Szukaj
Konto

Ryszard Czarnecki: Karuzela wyborcza w pierwszej połowie 2023

19.01.2023 19:42
Ryszard Czarnecki: Karuzela wyborcza w pierwszej połowie 2023
Źródło: Wikipedia - domena publiczna
Komentarzy: 0
Mamy jesienią bardzo ważne wybory do Sejmu i Senatu RP w Polsce, ale mamy również już w pierwszej połowie tego roku wybory w paru krajach członkowskich Unii Europejskiej.

Za półtora tygodnia odbędzie się druga tura wyborów prezydenckich w Czechach. Nasi południowi sąsiedzi głosują wyjątkowo w skali Europy, bo przez dwa dni: w piątek i w sobotę. Bardzo prawdopodobne, że nowym prezydentem Czech - to nowa, oficjalna nazwa w miejsce Republiki Czeskiej! - dopiero czwartym w historii tego państwa po rozwodzie ze Słowacją (każdy z dotychczasowych prezydentów pełnił swój urząd przez dwie kadencje) i następcą Vaclava Havla,Vaclava Klausa i Milosa Zemana będzie emerytowany generał, spadochroniarz z niegdyś kluczowym stanowiskiem w NATO Petr Pavel. Popiera go konserwatywna partia premiera Petra Fiali - ODS, który jest w tej samej grupie politycznej w europarlamencie, co PiS. Raczej przegra dwukrotny premier, oligarcha Andrej Babisz. Należy się więc spodziewać raczej sukcesu centroprawicy - i porażki liberałów (partia Babisza - oskarżanego na forum UE, że unijne środki przywłaszczał dla swoich firm już jako urzędujący szef rządu - ANO należy do międzynarodówki liberalnej).

Na Słowacji upadł niedawno rząd - kilka miesięcy wcześniej zresztą zrezygnował poprzedni premier. Być może rozwiązaniem bardzo niestabilnej sytuacji w tym kraju będą nowe wybory, ale znajomi słowaccy politycy mówią mi, że nie jest to oczywiste.

Już 2 kwietnia odbędą się wybory w Finlandii - państwie, które niedługo ma zameldować się w NATO. Pytanie, czy reelekcję uzyska centrolewicowy rząd Sanny Marin ?

W tymże kwietniu wybory mogą odbyć się w wyjątkowo niestabilnej politycznie Bułgarii - byłyby to już piąte wybory w ciągu dwóch lat. Poprzedni rząd upadł, bo koalicja podzieliła się odnośnie pomocy wojskowej dla Ukrainy - socjaliści byli przeciwni, podobnie jak wspierający ich prorosyjski prezydent Rumen Radew. Co więcej, przewidywania w Sofii są takie, że wiosenne wybory nie przyniosą przełamania politycznego pata i konieczne będą… kolejne, szóste już wybory latem tego roku! Bułgaria to ważny kraj ze względu na fakt, że uważany jest za najbardziej prorosyjski w UE, obok Grecji, zarówno ze względu na nastroje społeczeństwa, jak i klasy politycznej.
To europejskie wybory tylko w pierwszych miesiącach tego roku. Kolejne będą miały miejsce w drugiej połowie 2023. I o nich za tydzień...

*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (18.01.2023)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.01.2023 19:42
Źródło: tysol.pl