Branża piwowarska dyskutowała o swojej przyszłości [GALERIA ZDJĘĆ]
13.09.2017 15:30

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Pod hasłem "Odpowiedzialność za miejsca pracy, a zrównoważony rozwój" w Ministerstwie Rozwoju w Warszawie odbył się Kongres Pracowników Branży Piwowarskiej. Patronat medialny nad wydarzeniem objął "Tygodnik Solidarność".
List do uczestników Kongresu skierowała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, w którym podkreśliła, że wraz z rozwojem techniki rodzi się konieczność dbałości o etyczne zarządzanie ludźmi. Wskazała, że możliwe jest pogodzenie zrównoważonego rozwoju z rynkiem pracowniczym.
- napisała.
Minister dodała, że istnieje konieczność pogodzenia potrzeb pracowników z oczekiwaniami pracodawców. Wyraziła nadzieję, że Kongres zaowocuje wypracowaniem rozwiązań korzystnych dla pracowników.
Mirosław Nowicki, przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ Solidarność podkreślił, że niezbyt często zdarza się, aby w jednej branży strona społeczna i pracodawcy mówili jednym głosem.
- podkreślił. Dodał, że globalna polityka kraju musi być stabilna, przewidywalna i dająca gwarancję zatrudnienia.
Kongres podzielony był na dwie części. W pierwszej pochylono się nad tematem "Niepewna przyszłość. Miejsca pracy branży piwowarskiej w obliczu wyzwań". W trakcie dyskusji wskazano na szereg szans i zagrożeń dla odpowiedzialnego rozwoju branży piwowarskiej w Polsce. Mówiono m.in. że konsument staje się coraz bardziej świadomy, a wiedza na temat piwa i jego jakości stałe wzrasta. Krzysztof Jasek z Solidarności w Grupie Żywiec wskazał m.in. na technologiczny rozwój producentów piwa.
- powiedział.
Wśród zagrożeń wymieniono także próby ograniczenia legalnego handlu alkoholami, co zdaniem panelistów, wpływa na rozwój szarej strefy. Innym problemem jest "nierozsądne działanie regulatora", które zdaniem Andrzeja Olkowskiego, prezesa Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, może doprowadzić do szkodliwych zawirowań w branży piwowarskiej oraz zahamowania jej rozwoju.
Katarzyna Blachowicz, dyrektor departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Ministerstwie Rozwoju, zapewniła że nie ma w resorcie rozmów mających wpłynąć na zmiany w branży piwowarskiej.
Obecny na Kongresie poseł Kukiz'15 i właścicieli pięciu browarów Marek Jakubiak wskazał na zbyt rozbudowaną strukturę otwierania nowych browarów, która zniechęca do rozwijania rynku.
W drugiej części Kongresu omówiono kwestię zmian wzorców konsumpcji alkoholu w Polsce. Wstęp do panelu wygłosili dyrektor Polityka Insight Łukasz Lipiński oraz dr Małgorzata Dragan z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.
W trakcie dyskusji wskazano na czynniki wpływające na zmianę modelu spożycia alkoholu, który ulega zmianie. Eksperci wyrazili nadzieję, że dojdziemy do modelu zachodnioeuropejskiego.
- mówił w czasie panelu dyskusyjnym Jan Hałaś, przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ Solidarność.
Podkreślił, że pracownicy branży piwowarskiej i ich rodzin powinny być ambasadorami i promotorem branży.
- dodał.
Patrząc pod kątem zdrowia publicznego Grzegorz Byszewski, ekspert Pracodawców RP, wskazał na dwa czynniki, które są istotne do realizacji: obniżenie grupy osób pijących w stopniu szkodliwym (czyli upijających się) oraz jeszcze silniejsze przesunięcie konsumpcji na alkohole niskoprocentowe.
Wiele uwagi poświęcono kulturze spożywania alkoholu. Dr Dragan podkreśliła, że na jej rozwój i zachodzące zmiany wpływ ma wiele czynników także działania producentów piwa i mediów. Zaznaczyła, że wbrew promowanych przekazom Polska nie jest krajem, w którym spożywa się nadmierną ilość alkoholu.
Branża piwowarska w Polsce to 200 tys. miejsc pracy w kluczowych sektorach gospodarki, w tym m.in. w handlu, rolnictwie i usługach. Na rynku istnieje jedenaście dużych zakładów skupionych w trzech grupach oraz ok. 200 mniejszych browarów, które często są małymi firmami rodzinnymi. Polska jet czołowym producentem piwa w Europie. W latach 2010-2016 odnotowano ok. 70 proc. wzost.
Każdego roku do budżetu państwa branża piwowarska poprzez warzenie, dystrybucję i sprzedaż piwa przekazuje 10 mld zł. 1/3 tej kwoty stanowią wpływy do budżetu z akcyzy.
Izabela Kozłowska





Praca jest podstawą potrzebą funkcjonowania polskich rodzin
- napisała.
Minister dodała, że istnieje konieczność pogodzenia potrzeb pracowników z oczekiwaniami pracodawców. Wyraziła nadzieję, że Kongres zaowocuje wypracowaniem rozwiązań korzystnych dla pracowników.
Mirosław Nowicki, przewodniczący Sekretariatu Przemysłu Spożywczego NSZZ Solidarność podkreślił, że niezbyt często zdarza się, aby w jednej branży strona społeczna i pracodawcy mówili jednym głosem.
Pomimo postępu technologicznego, komputeryzacji nie możemy zapomnieć o pracownikach
- podkreślił. Dodał, że globalna polityka kraju musi być stabilna, przewidywalna i dająca gwarancję zatrudnienia.
Kongres podzielony był na dwie części. W pierwszej pochylono się nad tematem "Niepewna przyszłość. Miejsca pracy branży piwowarskiej w obliczu wyzwań". W trakcie dyskusji wskazano na szereg szans i zagrożeń dla odpowiedzialnego rozwoju branży piwowarskiej w Polsce. Mówiono m.in. że konsument staje się coraz bardziej świadomy, a wiedza na temat piwa i jego jakości stałe wzrasta. Krzysztof Jasek z Solidarności w Grupie Żywiec wskazał m.in. na technologiczny rozwój producentów piwa.
Rozwój technologiczny powoduje, że pracownicy muszą być coraz bardziej wykwalifikowani. Są stanowiska, na których brakuje ludzi do pracy, np. elektryków, wózkowych
- powiedział.
Wśród zagrożeń wymieniono także próby ograniczenia legalnego handlu alkoholami, co zdaniem panelistów, wpływa na rozwój szarej strefy. Innym problemem jest "nierozsądne działanie regulatora", które zdaniem Andrzeja Olkowskiego, prezesa Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich, może doprowadzić do szkodliwych zawirowań w branży piwowarskiej oraz zahamowania jej rozwoju.
Katarzyna Blachowicz, dyrektor departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Ministerstwie Rozwoju, zapewniła że nie ma w resorcie rozmów mających wpłynąć na zmiany w branży piwowarskiej.
Obecny na Kongresie poseł Kukiz'15 i właścicieli pięciu browarów Marek Jakubiak wskazał na zbyt rozbudowaną strukturę otwierania nowych browarów, która zniechęca do rozwijania rynku.
W drugiej części Kongresu omówiono kwestię zmian wzorców konsumpcji alkoholu w Polsce. Wstęp do panelu wygłosili dyrektor Polityka Insight Łukasz Lipiński oraz dr Małgorzata Dragan z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.
W trakcie dyskusji wskazano na czynniki wpływające na zmianę modelu spożycia alkoholu, który ulega zmianie. Eksperci wyrazili nadzieję, że dojdziemy do modelu zachodnioeuropejskiego.
Z badań wynika, że konsumpcja alkoholu w Polsce zmienia się. Pijemy mniej alkoholi mocnych na rzecz alkoholi niskoprocentowych, o czym świadczą nie tylko wyniki badań, ale obserwacja rynku
- mówił w czasie panelu dyskusyjnym Jan Hałaś, przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Piwowarskiego NSZZ Solidarność.
Podkreślił, że pracownicy branży piwowarskiej i ich rodzin powinny być ambasadorami i promotorem branży.
Powinniśmy zachęcać do spożywania piwa z umiarem i rozsądkiem
- dodał.
Patrząc pod kątem zdrowia publicznego Grzegorz Byszewski, ekspert Pracodawców RP, wskazał na dwa czynniki, które są istotne do realizacji: obniżenie grupy osób pijących w stopniu szkodliwym (czyli upijających się) oraz jeszcze silniejsze przesunięcie konsumpcji na alkohole niskoprocentowe.
Wiele uwagi poświęcono kulturze spożywania alkoholu. Dr Dragan podkreśliła, że na jej rozwój i zachodzące zmiany wpływ ma wiele czynników także działania producentów piwa i mediów. Zaznaczyła, że wbrew promowanych przekazom Polska nie jest krajem, w którym spożywa się nadmierną ilość alkoholu.
Branża piwowarska w Polsce to 200 tys. miejsc pracy w kluczowych sektorach gospodarki, w tym m.in. w handlu, rolnictwie i usługach. Na rynku istnieje jedenaście dużych zakładów skupionych w trzech grupach oraz ok. 200 mniejszych browarów, które często są małymi firmami rodzinnymi. Polska jet czołowym producentem piwa w Europie. W latach 2010-2016 odnotowano ok. 70 proc. wzost.
Każdego roku do budżetu państwa branża piwowarska poprzez warzenie, dystrybucję i sprzedaż piwa przekazuje 10 mld zł. 1/3 tej kwoty stanowią wpływy do budżetu z akcyzy.
Izabela Kozłowska






Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.09.2017 15:30
Piwo bezalkoholowe: alternatywa, która ratuje piwowarów
06.05.2025 14:43

Komentarzy: 0
Branża piwowarska od kilku lat zmaga się z trudną rzeczywistością: kurczący się rynek, zmieniające się nawyki konsumenckie, rosnące koszty produkcji. W takiej sytuacji pojawia się światełko w tunelu: piwo bezalkoholowe. Ten segment, jeszcze kilka lat temu marginalny, dziś rośnie w zawrotnym tempie, stając się nie tylko alternatywą dla konsumentów, ale i szansą dla browarów.
Czytaj więcej
Przepisy resortu zdrowia ignorują głos ekspertów? Nowe badania niepokoją
10.04.2025 12:07

Komentarzy: 0
Po wielu miesiącach oczekiwań rząd zaprezentował projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wiele osób liczyło, że nowe przepisy ograniczą promocję alkoholu, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Jednak projekt rozczarował – zabrakło w nim najważniejszego postulatu, o który od dawna walczyli lekarze i organizacje społeczne: pełnego zakazu reklamy piwa. Głos w sprawie zabiera coraz więcej ekspertów.
Czytaj więcej
Szykują się zwolnienia w zakładach browarniczych? Szef piwowarskiej "S" alarmuje: "Rynek się kurczy"
04.04.2025 10:36

Komentarzy: 0
– Gdyby nie segment bezalkoholowy, browary z pewnością miałyby poważniejsze problemy. Kurczenie się rynku piwa może mieć zatem bardzo negatywne konsekwencje również dla rynku pracy. Browary przy zbyt małym popycie będą musiały zmniejszyć produkcję, a więc tym samym zatrudnienie – mówi Cezary Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Sekcji Przemysłu Piwowarskiego, w rozmowie z Marcinem Krzeszowcem.
Czytaj więcej
Nowe przepisy resortu zdrowia rozczarowaniem? Eksperci nie mają wątpliwości
21.03.2025 20:26

Komentarzy: 0
Po wielu miesiącach oczekiwań rząd zaprezentował projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wiele osób liczyło, że nowe przepisy ograniczą promocję alkoholu, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Jednak projekt rozczarował - zabrakło w nim najważniejszego postulatu, o który od dawna walczyli lekarze i organizacje społeczne: pełnego zakazu reklamy piwa.
Czytaj więcej
Znana influencerka złożyła petycję w Sejmie. Domagało się tego 48 tys. ludzi
20.02.2025 21:29
