Szukaj
Konto

17-latek z Ukrainy skazany za ciężkie pobicie mieszkańca Suwałk. Prokuratura: Wyrok jest za niski

20.05.2025 17:55
Do dramatu w Suwałkach doszło jesienią w 2023 r.
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Na osiem lat więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Suwałkach (Podlaskie) 17-letniego obywatela Ukrainy oskarżonego o brutalne pobicie 20-letniego kolegi. Wyrok jest nieprawomocny. Pokrzywdzony do dzisiaj jest nieprzytomny i wymaga całodobowej opieki.
Co musisz wiedzieć
  • W październiku 2023 r. doszło ciężkiego pobicia mieszkańca Suwałk
  • 20-latka zaatakował jego 16-letni kolega, obywatel Ukrainy
  • W wyniku pobicia 20-latek nie jest zdolny do samodzielnego życia
  • Sąd wydał wyrok w tej sprawie

 

Zmasakrowany 20-letni mieszkaniec Suwałk

Do tragedii doszło na początku października 2023 r. Na niezamieszkałym terenie w okolicy ul. Różanej w Suwałkach znaleziono leżącego na ziemi nieprzytomnego mężczyznę ze zmasakrowaną twarzą. Obrażenia głowy ofiary były tak rozległe, że utrudniały identyfikację, a nawet określenie jego wieku. Ofiarą okazał się 20-letni mieszkaniec Suwałk.

Śledczy ustalili, że poprzedniego dnia pokrzywdzony jeździł z kolegami samochodem ulicami Suwałk. Pasażerowie spożywali w tym czasie alkohol. Po północy pokrzywdzony i jego 16-letni kolega z Ukrainy wysiedli z samochodu. Przy ulicy Różanej nieletni z nieustalonych powodów zaatakował kolegę, zadając mu kilkanaście silnych uderzeń w głowę, przede wszystkim w twarz. Według prokuratury uderzał też tępym narzędziem.

Prokuratura żądała 20 lat więzienia dla oskarżonego

We wtorek strony procesy wygłosiły mowy końcowe, a po nich sąd wydał wyrok. Prokuratura zażądała dla oskarżonego 20 lat więzienia i 200 tys. zadośćuczynienia dla rodziny poszkodowanego. Obrońca oskarżonego wnioskował do sądu o zastosowanie wobec młodocianego nadzwyczajnego złagodzenia kary.

Sąd skazał oskarżonego na osiem lat więzienia za brutalne pobicie, które spowodowało ciężki uszczerbek na zdrowiu. W akcie oskarżenia prokuratura zarzuciła mu usiłowanie zabójstwa, ale sąd we wtorek zmienił tę kwalifikację, uznając, że oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego. Nakazał też skazanemu zapłacenie rodzinie poszkodowanego 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Prokuratura: wyrok zbyt niski

Oskarżony nie przyznał się do dotkliwego pobicia kolegi. Powiedział, że doszło między nimi do bójki, ale kiedy zostawił 20-latka, ten był przytomny. Stan zdrowia pokrzywdzonego uniemożliwia samodzielną egzystencję.

Prokuratura odwołała się od wyroku, jej zdaniem jest on zbyt niski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.05.2025 17:55
Źródło: tysol.pl, PAP