcej
"Solidarność była wyznacznikiem tej prezydentury". Za nami spotkanie wokół specjalnej edycji książki "To ja. Andrzej Duda" w Warszawie
21.11.2025 18:26
Już dziś spotkanie wokół specjalnego wydania książki „To ja. Andrzej Duda” w Gdańsku!
17.11.2025 09:34
Pogarda 2.0 i ostry cień mgły. Boje Andrzeja Dudy z mediami i samym sobą
08.11.2025 10:34

Komentarzy: 0
Andrzej Duda, zwłaszcza w początkowym okresie swojej prezydentury, uznawany był za spadkobiercę prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym współpracował i do którego dziedzictwa bardzo często się odwoływał. Charakterystyka polskiego rynku medialnego sprawiła, że gdy tylko zaczął ubiegać się w 2014 roku o najwyższy urząd w państwie, zaczął doświadczać tego samego, co jego nieżyjący poprzednik i autorytet – nieustającej nagonki.
Czytaj więcej
