Szukaj
Konto

Sąd nie uległ naciskom środowisk proaborcyjnych. Ordo Iuris pozostaje w postępowaniu

07.02.2023 16:34
Sąd nie uległ naciskom środowisk proaborcyjnych. Ordo Iuris pozostaje w postępowaniu
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
W Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga toczy się postępowanie przeciwko Justynie W. – aktywistce Aborcyjnego Dream Teamu, oskarżonej o pomocnictwo w aborcji farmakologicznej. Działaczka przekazała środki wczesnoporonne kobiecie, która zamierzała dokonać aborcji. Instytut Ordo Iuris uczestniczy w postępowaniu jako organizacja społeczna. Podczas ostatniej rozprawy obrona próbowała doprowadzić do wykluczenia Instytutu z procesu, na co nie zgodził się sąd.

Justyna W. jest oskarżona o przestępstwo z art. 152 § 2 Kodeksu karnego, który penalizuje pomocnictwo w aborcji z naruszeniem przepisów ustawy, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Prokuratura oskarża działaczkę również o naruszenie art. 124 Prawa farmaceutycznego. Przepis ten m.in. zabrania przechowywania produktów leczniczych z zamiarem wprowadzenia ich do obrotu bez zezwolenia. Aktywistka nie przyznaje się do winy, argumentując, że przekazała środki poronne kierując się emocjami i współczuciem.

6 lutego miała miejsce kolejna rozprawa. Tym razem stawili się świadkowie - kobieta, której oskarżona przekazała tabletki poronne i opiekunka, która zajmowała się jej dzieckiem. Były to ostatnie przesłuchania. Jest duża szansa, że na najbliższej rozprawie proces w pierwszej instancji się zakończy.

Sąd nie przychylił się do wniosków obrony

Na rozprawie był obecny (tak jak na poprzednich) przedstawiciel Ordo Iuris. Instytut bierze bowiem udział w postępowaniu jako organizacja społeczna. Przed merytoryczną częścią rozprawy doszło do próby wykluczenia Instytutu z tego postępowania. Wnioskowali o to obrońcy Justyny W. oraz świadek. Sąd nie przychylił się jednak do tych wniosków.

Instytut Ordo Iuris w toku procesu przedstawił sądowi obszerną pisemną opinię, w której wykazał, że, wbrew temu co uważają zwolennicy aborcji, prawo międzynarodowe nie zobowiązuje Polski do dopuszczania aborcji, nie ustanawia "prawa do aborcji", ani tym bardziej takie "prawo" nie jest jednym z praw człowieka. Polska może więc ustanawiać przepisy przewidujące karalność m.in. pomagania w aborcji z naruszeniem ustawy, czyli w sytuacjach, gdy nie zachodzą te przesłanki, w których polskie prawo aborcję dopuściło (obecnie: zagrożenie dla życia lub zdrowia matki albo gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa), a także gdy nie są spełnione inne warunki, których prawo wymaga, np. to, że aborcji ma dokonywać lekarz o określonych kwalifikacjach.

Kolejna rozprawa odbędzie się 14 marca - początek o 9:30. Prawdopodobnie zostaną na niej wygłoszone mowy końcowe, a na wyznaczonym już następnym terminie - 27 marca, również o 9:30 - może zapaść wyrok.

Więcej na temat przebiegu postępowania i opinii Ordo Iuris - LINK

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.02.2023 16:34
Źródło: tysol.pl