Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Pielgrzymka Ludzi Pracy to doświadczenie wspólnoty

- Na Jasnej Górze w ubiegłą sobotę i niedzielę odbyła się 43. Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy.
- Członkowie i sympatycy NSZZ "Solidarność" modlili się, powierzali swoje troski, dziękowali Matce Bożej.
- Pielgrzymka jest doświadczeniem szczególnej wspólnoty, pokazaniem, że "Solidarność" jest jedna.
Jesteśmy razem
Są w życiu Związku wydarzenia cykliczne, które cementują wspólnotę Solidarności i przypominają o podstawowych ideach oraz wartościach, według których działamy. Co roku stają się dla nas drogowskazem potwierdzającym sens naszej związkowej pracy. Jednym z takich wydarzeń jest Ogólnopolska Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę.
W trzecią sobotę i niedzielę września tysiące osób - członków i sympatyków NSZZ "Solidarność" - pielgrzymowało do Częstochowy. Modlili się, powierzali swoje troski, dziękowali.
Pielgrzymka Ludzi Pracy z jednej strony jest rytuałem: co roku od czterdziestu trzech lat kolejne pokolenia pracowników powierzają swoje życie i codzienny trud Matce Bożej. Z drugiej strony - to podczas niej każdego roku pytamy na nowo: kim jesteśmy jako wspólnota? Co dziś znaczy solidarność w świecie, w którym coraz częściej każdy idzie własną drogą?
- Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" domaga się od Zarządu ENEA natychmiastowego wycofania wypowiedzenia ZUZP
- Sejm skierował projekt ustawy o układach zbiorowych pracy i porozumieniach zbiorowych do prac w komisji
- Trump: Wysłałem atomowy okręt podwodny w stronę Rosji
- Moskwa ingerowała w wybory w Mołdawii, ale Bruksela jeszcze bardziej
Przewodniczący Piotr Duda przypomniał w tym roku, że sztandary Związku nie są muzealnymi eksponatami. - Nie pozwolimy schować ich do szuflady historii - podkreślił. W jego słowach brzmiała nie tylko troska o Związek, ale także szersze pytanie o kondycję społeczną.
Tym, co szczególnie odróżnia Pielgrzymkę od wielu innych masowych zgromadzeń, jest bowiem doświadczenie szczególnej wspólnoty. Mimo różnych problemów w poszczególnych częściach Polski i w różnych branżach w Solidarności jesteśmy razem.
Tylko razem
Czy taka wspólnota jest jeszcze możliwa? I co ma wspólnego modlitwa na Jasnej Górze z codziennymi problemami? Ma bardzo wiele.
To właśnie brak solidarności sprawia, że tak łatwo jednych rozgrywać przeciw drugim. Wszyscy pragniemy godnej pracy i życia, ale każdy osobno przegrywa.
Dlatego Pielgrzymka jest czymś więcej niż religijnym zwyczajem. To przypomnienie, że bez wspólnoty nie ma wolności, a bez solidarności trudno walczyć o godną pracę. To lekcja, którą Solidarność nieustannie daje Polsce i światu. W 1980 roku, kiedy Solidarność wchodziła na drogę ku wolności, również podkreślano przywiązanie do wartości chrześcijańskich, a wiara dawała Polakom siłę, by sprzeciwić się złu. Dziś Pielgrzymka przypomina, że ten kapitał wciąż w nas trwa.
Komentarze
Ze Szczecina do Częstochowy na rowerach. Energetycy pielgrzymują na Jasną Górę

Najdłuższa polska pielgrzymka dotarła na Jasną Górę. Pątnicy przeszli ponad 650 km

Na Jasną Górę dotarli długodystansowcy: pielgrzymki z Gdańska, Gdyni i Kaszub

Ważna (i długa) rozmowa z Kelusami. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"

Papież: Błogosławię pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę

