Szukaj
Konto

Cichanouska po telefonie Merkel do Łukaszenki: „Ze strony Białorusinów to wygląda bardzo dziwnie”

22.11.2021 22:46
Angela Merkel
Źródło: EPA/ANDREAS GORA / POOL Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Kanclerz Angela Merkel i Aleksander Łukaszenka rozmawiali telefonicznie o trudnej sytuacji na granicach Białorusi i Unii Europejskiej, a w szczególności o potrzebie pomocy humanitarnej dla uchodźców i migrantów. Uzgodnili, że będą kontynuować współpracę w tych kwestiach – informowało tydzień temu biuro prasowe rządu federalnego. Rozmowa wywołała konsternację w Niemczech i w białoruskiej opozycji.

Reżimowa propaganda wykorzystała ją do siania zamętu i fake newsów, jakoby Angela Merkel rozmawiała z Aleksandrem Łukaszenką o "korytarzach humanitarnych" przez Polskę. Została wykorzystana również jako pretekst do ogłoszenia "zwycięstwa" przez reżim. Niedługo później Unia Europejska obiecała pieniądze "na imigrantów".

- Widzimy to na przykładzie kryzysu na granicy Unii Europejskiej z Białorusią. Reżim Łukaszenki częściowo dostał to, czego chciał, dodatkową legitymację dzięki współpracy. To nie powinno być normą.

(…)

Jeśli chodzi o telefon Angeli Merkel do Łukaszenki, to rozumiem, dlaczego do tego doszło, że chodziło o pomoc migrantom. Ale jako Białorusinka mogę powiedzieć, że ze strony Białorusinów to wygląda bardzo dziwnie po roku bez kontaktów dyplomatycznych i nieuznawania władzy Łukaszenki

- mówiła Cichanouska na konferencji nt. Białorusi, zorganizowanej przez kanclerza Austrii Alexandra Schallenberga.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.11.2021 22:46
Źródło: Wprost.pl/ Radio Swoboda