Burza w USA. Sensacyjne znalezisko w Białym Domu

Znalezienie substancji spowodowało krótkotrwałą ewakuację rezydencji prezydenta USA.
Trwa dochodzenie
Jak powiedział dziennikowi rzecznik służby Anthony Guglielmi, USSS prowadzi dochodzenie w sprawie tego, jak substancja znalazła się na terenie Białego Domu. Znaleziono ją podczas rutynowej inspekcji. Choć nie powiedział, w jakiej części kompleksu znaleziono proszek, to w niedzielę ewakuacji poddano główną jego część, tj. rezydencję prezydenta.
Prezydent Biden przebywał wówczas w letniej posiadłości prezydentów w Camp David w stanie Maryland.
Guglielmi powiedział, że proszek zostanie poddany dodatkowym testom. Jak notuje jednak gazeta, funkcjonariusz stołecznej straży pożarnej z oddziału niebezpiecznych materiałów zawiadomił przez radio, że badanie wykazało, że jest to kokaina. (PAP)
Ile dolarów zabrać do USA na wyjazd turystyczny lub biznesowy? Praktyczne wyliczenia kosztów

Polska wchodzi w wiek dojrzewania wobec USA
Zełenski: Niemcy pomagają nam bardziej niż Amerykanie

Trump ostro o Meloni: Jest inna niż myślałem. Jestem nią zszokowany
Kłócimy się o Trumpa. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"


