Sen o Szmulkach

Szmulowizna należała niegdyś do najbardziej niebezpiecznych zakątków Warszawy. Choć dziś w dużej mierze uległa „hipsteryzacji” i spacerowanie po jej ulicach nie wiąże się już z większym ryzykiem, wciąż otacza ją aura dawnej legendy. Atmosferę Szmulek z początku lat 90. znakomicie uchwyciła Magdalena Umięcka w reportażu opublikowanym w nr. 4 (175) „Tygodnika Solidarność” z 24 stycznia 1992 roku. Sprawnym piórem i z reporterską wyobraźnią odmalowała słynne Szmulki oraz codzienność ich mieszkańców. Tekst przypominamy z okazji 45-lecia naszego pisma.
Przejście podziemne przy bazarze Różyckiego.
„Nie ma cwaniaka nad Warszawiaka” – chrypi magnetofon ulicznego sprzedawcy kaset.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.09.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 35/2026





