[Tylko u nas] Karo Szczurowska dla Tysol.pl: "Chcę, jak najpiękniej pokazywać moją prawdę"
![[Tylko u nas] Karo Szczurowska dla Tysol.pl: "Chcę, jak najpiękniej pokazywać moją prawdę"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/2c5a06a5-6b79-48f8-86ee-0a8a1c6aff65/51947.jpg?p=article_hero_mobile)
Wielu piosenkarzy nie śpiewa własnych piosenek. Są wyłącznie wykonawcami. Nie mają swoich autorskich piosenek. Wiem, że nie każdy jest do tego stworzony, ale może warto spróbować, jak się jest na topie. Moja debiutancka płyta, który wyjdzie jesienią, będzie autorska. Cały czas nad tym pracuję, żeby moje piosenki były coraz lepsze Na mojej płycie będzie dużo kolorowych utworów. Będę mieszała różne style muzyczne. Na pewno będzie ciekawie – mówi Karo Szczurowska, wokalistka, autorka tekstów, w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
- Na jaki znak czekasz?
- Czekam na znak od losu. Szukam siebie. Zastanawiam się cały czas nad tym, jaki obrać muzyczny kierunek.
- Jaki gatunek muzyczny jest ci obecnie najbliższy?
- Piosenką "Czekam na znak" rozpoczynam nowy etap w mojej muzyce. To co tam słyszysz, jest mi bliskie. Pop z gitarą. W tym się dobrze czuję.
- W najnowszym singlu słyszę inspiracje amerykańskim popem z lat 90. XX wieku. Chociaż urodziłaś się w XXI wieku.
- Uwielbiam USA. Chciałam, żeby klimat USA był obecny w teledysku do "Czekam na znak". To z założenia miał być lekki utwór. Idealny na lato. Co ciekawe, to nie ta piosenka miała otworzyć nowy rozdział w mojej karierze. W czasie pandemii napisałam utwór mocno inspirowany tym trudnym czasem. Powstał klip. Jednak zdecydowaliśmy, że warto zacząć od czegoś bardziej optymistycznego…
- Masz wszystkie cechy, żeby stać się gwiazdą. Jednak konkurencja na rynku jest bardzo silna. Jak chcesz się wyróżnić spośród innych nastoletnich wokalistek?
- Wielu piosenkarzy nie śpiewa własnych piosenek. Są wyłącznie wykonawcami. Nie mają swoich autorskich piosenek. Wiem, że nie każdy jest do tego stworzony, ale może warto spróbować, jak się jest na topie. Moja debiutancka płyta, który wyjdzie jesienią, będzie autorska. Cały czas nad tym pracuję, żeby moje piosenki były coraz lepsze. Chcę, jak najpiękniej pokazywać moją prawdę.
- Możesz siebie już nazwać artystką?
- Muszę dać sobie jeszcze trochę czasu. Jednak jestem na dobrej drodze, żeby z pełną świadomością określać siebie mianem artystki.
- Występ w talent show pomaga w przyszłej drodze po sławę?
- Tak. Taki program wspiera i buduje cię mentalnie do dalszej pracy na scenie. To jest niesamowita przygoda dla każdego początkującego wokalisty jak ja. To jest super opcja, żeby pokazać się światu. Talent show uczy odwagi i pracy nad swoją osobowością. Program pokazuje, jacy ludzie są naprawdę. Po występie w talent show wielu moich pseudo przyjaciół odeszło ode mnie.
- Dlaczego?
- Nie chcę się żalić. Odeszli ode mnie, ponieważ nie byli moimi przyjaciółmi. Jestem z małego miasta i wielu ludzi z moich stron nie musi lubić i akceptować, tego co ja robię. Ja to rozumiem, ale czy jest sens robić z tego jakieś manifesty?
- Najbliższe otoczenie motywuję cię do osiągania sukcesów?
- To zależy od charakteru danej osoby. Znam osoby, które przestały robić, to co kochają ze względu na innych ludzi, którzy się śmiali z nich i nie akceptowali ich działań. Miałam takie momenty, że chciałam przestać śpiewać, ale moja rodzina wspierała i wspiera mnie w realizowaniu mojej pasji, jaką jest śpiewanie. Dzięki nim nie poddałam się i poszłam dalej.
- Jesteś atrakcyjną dziewczyną. Nie obawiasz się, że twoja uroda przesłoni twój talent wokalny?
- Dążę do tego, żeby pokazywać to, co jest w muzyce najważniejsze. To nie jest opakowanie, ale zawartość, w której są emocje. Chociaż warstwa zewnętrzna jest też ważna, żeby dobrze się prezentować na scenie i nie tylko. Moim znakiem rozpoznawczym są kręcone włosy i to zawsze w jakiś sposób będzie przyciągać uwagę odbiorców. Jednak prawdziwy słuchacz będzie zwracał uwagę na to, o czym i jak śpiewam.
- A może muzyka chrześcijańska. To jest nisza na polskim rynku muzycznym.
- Z muzyką chrześcijanką miałam jedno doświadczenie. Moja znajoma, która jest siostrą zakonną, poprosiła mnie o nagranie piosenki dla służby maryjnej. Oddałam im tę piosenkę. Napisałam im utwór i teraz to jest ich własność.
- "Czekam na znak" będzie odzwierciedleniem twojej debiutanckiej płyty?
- Na mojej płycie będzie dużo kolorowych utworów. Będę mieszała różne style muzyczne. Na pewno będzie ciekawie. Produkcją zajął się wybitny Grzesiek Stasiuk. Mamy doskonałe porozumienie odnośnie tego, jak mają brzmieć moje utwory. Premiera zaraz po wakacjach.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

- Czekam na znak od losu. Szukam siebie. Zastanawiam się cały czas nad tym, jaki obrać muzyczny kierunek.
- Jaki gatunek muzyczny jest ci obecnie najbliższy?
- Piosenką "Czekam na znak" rozpoczynam nowy etap w mojej muzyce. To co tam słyszysz, jest mi bliskie. Pop z gitarą. W tym się dobrze czuję.
- W najnowszym singlu słyszę inspiracje amerykańskim popem z lat 90. XX wieku. Chociaż urodziłaś się w XXI wieku.
- Uwielbiam USA. Chciałam, żeby klimat USA był obecny w teledysku do "Czekam na znak". To z założenia miał być lekki utwór. Idealny na lato. Co ciekawe, to nie ta piosenka miała otworzyć nowy rozdział w mojej karierze. W czasie pandemii napisałam utwór mocno inspirowany tym trudnym czasem. Powstał klip. Jednak zdecydowaliśmy, że warto zacząć od czegoś bardziej optymistycznego…
- Masz wszystkie cechy, żeby stać się gwiazdą. Jednak konkurencja na rynku jest bardzo silna. Jak chcesz się wyróżnić spośród innych nastoletnich wokalistek?
- Wielu piosenkarzy nie śpiewa własnych piosenek. Są wyłącznie wykonawcami. Nie mają swoich autorskich piosenek. Wiem, że nie każdy jest do tego stworzony, ale może warto spróbować, jak się jest na topie. Moja debiutancka płyta, który wyjdzie jesienią, będzie autorska. Cały czas nad tym pracuję, żeby moje piosenki były coraz lepsze. Chcę, jak najpiękniej pokazywać moją prawdę.
- Możesz siebie już nazwać artystką?
- Muszę dać sobie jeszcze trochę czasu. Jednak jestem na dobrej drodze, żeby z pełną świadomością określać siebie mianem artystki.
- Występ w talent show pomaga w przyszłej drodze po sławę?
- Tak. Taki program wspiera i buduje cię mentalnie do dalszej pracy na scenie. To jest niesamowita przygoda dla każdego początkującego wokalisty jak ja. To jest super opcja, żeby pokazać się światu. Talent show uczy odwagi i pracy nad swoją osobowością. Program pokazuje, jacy ludzie są naprawdę. Po występie w talent show wielu moich pseudo przyjaciół odeszło ode mnie.
- Dlaczego?
- Nie chcę się żalić. Odeszli ode mnie, ponieważ nie byli moimi przyjaciółmi. Jestem z małego miasta i wielu ludzi z moich stron nie musi lubić i akceptować, tego co ja robię. Ja to rozumiem, ale czy jest sens robić z tego jakieś manifesty?
- Najbliższe otoczenie motywuję cię do osiągania sukcesów?
- To zależy od charakteru danej osoby. Znam osoby, które przestały robić, to co kochają ze względu na innych ludzi, którzy się śmiali z nich i nie akceptowali ich działań. Miałam takie momenty, że chciałam przestać śpiewać, ale moja rodzina wspierała i wspiera mnie w realizowaniu mojej pasji, jaką jest śpiewanie. Dzięki nim nie poddałam się i poszłam dalej.
- Jesteś atrakcyjną dziewczyną. Nie obawiasz się, że twoja uroda przesłoni twój talent wokalny?
- Dążę do tego, żeby pokazywać to, co jest w muzyce najważniejsze. To nie jest opakowanie, ale zawartość, w której są emocje. Chociaż warstwa zewnętrzna jest też ważna, żeby dobrze się prezentować na scenie i nie tylko. Moim znakiem rozpoznawczym są kręcone włosy i to zawsze w jakiś sposób będzie przyciągać uwagę odbiorców. Jednak prawdziwy słuchacz będzie zwracał uwagę na to, o czym i jak śpiewam.
- A może muzyka chrześcijańska. To jest nisza na polskim rynku muzycznym.
- Z muzyką chrześcijanką miałam jedno doświadczenie. Moja znajoma, która jest siostrą zakonną, poprosiła mnie o nagranie piosenki dla służby maryjnej. Oddałam im tę piosenkę. Napisałam im utwór i teraz to jest ich własność.
- "Czekam na znak" będzie odzwierciedleniem twojej debiutanckiej płyty?
- Na mojej płycie będzie dużo kolorowych utworów. Będę mieszała różne style muzyczne. Na pewno będzie ciekawie. Produkcją zajął się wybitny Grzesiek Stasiuk. Mamy doskonałe porozumienie odnośnie tego, jak mają brzmieć moje utwory. Premiera zaraz po wakacjach.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.08.2020 14:05
Komentarze
Nie żyje ceniony brytyjski muzyk
08.08.2026 14:34

Komentarzy: 0
Nie żyje William Orbit, brytyjski producent i kompozytor. Artysta zmarł 23 lipca 2026 roku w swoim londyńskim domu. Miał 69 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina, publikując oficjalne oświadczenie w mediach społecznościowych. Przyczyna zgonu nie została podana.
Czytaj więcej
„WSJ”: Wywiad USA zmienił ocenę zagrożenia ze strony Rosji. Chodzi o państwa NATO
07.08.2026 18:12

Komentarzy: 0
Przywódca Rosji Władimir Putin może w ciągu najbliższych kilku lat spróbować przetestować determinację NATO poprzez ograniczony atak na jedno z państw sojuszniczych - wynika z nowych analiz wywiadu USA, o których napisał dziennik „Wall Street Journal”. Według opisanych przez „WSJ” ocen najbardziej skrajny scenariusz — ograniczone wtargnięcie lądowe — jest obecnie uznawany za mało prawdopodobny, choć analitycy oceniają, że ryzyko może z czasem rosnąć.
Czytaj więcej
Rymanowski przypomniał głośny wywiad. Dziennikarz ma radę dla premiera
06.08.2026 15:27

Komentarzy: 0
Bogdan Rymanowski wykorzystał prezentację jesiennej ramówki Polsatu, by zwrócić się do najważniejszych polityków w kraju. Dziennikarz, zapowiadając swój nowy program publicystyczny, przypomniał o znaczeniu Polsatu w kampaniach wyborczych i skierował wymowne słowa m.in. do premiera.
Czytaj więcej
„Jest prawdopodobnie głupiutka i wystraszona”. Burza po słowach znanej psycholog o Idze Świątek
04.08.2026 12:35

Komentarzy: 0
Wypowiedzi Ewy Woydyłło na temat Igi Świątek wywołały falę krytyki. Ekspertka od psychologii w programie „Return” w mocnych słowach oceniła polską tenisistkę i jej współpracowników. Po reakcji widzów oraz mediów twórcy programu zdecydowali się usunąć odcinek z sieci i opublikować przeprosiny skierowane do Świątek, jej zespołu oraz kibiców.
Czytaj więcej
Hiszpański wywiad alarmował rząd o planowanej akcji migracyjnej na kilka dni wcześniej
02.08.2026 18:33

Komentarzy: 0
Portal „The Objective”, powołując się na źródła w hiszpańskim wywiadzie wojskowym i cywilnym, twierdzi, że rząd został ostrzeżony o ryzyku masowego napływu migrantów do Ceuty na kilka dni przed kryzysem. Hiszpańskie władze zaprzeczają tym doniesieniom.
Czytaj więcej