Szukaj
Konto

SŁOŃ, ŻYRAFA I PROROK RYSZARD

15.06.2024 08:00
Komentarzy: 0
SŁOŃ, ŻYRAFA I PROROK RYSZARD

Mój 90-letni ojciec, kpiarz nad kpiarze, napisał do mnie SMS-a, że postępowanie prokuratorskie przeciwko polskim żołnierzom strzegącym naszej granicy "prowadzone jest na polecenie prezydenta Federacji - ale nie chodzi o Szwajcarską". Cóż, czarny humor, ale pewnie nikt by nie wpadł na tego typu dowcipy, gdyby władze postępowały w wiadomej sprawie przyzwoicie. No, ale przyzwoite nie były. Tata ma w ogóle ostatnio wisielczy humor, choć trudno odmówić mu trafnej analizy rzeczywistości. Dostałem o niego SMS następującej treści: "Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej powołał na funkcję Zastępcy ds. polityczno- wychowawczych aktorkę Kurdej-Szatan". Cóż, śmiech zamiera na ustach. To, co obecnie się dzieje, jest wielką moralną klęską celebrytów, którzy wypowiadali się o murze na granicy, tak, że "hadko było słuchać". Do tych państwa, których poziom moralny sytuuje się na poziomie Rowu Mariańskiego, a w najlepszym wypadku Żuław jakże pasuje rysunek Andrzeja Mleczki, na którym widać słonia w miłosnym uścisku z żyrafą i podpis: "nie pieprz bez sensu".
Co do Mleczki to miał gość kilka dobrych strzałów, jak choćby ten sprzed mój Boże, dwudziestu czterech lat, na którym rozmawia ze sobą dwóch panów i jeden do drugiego mówi: "Czarnecko to widzę". Pan Andrzej zainspirował mnie, by cykl moich felietonów w "Nowym Państwie" nazwałem właśnie mleczkowym "Czarnecko to widzę". Ów rysunek namalował on w trakcie, gdy byłem ministrem ds. europejskich w rządzie AWS (oficjalna nazwa: Przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej) i ku gigantycznej złości "Gazety Wyborczej" prognozowałem, że Polska nie wejdzie do Unii Europejskiej w roku 2000, jak to nam obiecywał, przemawiając w Sejmie RP, prezydent Francji Jacques Chirac i jak wmawiała swoim czytelnikom "Wybiórcza"-tylko w roku 2004 lub 2005. Odsądzano mnie wtedy za to od czci i wiary. Ludzie małego rozumku robili ze mnie "wroga Europy" - a potem okazało się, że jestem... prorokiem Ryszardem.

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (12.06.2024)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.06.2024 08:00
Źródło: tysol.pl