Szukaj
Konto

Ryszard Czarnecki: Kto sieje wiatr...

24.02.2020 16:00
Ryszard Czarnecki: Kto sieje wiatr...
Źródło: screen YouTube - Onet
Komentarzy: 0
„Obyś żył w ciekawych czasach” – tak Chińczycy życzyli kiedyś wrogom.
Czasy są, owszem, ciekawe. Także dlatego, że ostatnimi laty w polityce pełne zastosowanie znajduje polskie z kolei powiedzenie: "Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę". Tylko w ostatnim czasie amerykańska lewica czyli liberałowie, którzy tak, jak u nas określają się jako Demokraci zasiali wiatr impeachmentu, po czym zebrali burzę w postaci wyraźnego wzrostu poparcia dla ich największego wroga od czasów Ronalda Reagana czyli Donalda Trumpa - czyniąc go niemal pewnym zwycięzcą wyborów w pierwszy wtorek listopada. Holenderski komisarz Frank Timmermans siał burzę przeciwko Polsce razy wiele, ale - i tu odwołanie do kolejnej polskiej ludowej mądrości "siała baba mak - nie wiedziała jak", aż w końcu z wiatru antypolonizmu zrobiła się burza, która zmiotła marzenia Niderlandczyka o szefowaniu Komisji Europejskiej. Lewicowy premier Włoch Matteo Renzi chciał wzmocnić swoją władze, zasiał wiatr referendum konstytucyjnego będąc pewny wygranej i zebrał burzę porażki i zgilotynowania go jako szefa rządu Italii. Z kolei konserwatywny premier Wielkiej Brytanii zasiał wiatr Brexitu i zebrał burzę pakowania manatek z 10. Downing Street.
Czy opozycja w Polsce siejąc wiatr hejtu wobec Prezydenta RP, zbierze burzę wyborczej porażki w maju A. D. 2020?
*komentarz ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (24.02.2020)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.02.2020 16:00