Szukaj
Konto

25-latek ukradł tramwaj i jeździł nim po mieście. Kuriozalne tłumaczenia mężczyzny

02.11.2022 15:57
Tramwaj / zdjęcie poglądowe
Źródło: Pixabay License
Komentarzy: 0
25-letni mężczyzna, który ukradł tramwaj w Katowicach i dojechał nim do Chorzowa, trafił do szpitala psychiatrycznego. Wszystko za sprawą nietypowego zachowania. Okazuje się, że wobec niego toczą się również inne postępowania.

Niedawno sąd zdecydował, że 25-latek trafi na oddział w ramach 3-miesięcznego aresztu.

Prokuratura próbuje również ustalić, jak to się stało, że mężczyzna bez uprawnień wyjechał tramwajem wartym 7 mln złotych z zajezdni i dojechał nim do Chorzowa, zabierając po drodze ludzi.

Samozwańczy motorniczy. Kuriozalne tłumaczenia

Historia ta niedawno rozgrzewała media. Mężczyzna wyjechał z katowickiej zajezdni i bawiąc się w motorniczego, zatrzymywał na kolejnych przystankach.

Zbyt wolna jazda i fakt, że na wyświetlaczu widniał numer 33 (nieistniejącej już linii), wzbudziły wątpliwości innego motorniczego. Poinformował on kierownictwo, w efekcie czego odłączono prąd w sieci trakcyjnej i unieruchomiono pojazd.

25-latek w chwili zatrzymania nie stawiał oporu. Był trzeźwy.

Jak informuje "Super Express", mężczyzna wyjaśnił, że jest synem motorniczego i chciał poczuć, jak to jest prowadzić taki wóz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.11.2022 15:57
Źródło: RMF24 / DoRzeczy