Szukaj
Konto

50 osób zginęło z powodu oskarżeń o bycie „czarownikami”

15.03.2024 15:12
zdjęcie ilustracyjne Angola
Źródło: flickr
Komentarzy: 0
Około 50 osób, mieszkańców gminy Muinha w środkowej Angoli, zmarło w wyniku zatrucia po zażyciu ziołowej mikstury o nazwie „mbulungo”. Mieli udowodnić, że nie mają związku z czarami, poinformowała w czwartek lokalna radna Luzia Filemone podczas rozmowy z Radio Nacional da Angola.

Filemone wyjaśniła, że do masowych zgonów doszło w styczniu lub lutym 2024 roku. Oskarżyła o nie tradycyjnych uzdrowicieli.

"Ponad 50 ofiar zostało zmuszonych do wypicia tego płynu, który według tradycyjnych uzdrowicieli dowodzi, czy dana osoba praktykuje czary. Jeśli umrze, to według tych praktyk była winna"

- powiedziała Filemone.

Czytaj także: Jarosław Kaczyński przed komisją ds. Pegasusa. Starł się z przewodniczącą komisji

Policja potwierdza

Zgony zostały potwierdzone przez policję. "Zmuszanie ludzi do picia trucizny z powodu wiary w czary jest powszechną praktyką" - powiedział tej samej rozgłośni rzecznik policji.

Atak rakietowy na Odessę. Wielu rannych i zabitych

Kontekst: "czary" w Afryce

Wiara w czary silnie zakorzeniona jest na niemal całym kontynencie. Pod koniec 2023 roku śledztwo dotyczące podejrzeń o czary wszczęto wobec Patricka Herminie, lidera głównej partii opozycyjnej i kandydata na prezydenta na obleganych przez turystów Seszelach, leżących na Oceanie Indyjskim. W tym przypadku obyło się bez tradycyjnych testów, polityk po wpłaceniu kaucji został zwolniony, a w lutym 2024 roku prokuratura umorzyła sprawę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.03.2024 15:12
Źródło: PAP