Szukaj
Konto

Andrzej Gwiazda: Nazwa Europejskie Centrum Solidarności zdradza zamiar fałszowania historii Solidarności

04.03.2019 19:00
Andrzej Gwiazda: Nazwa Europejskie Centrum Solidarności zdradza zamiar fałszowania historii Solidarności
Źródło: YT, print screen
Komentarzy: 0
Andrzej Gwiazda w rozmowie z portalem wpolityce.pl skomentował wygraną Aleksandry Dulkiewicz w wyborach w Gdańsku. - Dulkuwicz nie będzie kopią Adamowicza, mimo że była jego zastępcą. Zmiana personalna, nawet z tej samej linii politycznej, powoduje czasami bardzo poważne zmiany – ocenił działacz opozycji w okresie PRL.

- Pani Dulkiewicz póki co deklaruje jednak, że pójdzie krok w krok drogą Pawła Adamowicza. Nawet unikając porównania z sektorami mafijnymi, to w każdej strukturze może mieć kolosalne znaczenie. I w polityce i w mafii niektóre ustalenia, związki i sympatie między poszczególnymi osobami nie pokrywają się nawet przy tej samej linii


- dodał rozmówca wpolityce.pl.

Andrzej Gwiazda odniósł się również do sporu wokół Europejskiego Centrum Solidarności.

- Nie ma polskiego centrum "Solidarności". "Solidarność" nie miała nic z Europą wspólnego, nie cierpiała na kompleks niższości. Europa już wtedy była liberalna. "Solidarność" stanęła do boju nie tylko z ustępującą ideologią komunistyczną, ale stała się też głównym i największym przeciwnikiem ideologii neoliberalnej. Była najostrzejszym i zdecydowanym atakiem na neoliberalizm. Przyjęcie nazwy Europejskie Centrum Solidarności zdradza zamiar koncepcyjny fałszowania idei i historii "Solidarności". Wydano ogromne pieniądze, by stworzyć ośrodek fałszowania historii. Był to z góry dobrze zaplanowany akt antypolskiej dywersji

- zakończył legendarny działacz Solidarności.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.03.2019 19:00