Romanse
18.10.2016 16:16
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Bywa, że piękna kobieta...
"Bywa, że piękna kobieta,
na krótko zgłupieje,
odda się łajdakowi,
a potem trzeźwieje".
No proszę!
Czyżby nagle
wypiękniała?
Brzydką panną
bez posagu
być przestała?
Jeszcze jedno:
czy aby
nie tak było,
że łajdak
ją napadł
i wziął siłą?
uwolniła,
znów się w drugim
donżuanie
zadurzyła.
Zgrywał lorda
w eleganckim garniturze.
Nie od razu się poznała
na tym gburze...
Obiecywał,
że ją weźmie
w wielki świat...
Uwierzyła,
mimo jego
dawnych zdrad.
Rzeczywiście,
Trzeba mieć nadzieję,
że go rzuci
kiedy tylko
otrzeźwieje...

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.10.2016 16:16