Forum Ekonomiczne w Krynicy: Czy państwo opiekuńcze ma przyszłość?
10.09.2016 14:05

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Tradycyjne państwo opiekuńcze ma tez swoje wady, m. in hamowanie rozwoju oraz hodowanie „postawy wyuczonej bezradności”, charakterystycznej dla „homo sovieticus” - powiedział podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy wicepremier Piotr Gliński. Tradycyjnemu przeciwstawił nowoczesne państwo opiekuńcze.
W czwartek zakończyło się Forum Ekonomiczne w Krynicy. W ciągu trzech dni w blisko 200 debatach i wydarzeniach towarzyszących uczestniczyło ponad 3,6 tys. gości i ok. 700 dziennikarzy z kilkudziesięciu krajów. Obecni również byli premierzy krajów Grupy Wyszehradzkiej i Ukrainy. W czasie wcześniejszych spotkań V4, premierzy zapowiadali, że na forum w Krynicy zostanie opracowane wspólne stanowisko odnowy Unii Europejskiej, które zostanie zaprezentowane ma nieformalnym szczycie UE w Bratysławie. Podczas konferencji premierów Polski, Czech, Słowacji, Ukrainy i Węgier, która odbyła się w czasie forum, premierzy jedynie lakonicznie odnieśli się do tej kwestii.
W czasie sesji plenarnej pt. "Czy państwo opiekuńcze ma przyszłość?" wicepremier Piotr Gliński wskazał, że wypracowana w XX wieku tradycja państwa opiekuńczego nie ma przyszłości, ponieważ na ten typ państwa stać jedynie najbogatsze kraje.
Jednym z wydarzeń forum było przyznanie premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi tytułu "Człowiek Roku". -
W czasie sesji plenarnej pt. "Czy państwo opiekuńcze ma przyszłość?" wicepremier Piotr Gliński wskazał, że wypracowana w XX wieku tradycja państwa opiekuńczego nie ma przyszłości, ponieważ na ten typ państwa stać jedynie najbogatsze kraje.
Tradycyjne państwo opiekuńcze ma tez swoje wady, m. in hamowanie rozwoju oraz hodowanie "postawy wyuczonej bezradności", charakterystycznej dla "homo sovieticus" - powiedział.Wicepremier tradycyjnemu państwu przeciwstawił nowoczesne państwo opiekuńcze.
W nowoczesnym państwie opiekuńczym konieczne jest stosowanie mechanizmów prorozwojowych, służących wspieraniu gospodarki nastawionej na opiekę (…), a jednocześnie mechanizmów motywujących do indywidualnego rozwoju. W praktyce oznacza to np. wsparcie najskuteczniejszych firm na płaszczyźnie gospodarczej oraz wsparcie dla najbardziej utalentowanych jednostek na płaszczyźnie społecznej - powiedział Gliński.Na forum nie przyjechał minister finansów Paweł Szałamacha. Być może dlatego, że sprawy omawiane podczas debat dotyczyły rozwoju gospodarki a tym w rządzie zajmuje się tą kwestą wicepremier Mateusz Morawiecki, który był obecny pierwszego dnia na sesjach plenarnych. Jednak dotychczas, co roku ministrowie finansów przyjeżdżali do Krynicy.
Jednym z wydarzeń forum było przyznanie premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi tytułu "Człowiek Roku". -
Jestem przekonany, że sprawa, którą reprezentuję to jest nic innego, jak to, że narody Europy Środkowej muszą zachować swoją tożsamość: historyczną, religijną, narodową - mówi w Krynicy Orban.Rok temu tytuł "Człowieka roku" Forum Ekonomicznego otrzymał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. W poprzednich latach laureatami nagrody byli papież Jan Pawł II, Lech Wałęsa i Donald Tusk.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2016 14:05