Jesteśmy narodem wtórnych analfabetów? 63 proc. Polaków nie czyta książek
21.03.2017 11:51

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z badań Biblioteki Narodowej wynika, że w latach 90. 52% Polaków nie przeczytało przez rok ani jednej książki. Ostatnie zaś badania pokazują, że nie czyta aż 63%, mimo że uwzględniono książki w wersji elektronicznej i audiobooki. To jest zatrważający wynik, który wskazuje, że jesteśmy narodem wtórnych analfabetów.
Z reguły ludzie tłumaczą się wysoką ceną książek. Wprawdzie porównując przeciętne ceny książek w Polsce i w Europie Zachodniej, widzimy, że na Zachodzie są one znacznie wyższe, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę relację cen do zarobków, jest już zupełnie na odwrót.
Co ważne, najwięcej zarabiają na działalności wydawniczo-księgarskiej wydawcy, hurtownicy i księgarze. Najmniej zaś sami autorzy.
Gdy kilka lat temu wprowadzono 7% VAT na książki, okazało się, że obroty spadły o 1/3, fiskus zabija więc rynek księgarski. Dziś działa zaledwie 2700 księgarń w całej Polsce.
Tymczasem na Zachodzie panuje od lat moda na czytanie. O nowościach literackich rozmawia się w kawiarniach i salonach, ludzie zakładają kluby dyskusyjne. Pisarze są dobrze opłacani i na ogół popularni. Telewizja przeprowadza z nimi wywiady, jakby byli gwiazdami muzyki pop czy filmu.
U nas literaturę się wydaje w niskich nakładach i mało kto ją czyta. Oczywiście są tacy, którzy czytają, ale statystyki nie napawają optymizmem.
Dla tych, którzy sięgnęliby po książki, gdyby były tańsze, polecam sieci księgarni z "tanią książką" (czasem można tam znaleźć niezłe pozycje), a także portale z darmowymi lekturami.
Wiele bibliotek oferuje skany dzieł i pism ze swoich zbiorów. W ten sposób czytelnicy, nie wychodząc z domu, mogą zapoznać się z wieloma wartościowymi książkami. Kogo stać na komputer i Internet, ten powinien wyruszyć w podróż do krainy literatury.
Portal wolne lektury.pl upowszechnia utwory z klasyki, do których wygasły prawa autorskie. Są tam zarówno wiersze Mickiewicza, Słowackiego, Tetmajera, Leśmiana, Baczyńskiego, jak i np. "Rodzina Połanieckich", "Bez dogmatu" i inne powieści Sienkiewicza, jest Prus, Żeromski, Reymont. Są tłumaczenia "Ducha praw" Monteskiusza i "Prób" Montaigne’a, powieści Balzaka, powiastki Woltera i Diderota, Stendhal (wszystko w przekładach Boya), jest "Kuszenie świętego Antoniego" Flauberta w przekładzie Antoniego Langego. Są "Pamiątki Soplicy" Henryka Rzewuskiego, jest Krasiński, Konopnicka i Orzeszkowa. Kto lubi filozofię, może przeczytać dzieła Kanta, Nietzschego i Schopenhauera.
W "Wolnych lekturach" jest też znakomita "Mitologia słowiańska" oraz reportaż Zygmunta Glogera "Z biegiem rzek", gdzie autor Encyklopedii staropolskiej pisał o swych wyprawach polskimi rzekami, Niemnem (z Grodna do Kowna), Wisłą, Biebrzą i Narwią. Przy okazji czytelnik dowiaduje się np., jak zmieniała się Warszawa i jej najbliższe okolice. Każdy może za darmo ściągnąć plik na swój komputer, smartfon czy tablet.
Tu możemy też przeczytać oryginalne wersje książek "Słowa cienkie i grube" Boya wydane przed wojną, za to z przypisami, czy "Chłopów" Reymonta.
Piotr Łopuszański
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (12/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.
Co ważne, najwięcej zarabiają na działalności wydawniczo-księgarskiej wydawcy, hurtownicy i księgarze. Najmniej zaś sami autorzy.
Gdy kilka lat temu wprowadzono 7% VAT na książki, okazało się, że obroty spadły o 1/3, fiskus zabija więc rynek księgarski. Dziś działa zaledwie 2700 księgarń w całej Polsce.
Tymczasem na Zachodzie panuje od lat moda na czytanie. O nowościach literackich rozmawia się w kawiarniach i salonach, ludzie zakładają kluby dyskusyjne. Pisarze są dobrze opłacani i na ogół popularni. Telewizja przeprowadza z nimi wywiady, jakby byli gwiazdami muzyki pop czy filmu.
U nas literaturę się wydaje w niskich nakładach i mało kto ją czyta. Oczywiście są tacy, którzy czytają, ale statystyki nie napawają optymizmem.
Dla tych, którzy sięgnęliby po książki, gdyby były tańsze, polecam sieci księgarni z "tanią książką" (czasem można tam znaleźć niezłe pozycje), a także portale z darmowymi lekturami.
Wiele bibliotek oferuje skany dzieł i pism ze swoich zbiorów. W ten sposób czytelnicy, nie wychodząc z domu, mogą zapoznać się z wieloma wartościowymi książkami. Kogo stać na komputer i Internet, ten powinien wyruszyć w podróż do krainy literatury.
Portal wolne lektury.pl upowszechnia utwory z klasyki, do których wygasły prawa autorskie. Są tam zarówno wiersze Mickiewicza, Słowackiego, Tetmajera, Leśmiana, Baczyńskiego, jak i np. "Rodzina Połanieckich", "Bez dogmatu" i inne powieści Sienkiewicza, jest Prus, Żeromski, Reymont. Są tłumaczenia "Ducha praw" Monteskiusza i "Prób" Montaigne’a, powieści Balzaka, powiastki Woltera i Diderota, Stendhal (wszystko w przekładach Boya), jest "Kuszenie świętego Antoniego" Flauberta w przekładzie Antoniego Langego. Są "Pamiątki Soplicy" Henryka Rzewuskiego, jest Krasiński, Konopnicka i Orzeszkowa. Kto lubi filozofię, może przeczytać dzieła Kanta, Nietzschego i Schopenhauera.
W "Wolnych lekturach" jest też znakomita "Mitologia słowiańska" oraz reportaż Zygmunta Glogera "Z biegiem rzek", gdzie autor Encyklopedii staropolskiej pisał o swych wyprawach polskimi rzekami, Niemnem (z Grodna do Kowna), Wisłą, Biebrzą i Narwią. Przy okazji czytelnik dowiaduje się np., jak zmieniała się Warszawa i jej najbliższe okolice. Każdy może za darmo ściągnąć plik na swój komputer, smartfon czy tablet.
Tu możemy też przeczytać oryginalne wersje książek "Słowa cienkie i grube" Boya wydane przed wojną, za to z przypisami, czy "Chłopów" Reymonta.
Piotr Łopuszański
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (12/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.03.2017 11:51
Grafzero: Polskie bestsellery 2025 (pierwsze półrocze)
13.07.2025 18:51

Komentarzy: 0
Połowa 2025 roku już za nami. Co nowego na polskim rynku książki? Czy pojawiły się jakieś nowe tytuły, czy stare bestsellery trzymają się nadal? Grafzero vlog literacki prezentuje dane sprzedażowe i dzieli się przewidywaniami dotyczącymi przyszłości polskiego rynku książki.
Czytaj więcej
Grafzero: 7 dobrych książek z fatalną fanbazą
13.04.2025 20:23
Nie żyje znana pisarka. Zmagała się z ciężką chorobą
28.03.2025 10:10
Grafzero: Co czytała Europa w 2024 roku?
23.02.2025 17:22

Komentarzy: 0
Kolejna część cyklu: Co czytała Europa? Dziś Grafzero vlog literacki o tym kto podbił rynki czytelnicze w 2024 roku? Jakie polskie akcenty pojawiły się wśród bestsellerów Francji? Kto utrzymał się wśród najlepiej zarabiających pisarzy angielskich? Jakie tematy podejmowali twórcy hiszpańscy i niemieccy? I kto najlepiej sprzedaje się w Rosji?
Czytaj więcej
Co czytał świat w 2024 roku?
16.02.2025 20:21


