Cokolwiek się tam zapuści, zginie - naukowcy odkryli "baseny śmierci"

Portal "Lad Bible" informuje, że naukowcy badający Morze Czerwone dokonali niezwykłego odkrycia, gdy w końcu dotarli do jego dna.
Czytaj także: Tusk skomentował skandal z Kierwińskim
"Baseny śmierci"
Na jego dnie udało im odnaleźć tzw. "baseny śmierci".
- Zostały tak nazwane, ponieważ są pozbawione tlenu, co oznacza, że każde zwierzę, które ma pecha zapuścić się w ich pobliże, zostaje ogłuszone i zabite. Wszystko, co zostanie ogłuszone, ale nie zabite, zostanie zjedzone przez oportunistyczne drapieżniki, które czają się w pobliżu, aby "pożywić się pechowcami"
- informuje portal.
Zwrócono jednak uwagę, że w basenach tych istnieje życie. Są one bowiem domem dla "ekstremofilnych drobnoustrojów", które są w stanie funkcjonować w tak trudnych warunkach.
Czytaj także: Koniec wakacji all inclusive jakie znamy? Kurorty wprowadzają duże zmiany
Dziewicze miejsce
Naukowiec Sam Purkis, przewodniczący Wydziału Nauk o Morzu na Uniwersytecie w Miami zwraca uwagę, że fakt, że zwykłe zwierzęta występujące na dnie morza - takie jak krewetki, robaki i mięczaki - nie mogą przetrwać w basenach, oznacza, że pozostają one niezwykle dziewicze.
Komentarze
Nagła śmierć polskiego żołnierza. Marynarka Wojenna przekazała tragiczną wiadomość
Nie żyje ks. Rafał Cieszyński. Proboszcz z Lęborka utonął w Bałtyku

Woda niezdatna do spożycia. Pilny alert RCB
Dramat nad wodą na Pomorzu. Młodej pary nie udało się uratować
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna interpretatorka piosenek Edith Piaf miała 92 lata



