Alarm na Mazowszu: Zaczyna brakować wody, pilny komunikat dla mieszkańców

- Na Mazowszu narasta problem z dostępem do wody z powodu długotrwałej suszy i braku opadów.
- Lokalne instytucje apelują do mieszkańców o natychmiastowe ograniczenie zużycia wody, by uniknąć przerw w dostawach.
- Samorządowcy alarmują, że w części regionu od ponad miesiąca nie padało, a w niektórych gminach już brakuje wody.
- Skutki suszy są widoczne także w Warszawie, gdzie wysychają tereny zielone.
Susza na Mazowszu. Pilny komunikat dla mieszkańców
Ostre ostrzeżenie w tej sprawie opublikował Zakład Gospodarki Komunalnej w Klembowie. W komunikacie podkreślono, że problem nie jest już tylko prognozą na przyszłość.
Sytuacja jest poważna. Postępująca susza doprowadza do realnych braków wody, a ograniczenia w dostawach dotykają już wielu z nas. To nie jest scenariusz na przyszłość – to dzieje się teraz. Jeśli nie zaczniemy natychmiast oszczędzać wody, konsekwencje będą dotkliwe: przerwy w dostawach, ograniczenia dla gospodarstw domowych, a nawet problemy z funkcjonowaniem podstawowych usług
– czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych. Instytucja apeluje o natychmiastowe działania:
- ograniczenie zużycia wody do minimum,
- niemarnowanie nawet jednej kropli,
- reagowanie i zwracanie uwagi innym.
Wprost wskazano, że w przeciwnym razie mieszkańców mogą czekać przerwy w dostawach oraz ograniczenia dla gospodarstw domowych.
To moment, w którym liczy się odpowiedzialność każdego z nas. Woda nie jest zasobem niewyczerpanym
– podsumowano.
„Od półtora miesiąca nie było deszczu”
Problem jest szczególnie widoczny poza dużymi miastami. O skali zjawiska mówił na antenie "Radia dla Ciebie" starosta miński Remigiusz Górniak.
Dostajemy sygnały, że jest po prostu dramatyczna sytuacja. Można powiedzieć, że w wielu miejscach od półtora miesiąca w ogóle nie było deszczu. W kilku gminach brakuje już wody. Mamy ogromny problem we wschodniej części powiatu
– podkreślił samorządowiec i dodał, że najtrudniejsza sytuacja panuje na terenach rolniczych i podmiejskich, gdzie brak opadów bezpośrednio przekłada się na problemy z dostępem do wody.
Nawet Warszawa odczuwa skutki suszy
Problem nie omija również stolicy. W Warszawie widoczne są już pierwsze skutki długotrwałego braku opadów. Burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk zwraca uwagę na stan terenów zielonych:
Las Bielański nam wysycha, wysycha Park Olszyna
– wskazał. Dodał, że trwają przygotowania do działań ratunkowych, w tym zasilania terenów wodą z pomp głębinowych.
Były minister zabiera głos
Do sprawy na platformie X odniósł się także były minister gospodarki wodnej i żeglugi śródlądowej, Marek Gróbarczyk.
ALARM! Na Mazowszu zaczyna brakować wody! Katastrofalna susza dotyka już nie tylko polskich rolników, lecz także gospodarstwa domowe. To dopiero zapowiedź poważnych problemów z dostępnością wody w całym kraju
– wskazuje polityk. Wezwał do odpowiedzialności ministra odpowiedzialnego za Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie.
Wzywam do podjęcia działań w tej sprawie oraz pilnego zwołania sztabu kryzysowego!!!
– podsumował Marek Gróbarczyk.
Komentarze
Pilny komunikat dla mieszkańców Małopolski

Komunikat dla użytkowników pomp ciepła








