Romuald Szeremietiew: Poczet ministrów obrony III RP
21.11.2017 13:58

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wszyscy ministrowie obrony narodowej w III RP.
SIWICKI Florian
- żołnierz Armii Czerwonej, gen. LWP, Akademia Sztabu Generalnego w Moskwie
KOŁODZIEJCZYK Piotr (dwa razy był ministrem)
- wiceadmirał, Wyższa Szkoła Marynarki Wojennej w Baku, Akademia Marynarki Wojennej w Leningradzie, Akademia Sztabu Generalnego w Moskwie
PARYS Jan
doktor socjologii
SZEREMIETIEW Romuald (pełniący obowiązki)
- por. WP, doktor hab. nauk wojskowych
ONYSZKIEWICZ Janusz (dwa razy był ministrem)
- doktor matematyki
MILEWSKI Jerzy (pełniący obowiązki)
- doktor nauk technicznych
OKOŃSKI Wojciech,
- mgr ekonomii, inż. rybołówstwa morskiego
DOBRZAŃSKI Stanisław
- mgr historii
KOMOROWSKI Bronisław,
- mgr historii
SZMAJDZIŃSKI Jerzy,
- mgr ekonomii
SIKORSKI Radosław,
- licencjat Uniwersytet w Oksfordzie.
SZCZYGŁO Aleksander
- mgr prawa
KLICH Bogdan
- lekarz psychiatra
SIEMONIAK Tomasz,
- mgr handlu zagranicznego
MACIEREWICZ Antoni
- mgr historii
Romuald Szeremietiew
- żołnierz Armii Czerwonej, gen. LWP, Akademia Sztabu Generalnego w Moskwie
KOŁODZIEJCZYK Piotr (dwa razy był ministrem)
- wiceadmirał, Wyższa Szkoła Marynarki Wojennej w Baku, Akademia Marynarki Wojennej w Leningradzie, Akademia Sztabu Generalnego w Moskwie
PARYS Jan
doktor socjologii
SZEREMIETIEW Romuald (pełniący obowiązki)
- por. WP, doktor hab. nauk wojskowych
ONYSZKIEWICZ Janusz (dwa razy był ministrem)
- doktor matematyki
MILEWSKI Jerzy (pełniący obowiązki)
- doktor nauk technicznych
OKOŃSKI Wojciech,
- mgr ekonomii, inż. rybołówstwa morskiego
DOBRZAŃSKI Stanisław
- mgr historii
KOMOROWSKI Bronisław,
- mgr historii
SZMAJDZIŃSKI Jerzy,
- mgr ekonomii
SIKORSKI Radosław,
- licencjat Uniwersytet w Oksfordzie.
SZCZYGŁO Aleksander
- mgr prawa
KLICH Bogdan
- lekarz psychiatra
SIEMONIAK Tomasz,
- mgr handlu zagranicznego
MACIEREWICZ Antoni
- mgr historii
Romuald Szeremietiew

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2017 13:58
Prof. Romuald Szeremietiew: LWP, którego nie było
19.04.2020 19:50

Komentarzy: 0
Zabieram czasem głos w dyskusjach na tematy wojskowe. Wspomniałem kiedyś, że jako zdeklarowany przeciwnik komunistów nie mogłem w PRL zostać oficerem. Jeden z dyskutantów warknął, że „obrażam” służących wtedy żołnierzy zawodowych. „Z tego wniosek, że wszyscy, którzy zostali podówczas oficerami to komuchy, no bo nie mogli być antykomunistami, bo nie dostaliby gwiazdek.” I na koniec mój oponent wypalił: „Co to jest LWP? Bo o ile wiem, to czegoś takiego raczej nie było.”
Czytaj więcej
Prof. Szeremietiew o głosach polityków opozycji wzywających do buntu wobec państwa polskiego: To strach?
15.04.2020 13:07
Prof. Romuald Szeremietiew: "Wierni swoim poglądom..."
26.01.2020 19:00

Komentarzy: 0
„Nikt nie da nam niepodległości w prezencie. Musimy realizować ten cel licząc przede wszystkim na własne siły. Musimy je organizować do skutecznego działania. Aby to osiągnąć potrzebny jest wysiłek i ofiarność wszystkich tych, dla których idea Polski Niepodległej jest nadrzędna […]. Naszymi sojusznikami są Ci wszyscy, którzy sprawę niepodległości uważają za cel nadrzędny.”\nAkt Założycielski Polskiej Partii Niepodległościowej („Polska Niepodległa” 1985, nr 1, s. 13.)
Czytaj więcej
Prof. Romuald Szeremietiew: GG versus PRL?
19.01.2020 19:00

Komentarzy: 0
Wschodnia granica Polski, według opinii Zachodu, wyrażonej zarówno w 1920 roku (Linia Curzona) jak i w czasie II wojny światowej (konferencje w Teheranie i Jałcie) w zasadzie ma przebiegać na rzece Bug. Zasadniczym jednak - jak można sądzić – były nie tyle zgody USA i Wielkiej Brytanii na wytyczenie wschodniej granicy Polski przez Sowiety, ale ustalenie przez Hitlera i Salina linii rozgraniczenia interesów Niemiec i Rosji w Europie Środkowej, zapisane w pakcie Ribbentrop-Mołotow w sierpniu 1939 r. i skorygowane zgodnie z ustaleniami sowiecko-niemieckiego układu „o przyjaźni i granicy” z 28 września 1939 roku.
Czytaj więcej
Prof. Romuald Szeremietiew: Moskiewska farsa?
12.01.2020 19:00

Komentarzy: 0
Ataki propagandowe czasem są przygrywką do napaści zbrojnej. Propaganda ma wcześniej przekonać opinię i polityków innych krajów, że ofiara agresji na to zasługuje. Obserwując poczynania propagandystów Kremla, w czym uczestniczy także prezydent Federacji Rosyjskiej przypomnijmy, co przed 1939 rokiem robili niemieccy fachowcy od propagandy. Otóż podjęli oni ogromne starania, aby przekonać światową opinię publiczną o słuszności praw Rzeszy do polskiego Pomorza, Śląska i Wielkopolski. Wtedy, tak jak teraz w Rosji, organizatorami wrogich Polsce akcji propagandowych były osoby i urzędy państwowe, ministerstwa, wojsko (Reichswehra), a całością przedsięwzięć kierowały wyspecjalizowane komórki ministerstwa spraw zagranicznych (Auswärtiges Amt). W tym ważną rolę odgrywały placówki dyplomatyczne Niemiec wspomagające działalność propagandową prowadzoną na terenie innych państw.
Czytaj więcej
