Biathlon: Kamila Żuk mistrzynią Europy w biegu na dochodzenie

Żuk nie spudłowała ani razu w 20 próbach, dzięki czemu awansowała z 18. pozycji, jaką zajęła w piątek w sprincie, na pierwszą. Wiązało się to z odrobieniem ok. 40-sekundowej straty.
Biathlonistka Kamila Żuk mistrzynią Europy w biegu na dochodzenie na 10 km.
— PAP (@PAPinformacje) January 30, 2021
Drugie miejsce ze stratą 13,4 s zajęła Norweżka Karoline Erdal, a trzecie jej rodaczka Aasne Skrede - 16,2 s straty do Żuk.
To największy sukces 23-letniej Polki w seniorskiej karierze. Jako juniorka była dwukrotnie mistrzynią i dwukrotnie wicemistrzynią świata, ma też w dorobku brązowy medal juniorskich mistrzostw Europy.
Znacznie gorzej poszło tego dnia 15. w sprincie Magdalenie Gwizdoń, która musiała pokonać siedem karnych rund i spadła na 50. lokatę. Do sobotnich zawodów zakwalifikowały się także Kinga Zbylut (32. miejsce w sprincie) oraz Anna Mąka (49.), ale żadna z nich w biegu na dochodzenie nie wystartowała.
Obok biało-czerwonych tylko Łotwa ma w dorobku dwa złote krążki. Te kraje prowadzą ex aequo w tabeli medalowej.
O godzinie 13 rozpocznie się rywalizacja mężczyzn na dystansie 12,5 km, bez udziału Polaków. Mistrzostwa w Dusznikach-Zdroju zakończą się w niedzielę.
Impreza w Dusznikach-Zdroju to ostatni międzynarodowy sprawdzian przed mistrzostwami świata, które odbędą się 10-21 lutego w słoweńskiej Pokljuce. W ME tradycyjnie nie startuje światowa czołówka.

Jakub Wiech nie jest już redaktorem naczelnym portalu Energetyka24
Polacy ocenili Ursulę von der Leyen. Przewodnicząca PE nie ma powodów do zadowolenia
Trump chce szybkiego końca wojny z Iranem. Padł konkretny termin

Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska


