[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Być może również dzisiaj ukrzyżowano kolejnego chrześcijanina
01.04.2018 02:27
![[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Być może również dzisiaj ukrzyżowano kolejnego chrześcijanina](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/bf946e91-ba3f-4709-b8a9-f4e97c931e42/17510.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
W dniach gdy wspominamy czas Męki Jezusa Chrystusa i świętujemy Jego Zmartwychwstanie warto zapytać o sytuację chrześcijan na całym świecie. Brutalna śmierć poprzez ukrzyżowanie z perspektywy Europy wydaje nam się odległą, archaiczną torturą z czasów starożytności - dzisiaj całkowicie zapomnianą. Natomiast dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie to realne zagrożenie, bo ISIS jako jedną z kar stosuje właśnie śmierć na krzyżu. W Wielkanocną Niedzielę chrześcijanie świętują zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią – nie tylko w Rzymie i w Warszawie, ale także pod Aleppo, Mosulem, w Sudanie czy Indiach. I chociaż dżihadystom nie udało się wygnać chrześcijan z ich ziemi, w Azji czy Afryce, to pod wieloma domami i kościołami wyznawców Chrystusa wciąż słychać strzały - odgłosy wojny a noszenie przez nich krzyżyka na szyi wiąże się z wielkim ryzykiem. Warto w tych dniach pamiętać o zagrożeniu z jakim się zmagają. Ciągle zapominamy, że co 5 minut na świecie za swoją wiarę ginie chrześcijanin. Rocznie ponad 100 tysięcy wyznawców Chrystusa ginie męczeńską śmiercią a setki milionów doznaje tortur. Ciągle zapominamy, że kolejne pokolenia chrześcijan niosą „swój” Krzyż.
Ukrzyżowani przez ISIS
Terroryści z tzw. Państwa Islamskiego wraz z wprowadzeniem swoich ludobójczych rządów na podbitych terenach Syrii i Iraku do form publicznych egzekucji dodali ukrzyżowanie. W 2015 roku taką śmiercią zginął 12-letni syryjski chrześcijan, którego ojciec nie chciał przejść na islam - dżihadyści przed ukrzyżowaniem torturowali chłopca obcinając mu część dłoni. ISIS ukrzyżowania nie traktuje jako karę "zarezerwowaną" dla chrześcijan - "na krzyżu" w latach 2014-2017 "kończyli" także muzułmanie. Żołnierze lub rebelianci, którzy walczyli z islamistami czy domniemani złodzieje skazywani przed mianowanym przez terrorystów sądami także trafiali "na krzyże" - od których w czasach dominacji islamistów zaroiło się w nieformalnej stolicy Daesh - syryjskim mieście ar-Rakka.
Bardzo często ofiary ISIS "trafiając" na krzyż już przechodziły przez serię tortur czy egzekucje, ich wiszące ciała miały złamać psychicznie mieszkańców. To jedna z form terroru. I nie jest tak, że "to" zagrożenie dla Syryjczyków czy Irakijczyków zniknęło. Mimo ogłaszanego wielokrotnie pokonania ISIS - dżihadyści w ciągu ostatnich tygodni przeszli do kontrofensywy. Wciąż zajmują trzy większe enklawy w Syrii i wzmogli swoje ataki w Iraku - tam oficjalnie ich armia miała być pokonana. W ciągu ostatnich 3 dni dżihadyści z ISIS atakowali pod Mosulem, Kirkukiem, Bagdadem i Ramadi. ISIS uderza jednak nie tylko w Iraku i Syrii.
#NOWA_STRONA#
"Włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem" (Łk 23,26)
"Zachód" przypomina sobie o Afryce w kilku przypadkach - zazwyczaj podczas klęski głodu, krwawej wojny lub przy werbunku celebrytów do walki z AIDS. Tym razem "afrykański temat" powrócił na pierwsze strony gazet z korupcyjnym wątkiem rodem z Libii. Jest to o tyle zaskakujące, że opisywane od lat podobne historie były na marginesie opinii publicznej i raczej zostawały "wyciszane" zapełniając tylko rozdziały wspomnień dziennikarzy czy ekspertów, którzy pracowali w Afryce. Nicolas Sarkozy, jako kandydat na prezydenta Francji, miał otrzymać łapówkę od dyktatora północnoafrykańskiego państwa Muammara Kaddafiego - 21 marca Sarkozy'ego postawiono w stan oskarżenia w związku z podejrzeniem o nielegalne finansowanie jego kampanii prezydenckiej z pieniędzy przekazanych przez reżim libijskiego przywódcy w 2007 roku.
Bez względu na to czy to prawda - w 2011 roku było już po Kaddafim i to Francja Sarkozyego stała się "motorem napędowym" koalicji międzynarodowej wspierającej libijskich rebeliantów, którzy obalili lokalnego dyktatora. Jak to się wiąże z chrześcijaństwem i prześladowaniami? Libia jest dzisiaj ruiną, cmentarzyskiem, w którym nie ma centralnego rządu (kilka ośrodków władzy), jest wiele "otwartych" frontów a na fali kolejnych walk przyczółek zbudowali sobie terroryści z ISIS. Nie wchodząc w dyskusję o charakterze rządów Kaddafiego i argumentów rebeliantów z Arabskiej Wiosny 2011 roku - Libia nie tylko stała się wojennym pogorzeliskiem ale i światową centralą mafii przerzucającej imigrantów do Europy i handlującej ludźmi, poligonem dżihadystów i zamachów (w Wielki Piątek w zamachu bombowym ISIS w Bengazi zginęło 8 osób). Stała się także miejscem egzekucji chrześcijan. Libia, gdzie chrześcijaństwo było "przed" islamem a (byśmy dzisiaj powiedzieli) Libijczycy zapisali się wielkimi zgłoskami w głoszeniu Dobrej Nowiny (Lucjusz Cyrenejczyk, Tertulian) to obecnie miejsce kaźni wyznawców Chrystusa. Zapomnianym bohaterem drogi Chrystusa na Golgotę był Szymon z Cyreny (Szymon Cyrenejczyk), pochodzący z terenów dzisiejszej Libii, prosty rolnik i Żyd z diaspory, który przeprowadził się do Jerozolimy. Szymon pomógł nieść Krzyż Jezusowi i w Ewangelii Św. Łukasza jest przedstawiany jako wzór dla chrystusowych uczniów: "Kto nie dźwiga swojego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem" (Łk 14,27)". Synowie Szymona - Aleksander i Rufus stali się później ważnymi postaciami rodzącego się chrześcijaństwa. Libia na zawsze zapisała się w historii chrześcijaństwa.
#NOWA_STRONA#
Naród Krzyża
Co dzieje się obecnie na ziemiach, które były fundamentem chrześcijaństwa i z których pochodził Szymon? Wyznawcy Chrystusa stanowią mniej niż 1% mieszkańców Libii i muszą ukrywać swoją wiarę. To co wstrząsnęło światem i przypomniało o męczeństwie współczesnych chrześcijan to materiał video dżihadystów sprzed 3 lat. W lutym 2015 roku media na całym świecie obiegł film z egzekucji 21 Koptów (północnoafrykańskich chrześcijan), której dżihadyści dokonali na jednej z libijskich plaż pod Trypolisem. Koptów ubrano w pomarańczowe uniformy (na wzór tych stosowanych przez Amerykanów w więzieniu Guantanamo) oraz na materiale ofiary egzekucji podpisano jako "Naród Krzyża". Zamordowani Koptowie przed śmiercią odmówili przejścia na islam i podobno wspólnie krzyczeli charakterystyczne dla egipskich chrześcijan zawołanie: O Mój Panie Jezu! Chrześcijanie w Libii w obawie o swój los ukrywają swoją wiarę - "konspiracyjne" chrześcijaństwo to dla nich jedyny sposób na przetrwanie. Egzekucja ISIS nie zakończyła jednak tej historii.
Jeden z libijskich chrześcijańskich misjonarzy przyznał, że na tej samej plaży gdzie zabito Koptów osobiście udzielił chrztu muzułmanom nawróconym na chrześcijaństwo.
Mike Bruszewski
Terroryści z tzw. Państwa Islamskiego wraz z wprowadzeniem swoich ludobójczych rządów na podbitych terenach Syrii i Iraku do form publicznych egzekucji dodali ukrzyżowanie. W 2015 roku taką śmiercią zginął 12-letni syryjski chrześcijan, którego ojciec nie chciał przejść na islam - dżihadyści przed ukrzyżowaniem torturowali chłopca obcinając mu część dłoni. ISIS ukrzyżowania nie traktuje jako karę "zarezerwowaną" dla chrześcijan - "na krzyżu" w latach 2014-2017 "kończyli" także muzułmanie. Żołnierze lub rebelianci, którzy walczyli z islamistami czy domniemani złodzieje skazywani przed mianowanym przez terrorystów sądami także trafiali "na krzyże" - od których w czasach dominacji islamistów zaroiło się w nieformalnej stolicy Daesh - syryjskim mieście ar-Rakka.
Bardzo często ofiary ISIS "trafiając" na krzyż już przechodziły przez serię tortur czy egzekucje, ich wiszące ciała miały złamać psychicznie mieszkańców. To jedna z form terroru. I nie jest tak, że "to" zagrożenie dla Syryjczyków czy Irakijczyków zniknęło. Mimo ogłaszanego wielokrotnie pokonania ISIS - dżihadyści w ciągu ostatnich tygodni przeszli do kontrofensywy. Wciąż zajmują trzy większe enklawy w Syrii i wzmogli swoje ataki w Iraku - tam oficjalnie ich armia miała być pokonana. W ciągu ostatnich 3 dni dżihadyści z ISIS atakowali pod Mosulem, Kirkukiem, Bagdadem i Ramadi. ISIS uderza jednak nie tylko w Iraku i Syrii.
#NOWA_STRONA#
"Włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem" (Łk 23,26)
"Zachód" przypomina sobie o Afryce w kilku przypadkach - zazwyczaj podczas klęski głodu, krwawej wojny lub przy werbunku celebrytów do walki z AIDS. Tym razem "afrykański temat" powrócił na pierwsze strony gazet z korupcyjnym wątkiem rodem z Libii. Jest to o tyle zaskakujące, że opisywane od lat podobne historie były na marginesie opinii publicznej i raczej zostawały "wyciszane" zapełniając tylko rozdziały wspomnień dziennikarzy czy ekspertów, którzy pracowali w Afryce. Nicolas Sarkozy, jako kandydat na prezydenta Francji, miał otrzymać łapówkę od dyktatora północnoafrykańskiego państwa Muammara Kaddafiego - 21 marca Sarkozy'ego postawiono w stan oskarżenia w związku z podejrzeniem o nielegalne finansowanie jego kampanii prezydenckiej z pieniędzy przekazanych przez reżim libijskiego przywódcy w 2007 roku.
Bez względu na to czy to prawda - w 2011 roku było już po Kaddafim i to Francja Sarkozyego stała się "motorem napędowym" koalicji międzynarodowej wspierającej libijskich rebeliantów, którzy obalili lokalnego dyktatora. Jak to się wiąże z chrześcijaństwem i prześladowaniami? Libia jest dzisiaj ruiną, cmentarzyskiem, w którym nie ma centralnego rządu (kilka ośrodków władzy), jest wiele "otwartych" frontów a na fali kolejnych walk przyczółek zbudowali sobie terroryści z ISIS. Nie wchodząc w dyskusję o charakterze rządów Kaddafiego i argumentów rebeliantów z Arabskiej Wiosny 2011 roku - Libia nie tylko stała się wojennym pogorzeliskiem ale i światową centralą mafii przerzucającej imigrantów do Europy i handlującej ludźmi, poligonem dżihadystów i zamachów (w Wielki Piątek w zamachu bombowym ISIS w Bengazi zginęło 8 osób). Stała się także miejscem egzekucji chrześcijan. Libia, gdzie chrześcijaństwo było "przed" islamem a (byśmy dzisiaj powiedzieli) Libijczycy zapisali się wielkimi zgłoskami w głoszeniu Dobrej Nowiny (Lucjusz Cyrenejczyk, Tertulian) to obecnie miejsce kaźni wyznawców Chrystusa. Zapomnianym bohaterem drogi Chrystusa na Golgotę był Szymon z Cyreny (Szymon Cyrenejczyk), pochodzący z terenów dzisiejszej Libii, prosty rolnik i Żyd z diaspory, który przeprowadził się do Jerozolimy. Szymon pomógł nieść Krzyż Jezusowi i w Ewangelii Św. Łukasza jest przedstawiany jako wzór dla chrystusowych uczniów: "Kto nie dźwiga swojego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem" (Łk 14,27)". Synowie Szymona - Aleksander i Rufus stali się później ważnymi postaciami rodzącego się chrześcijaństwa. Libia na zawsze zapisała się w historii chrześcijaństwa.
#NOWA_STRONA#
Naród Krzyża
Co dzieje się obecnie na ziemiach, które były fundamentem chrześcijaństwa i z których pochodził Szymon? Wyznawcy Chrystusa stanowią mniej niż 1% mieszkańców Libii i muszą ukrywać swoją wiarę. To co wstrząsnęło światem i przypomniało o męczeństwie współczesnych chrześcijan to materiał video dżihadystów sprzed 3 lat. W lutym 2015 roku media na całym świecie obiegł film z egzekucji 21 Koptów (północnoafrykańskich chrześcijan), której dżihadyści dokonali na jednej z libijskich plaż pod Trypolisem. Koptów ubrano w pomarańczowe uniformy (na wzór tych stosowanych przez Amerykanów w więzieniu Guantanamo) oraz na materiale ofiary egzekucji podpisano jako "Naród Krzyża". Zamordowani Koptowie przed śmiercią odmówili przejścia na islam i podobno wspólnie krzyczeli charakterystyczne dla egipskich chrześcijan zawołanie: O Mój Panie Jezu! Chrześcijanie w Libii w obawie o swój los ukrywają swoją wiarę - "konspiracyjne" chrześcijaństwo to dla nich jedyny sposób na przetrwanie. Egzekucja ISIS nie zakończyła jednak tej historii.
Jeden z libijskich chrześcijańskich misjonarzy przyznał, że na tej samej plaży gdzie zabito Koptów osobiście udzielił chrztu muzułmanom nawróconym na chrześcijaństwo.
Mike Bruszewski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.04.2018 02:27
Kard. Fernandez zapewnił Koptów, że nie ma mowy o uznaniu małżeństw homoseksualnych
23.05.2024 17:30

Komentarzy: 0
- Kościół katolicki odrzuca małżeństwa osób tej samej płci – zapewnił Tawadrosa II, patriarchę Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego prefekt Dykasterii Nauki Wiary kard. Victor Fernandez. Został on przyjęty 22 maja przez zwierzchnika ortodoksyjnych Koptów.
Czytaj więcej
Proboszcz parafii w Gazie: Wśród grobów wielu czeka na dzień ostatecznego zmartwychwstania
30.03.2024 19:00

Komentarzy: 0
"Jerozolima. Trzy dni po masakrze. Kalwaria pozostała miejscem zagłady: krzyże, młoty, gwoździe, sznury. Poranna rosa pokrywa polne kwiaty rosnące wśród kamieni. Cisza. Połamane kamienie. Niekończąca się samotność. Wszystko wydaje się skończone. Stamtąd Bóg „odszedł” z Ziemi, choć nigdy jej nie opuścił. Najświętsza Dusza Odkupiciela odłączyła się od Jego Ciała właśnie tam, na Kalwarii, tego dnia ciemności, około trzeciej po południu" – pisze ks. Gabriel Romanelli, proboszcz ze Strefy Gazy.
Czytaj więcej
Marek Matusiak, OSW: Sytuacja w Strefie Gazy jest tragiczna, są informacje o śmierci głodowej dzieci
05.03.2024 16:16

Komentarzy: 0
- Do północnej części Strefy Gazy pomoc dociera w znacznie mniejszym wymiarze - także ze względu na blokady i protesty po stronie po stronie izraelskich grup prawicowo – religijnych, które blokują wjazd konwojów do Strefy Gazy uważając, że w Gazie wszyscy są odpowiedzialni za to, co się stało siódmego października i w związku z tym żadna pomoc im się nie należy - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Marek Matusiak, koordynator projektu Izrael-Europa w Ośrodku Studiów Wschodnich.
Czytaj więcej
Postawa koptyjskich męczenników wyrasta z odrodzenia Kościoła w Egipcie
16.02.2024 14:50

Komentarzy: 0
Wczoraj wieczorem w Bazylice Watykańskiej po raz pierwszy uczczono koptyjskich męczenników, którym 15 lutego 2015 r. na plaży w Libii islamiści poderżnęli gardło za odmowę wyrzeczenia się wiary w Chrystusa. Choć nie byli katolikami, Franciszek wpisał ich w ubiegłym roku do Martyrologium Rzymskiego. Podczas ekumenicznego nabożeństwa uroczyście wprowadzono ich relikwie podarowane Papieżowi przez koptyjskiego patriarchę.
Czytaj więcej
W Boże Narodzenie Jordania dostarczyła kościołowi w Gazie pomoc humanitarną
27.12.2023 18:30

Komentarzy: 0
Z powodu wojny między Izraelem a Hamasem cierpią wyznawcy wszystkich religii, również chrześcijanie. W ramach prezentu bożonarodzeniowego Jordania zrzuciła pomoc humanitarną na teren kościoła w Gazie. Nie była to pierwsza taka akcja.
Czytaj więcej