Zbigniew Kuźmiuk: Liczby z wykonania budżetu za 2017 rok są tak dobre, że cisza o nich w mediach
13.07.2018 13:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Ze sprawozdania z wykonania budżetu za rok 2017, przyjętego w poprzednim tygodniu przez Sejm, wynika, że zrealizowano 350,5 mld zł dochodów tj. 107,7 proc. planu w tym zakresie, 375,9 mld zł tj. 97,7 proc. planowanych wydatków, co oznacza deficyt budżetowy w wysokości 25,4 mld zł, czyli zaledwie 42,7 proc. wartości planowanej w ustawie budżetowej (najniższy poziom wykonania deficytu budżetowego w ciągu kilkunastu ostatnich lat).
W całym 2017 roku dochody budżetu państwa były wyższe aż o 25,1 mld zł niż prognozowano w ustawie budżetowej, przy czym były one również wyższe o 11,4 proc. w stosunku do roku 2016.
Dochody podatkowe w roku 2017 wyniosły 315,3 mld zł i były wyższe o 14,2 mld zł (4,7 proc.) w stosunku do kwoty zapisanej w budżecie na 2017 rok, przy czym głównym powodem wyższego wykonania dochodów były wyższe wpływy z podatku VAT.
Dochody z podatku VAT zostały oszacowane na 156,8 mld zł, to oznacza, że były one wyższe od wpływów z tego podatku w roku 2016 aż o 30,2 mld zł 23,9 proc., a w stosunku do planu z ustawy budżetowej o 13,3 mld zł, czyli o 9,3 proc.
Z kolei dochody z podatku CIT wyniosły 29,7 mld zł i były wyższe od tych z 2016 toku aż o 12,8 proc., jedna część tego wzrostu wynika z wprowadzonej do polskiego prawa podatkowego klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, druga z wyższego poziomu wzrostu PKB niż przyjęto w założeniach budżetowych (wzrost PKB był wyższy o 1 punkt procentowy).
Dochody z podatku akcyzowego wyniosły 68,3 mld zł, przy czym dochody z podatku akcyzowego od paliw wyniosły 31,5 mld zł i były wyższe o blisko 7 proc. niż te z roku 2016, a głównym powodem było wprowadzenie przez rząd tzw. pakietu paliwowego i transportowego, co zapewniło pełną kontrolę wwożonych do Polski paliw.
Z kolei dochody z podatku PIT wyniosły 59,7 mld zł i były wyższe niż te z 2016 roku o 9,6 proc., było to wynikiem wyraźnego (blisko 7 proc.) wzrostu płac w gospodarce i znacznej poprawy sytuacji na rynku pracy (najniższy od wielu lat poziom bezrobocia).
W roku 2017 zrealizowano, więc aż 350,5 mld zł dochodów tj. 107,7 proc. planu w tym zakresie, 375,9 mld zł tj. 97,7 proc. planowanych wydatków, co oznacza deficyt budżetowy w wysokości 25,4 mld zł tj. a więc tylko 42,7 proc. wartości planowanej w ustawie budżetowej.
I ten znacznie niższy niż planowano deficyt rząd zrealizował, mimo ogromnych dodatkowych wydatków budżetowych związanych z realizacją programu Rodzina 500 plus (blisko 23 mld zł wydatków) i obniżeniem wieku emerytalnego (3 mld zł dodatkowych wydatków w związku z tym, że ustawa obniżająca wiek emerytalny zaczęła obowiązywać od 1 października 2017 roku) i wyraźnego wzrostu wydatków na inne ważne społeczne cele.
Ale w sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2017 rok znalazły się także inne informacje pokazujące jak dobry był to rok nie tylko dla gospodarki, ale także większości polskich obywateli.
Wzrost gospodarczy wyniósł aż 4,6 proc. PKB i był o 1,6 proc. większy niż w roku 2016 co więcej był o 1 punkt procentowy wyższy niż zaplanowano w budżecie.
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych na koniec 2017 roku była o aż 253,5 tysiąca osób niższa o tej z końca 2016 roku.
Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej zwiększyło się o 5,4 proc., czyli o blisko 2 punkty procentowe więcej niż przeciętnie w pięciu poprzednich latach.
Deficyt sektora finansów publicznych wyniósł 1,75 PKB i był aż o 0,6 punktu procentowego niższy niż w roku ubiegłym.
Państwowy dług publiczny był o 3,6 mld zł niższy niż w końcu 2016 roku (po raz pierwszy od wielu lat dług publiczny zmniejszył się zarówno w liczbach bezwzględnych jak i w relacji do PKB).
Po raz pierwszy od roku 1995 odnotowaliśmy także dodatnie saldo obrotów bieżących bilansu płatniczego w wysokości 0,2 proc. PKB.
Te wszystkie dane makroekonomiczne za rok 2017 są tak dobre, że nie poświęciły im ani słowa zarówno rozgłośnie i telewizje prywatne jak i duża cześć prasy szczególnie krytyczna wobec rządu Zjednoczonej Prawicy.
Zbigniew Kuźmiuk
Dochody podatkowe w roku 2017 wyniosły 315,3 mld zł i były wyższe o 14,2 mld zł (4,7 proc.) w stosunku do kwoty zapisanej w budżecie na 2017 rok, przy czym głównym powodem wyższego wykonania dochodów były wyższe wpływy z podatku VAT.
Dochody z podatku VAT zostały oszacowane na 156,8 mld zł, to oznacza, że były one wyższe od wpływów z tego podatku w roku 2016 aż o 30,2 mld zł 23,9 proc., a w stosunku do planu z ustawy budżetowej o 13,3 mld zł, czyli o 9,3 proc.
Z kolei dochody z podatku CIT wyniosły 29,7 mld zł i były wyższe od tych z 2016 toku aż o 12,8 proc., jedna część tego wzrostu wynika z wprowadzonej do polskiego prawa podatkowego klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, druga z wyższego poziomu wzrostu PKB niż przyjęto w założeniach budżetowych (wzrost PKB był wyższy o 1 punkt procentowy).
Dochody z podatku akcyzowego wyniosły 68,3 mld zł, przy czym dochody z podatku akcyzowego od paliw wyniosły 31,5 mld zł i były wyższe o blisko 7 proc. niż te z roku 2016, a głównym powodem było wprowadzenie przez rząd tzw. pakietu paliwowego i transportowego, co zapewniło pełną kontrolę wwożonych do Polski paliw.
Z kolei dochody z podatku PIT wyniosły 59,7 mld zł i były wyższe niż te z 2016 roku o 9,6 proc., było to wynikiem wyraźnego (blisko 7 proc.) wzrostu płac w gospodarce i znacznej poprawy sytuacji na rynku pracy (najniższy od wielu lat poziom bezrobocia).
W roku 2017 zrealizowano, więc aż 350,5 mld zł dochodów tj. 107,7 proc. planu w tym zakresie, 375,9 mld zł tj. 97,7 proc. planowanych wydatków, co oznacza deficyt budżetowy w wysokości 25,4 mld zł tj. a więc tylko 42,7 proc. wartości planowanej w ustawie budżetowej.
I ten znacznie niższy niż planowano deficyt rząd zrealizował, mimo ogromnych dodatkowych wydatków budżetowych związanych z realizacją programu Rodzina 500 plus (blisko 23 mld zł wydatków) i obniżeniem wieku emerytalnego (3 mld zł dodatkowych wydatków w związku z tym, że ustawa obniżająca wiek emerytalny zaczęła obowiązywać od 1 października 2017 roku) i wyraźnego wzrostu wydatków na inne ważne społeczne cele.
Ale w sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2017 rok znalazły się także inne informacje pokazujące jak dobry był to rok nie tylko dla gospodarki, ale także większości polskich obywateli.
Wzrost gospodarczy wyniósł aż 4,6 proc. PKB i był o 1,6 proc. większy niż w roku 2016 co więcej był o 1 punkt procentowy wyższy niż zaplanowano w budżecie.
Liczba zarejestrowanych bezrobotnych na koniec 2017 roku była o aż 253,5 tysiąca osób niższa o tej z końca 2016 roku.
Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej zwiększyło się o 5,4 proc., czyli o blisko 2 punkty procentowe więcej niż przeciętnie w pięciu poprzednich latach.
Deficyt sektora finansów publicznych wyniósł 1,75 PKB i był aż o 0,6 punktu procentowego niższy niż w roku ubiegłym.
Państwowy dług publiczny był o 3,6 mld zł niższy niż w końcu 2016 roku (po raz pierwszy od wielu lat dług publiczny zmniejszył się zarówno w liczbach bezwzględnych jak i w relacji do PKB).
Po raz pierwszy od roku 1995 odnotowaliśmy także dodatnie saldo obrotów bieżących bilansu płatniczego w wysokości 0,2 proc. PKB.
Te wszystkie dane makroekonomiczne za rok 2017 są tak dobre, że nie poświęciły im ani słowa zarówno rozgłośnie i telewizje prywatne jak i duża cześć prasy szczególnie krytyczna wobec rządu Zjednoczonej Prawicy.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.07.2018 13:00
"KE wspiera Donalda Tuska w jego powrocie do władzy"
10.12.2022 16:12
To koniec kwestionowania statusu sędziów przez „nadzwyczajną kastę”?
09.11.2022 16:00

Komentarzy: 0
TSUE w uzasadnieniu umieścił zapis, że kwestionowanie statusu sędziego przez innego sędziego jest odmową sprawowania wymiaru sprawiedliwości i jako takie jest niezgodne z prawem unijnym. Jeżeli takie rozwiązanie zostałoby przyjęte do polskiego prawa, być może skończyłoby się to, co zdarza się w Polsce – twierdzi europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.
Czytaj więcej
„435 mld euro, z czego 52 proc. przypada na Niemcy”. Europoseł PiS pyta KE o zgody na pomoc publiczną
12.10.2022 21:51

Komentarzy: 0
Europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk poinformował w mediach społecznościowych, że skierował do Komisji Europejskiej zapytanie ws. zgody na pomoc publiczną z ostatnich 7 miesięcy w wysokości ponad 435 mld euro. Zdaniem polityka może dochodzić do łamania zasady równej konkurencji na rynku Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
Zbigniew Kuźmiuk: Kłamstwa i groźby - tylko to Donald Tusk ma do zaoferowania Polakom
10.10.2022 17:44

Komentarzy: 0
Im częściej przewodniczący Platformy Donald Tusk, wypowiada się publicznie, tym bardziej przekonujemy się, że jego wypowiedzi z prawdą mają niewiele wspólnego, a w sytuacjach, które mogłyby postawić w złym świetle, wręcz „kłamie jak najęty”.
Czytaj więcej
Z. Kuźmiuk: Operacja „przefarbowania” Tuska na polskiego patriotę nie ma szans na powodzenie
20.09.2022 20:53

Komentarzy: 0
Podczas wystąpienia na otwarciu przekopu przez Mierzeję Wiślaną, premier Mateusz Morawiecki nawiązując do symbolicznej daty tego wydarzenia 17 września czyli 83. rocznicy napaści Rosji sowieckiej na Polskę, przypomniał wrzesień z 2009 roku, w którym ówczesny premier Donald Tusk podpisał porozumienie z Rosją o dostępie do Zalewu Wiślanego przez Cieśninę Piławską, które tak naprawdę, oznaczało prawie całkowity brak tego dostępu.
Czytaj więcej
