Szukaj
Konto

Były wykładowca AWS z zarzutem zgwałcenia. Dr Sopiński ujawnia nieznane kulisy sprawy

Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła byłemu wykładowcy Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Jarosławowi Sz. pięć zarzutów dotyczących przestępstw przeciwko wolności seksualnej i nietykalności cielesnej. Wśród nich znajduje się zarzut zgwałcenia oraz wykorzystania stosunku zależności. Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Co musisz wiedzieć:
  • Były wykładowca Akademii Wymiaru Sprawiedliwości usłyszał pięć zarzutów dotyczących przestępstw przeciwko wolności seksualnej i nietykalności cielesnej, w tym zgwałcenia oraz wykorzystania stosunku zależności. Zarzucane czyny miały mieć miejsce od grudnia 2022 do lutego 2025 roku.
  • Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Prokuratura zastosowała m.in. dozór policji, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych oraz zakaz opuszczania Polski.
  • Za najpoważniejszy z zarzucanych czynów grozi do 15 lat więzienia. Postępowanie nadal trwa, a przedstawienie zarzutów nie oznacza stwierdzenia winy – o odpowiedzialności karnej rozstrzyga sąd.

O nowych ustaleniach śledztwa warszawska prokuratura poinformowała 1 października 2026 roku. Postępowanie dotyczy Jarosława Sz., byłego wykładowcy Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Według śledczych zarzucane mu czyny miały zostać popełnione między grudniem 2022 a lutym 2025 roku.

Prokuratura przedstawiła podejrzanemu zarzuty dotyczące łącznie pięciu czynów. Chodzi o przestępstwa kwalifikowane m.in. jako zgwałcenie, doprowadzenie do poddania się innej czynności seksualnej poprzez nadużycie stosunku zależności, a także naruszenie nietykalności cielesnej pokrzywdzonej połączone z usiłowaniem doprowadzenia jej do poddania się innej czynności seksualnej.

Podejrzany nie przyznał się do winy

1 października prokuratorzy przeprowadzili czynności procesowe z udziałem Jarosława Sz. Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Skorzystał również z prawa do odmowy składania wyjaśnień i nie odpowiadał na pytania prokuratora.
Wobec mężczyzny nie zastosowano tymczasowego aresztowania. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych.

Jarosław Sz. został objęty dozorem policji i ma obowiązek raz w tygodniu stawiać się we właściwej jednostce. Nie może zbliżać się do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 100 metrów ani kontaktować się z nimi bezpośrednio, przez internet lub za pośrednictwem sieci telekomunikacyjnych. Obowiązuje go również zakaz opuszczania Polski, a jego paszport został zatrzymany.

Za najpoważniejszy z zarzucanych czynów grozi do 15 lat więzienia

Najpoważniejszy zarzut dotyczy art. 197 par. 1 Kodeksu karnego, czyli zgwałcenia. Jak podaje Prokuratura Okręgowa w Warszawie, czyn ten jest zagrożony karą od dwóch do 15 lat pozbawienia wolności.

Z kolei przestępstwo z art. 199 par. 1 Kodeksu karnego, dotyczące wykorzystania stosunku zależności do doprowadzenia innej osoby do poddania się czynności seksualnej, zagrożone jest karą do trzech lat więzienia.

Prokuratura nie ujawnia szczegółowego przebiegu zdarzeń ani informacji pozwalających na identyfikację pokrzywdzonych. Rzecznik

Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba zaznaczył, że ze względu na dobro pokrzywdzonych śledczy nie planują szerzej informować o szczegółach postępowania.

Komentarz Michała Sopińskiego

W 2025 roku dzięki mojej błyskawicznej reakcji i wszczęciu postępowania wyjaśniającego wykładowca ten został zwolniony z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Niestety dziś Maria Ejchart i Sławomir Cudak przywrócili dr. Jakuba Czarkowskiego, który wtedy krył tego wykładowcę, na stanowisko prorektora. Zaś rzecznika dyscyplinarnego, który skutecznie ścigał tego wykładowcę Panowie Cudak i Czarkowski zwolnili dyscyplinarnie

- skomentował sprawę na platformie X dr Michał Sopiński, usunięty przez Waldemara Żurka rektor Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.

Twierdzenia te przedstawiają stanowisko byłego rektora i wymagają niezależnej weryfikacji.

Do czasu publikacji nie znaleźliśmy publicznego stanowiska Jakuba Czarkowskiego odnoszącego się do tego konkretnego zarzutu Sopińskiego.

Sprawę wcześniej opisywały media

Zarzuty prokuratorskie są kolejnym etapem sprawy, która pojawiła się w mediach już w 2025 roku. W 2025 r. „Gazeta Wyborcza” publikowała relacje studentek i absolwentek dotyczące zachowania wykładowcy Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Późniejsze przedstawienie zarzutów przez prokuraturę nie oznacza jednak automatycznego potwierdzenia wszystkich twierdzeń pojawiających się we wcześniejszych publikacjach medialnych.

Media identyfikują Jarosława Sz. jako dr. hab. Jarosława Szczepańskiego, radcę prawnego i politologa, który był związany z Akademią Wymiaru Sprawiedliwości, a także pracował na Uniwersytecie Warszawskim. „Gazeta Wyborcza” informowała w 2025 roku, że po pojawieniu się oskarżeń Uniwersytet Warszawski podjął działania dotyczące jego dalszej pracy na uczelni.

Należy przy tym zaznaczyć, że oficjalny komunikat Prokuratury Okręgowej w Warszawie podaje jedynie imię i inicjał nazwiska – Jarosław Sz. – dlatego pełna identyfikacja pochodzi z publikacji medialnych, a nie z komunikatu śledczych.

Postępowanie karne jest w toku. Przedstawienie zarzutów nie oznacza stwierdzenia winy – o odpowiedzialności karnej może ostatecznie rozstrzygnąć sąd.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.10.2026 18:39
Źródło: X, Prokuratura Okręgowa w Warszawie