Barbara Nowak zmienia zdanie: "Moi wyborcy mnie pouczyli"

-
Barbara Nowak zrezygnowała z mandatu małopolskiej radnej tuż po zagłosowaniu na marszałka Małopolski
-
Nowak przekazała, że "głosowała tak, jak potrzebował PiS, ale nagrodzeni dziś zostali zdrajcy"
-
Była kurator oświaty wycofała się z tej decyzji, bo - jak podkreśla - jej wyborcy przypomnieli o jej obowiązkach
Była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak pod koniec czwartkowej nadzwyczajnej sesji sejmiku małopolskiego, po wyborze nowego marszałka i zarządu województwa nieoczekiwanie poinformowała, że zrzeka się mandatu radnej.
Nowak uzasadniała, że jej decyzja była podyktowana tym, że "zdrajcy", którzy pięciokrotnie nie głosowali na Łukasza Kmitę na urząd marszałka, zostali nagrodzeni. Był to również jej wyraz sprzeciwu wobec ataków, jakie - jej zdaniem - w ostatnich miesiącach kierowano pod adresem prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego i rekomendowanego przez niego Kmitę na urząd marszałka.
Barbara Nowak zmienia zdanie
Barbara Nowak pytana w poniedziałek PAP o wycofanie decyzji o rezygnacji z mandatu powiedziała:
Moi wyborcy mnie pouczyli o moich obowiązkach. Prywatne osoby, stowarzyszenia katolickie i patriotyczne i inne zobligowały mnie do wywiązania się ze swoich zobowiązań z kampanii wyborczej
"Nieobecny nie ma racji"
Relacjonowała, że osoby przekonujące ją do pozostania radną powtarzały jej, że "nieobecny nie ma racji". - Uznałam w tej sytuacji, że muszę wrócić i podjąć obowiązki radnej - podkreśliła.
Jak dodała, nie zmienia oceny sytuacji z ostatniej sesji. - Była zdrada i niestety zdrajcy zostali nagrodzeni, a nie ukarani - oświadczyła.
Teraz moją rolą jest nie tylko rzetelnie pracować, ale również monitorować pracę poprzez uczestnictwo w komisji rewizyjnej i jeszcze w czterech innych komisjach. Jestem do dyspozycji dla Małopolski i Małopolan
- zadeklarowała Barbara Nowak.
CZYTAJ TAKŻE:
Komunikat IMGW dla woj. małopolskiego
Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa
Znikają kolejne porodówki. Tym razem w Małopolsce




