Paweł Janowski: Mumia Wolności ożyła

W politycznym świecie pozagrobowym robi się coraz tłoczniej. Duchy nieboszczyków różnych partii szwendają się po zaświatach i wiele wskazuje na to, że nie mieszczą się na werandzie wieczności. Adam Mickiewicz w „Dziadach” pisał co nieco o zabłąkanych duszach indywidualnych, ale żaden poeta nie przewidział obecności zbiorowych mumii.
Jak wiemy mumia, to zabalsamowane ciało zabezpieczone przed rozkładem odpowiednimi zabiegami i substancjami. Pogrobowcy Mumii Wolności żyją zabezpieczeni kasą ze złodziejskiej prywatyzacji, choć ona sama już dawno zniknęła. Ze świata zniknęła i ze wstydu. Żyła prawie 10 lat. To i tak zbyt długo, jak na postkomunistyczną hybrydę i parawan dla macherów.
Powstała w 1994 z połączenia Unii Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Następnie Mumia Wolności powoli i systematycznie zaliczała kolejne doły, aż skompromitowana przepoczwarzyła się w Partię Demokratyczną - demokraci.pl. Obecnie także trupiszcze. Program Mumii można opisać jako "konformizm wojujący". Dryfowali w lewo, w prawo, ważne, zawsze blisko koryta. Bajery dla wszystkich, ale kasa dla swoich. No, ale koryto wyschło no i partia wyschła.
Jednak jej gwiazdy nie zgasły choć upadły. Taką niegasnącą gwiazdą Mumii Wolności jest Leszek Balcerowicz znany z perfekcyjnego zniszczenia polskiej gospodarki. Obok niego błyszczał, obijał się i palił cygara Donald Tusk, polityk opcji niemieckiej w Polsce, obecnie wydelegowany przez Berlin do Brukseli. Szefem tej "kanapy" i Atrapy Wolności w latach 2001-05 był Władysław Frasyniuk, znany z tego, że ma w nosie i w innych częściach ciała polskie prawo. Niestety trzeba wspomnieć, że na początku XXI wieku karierę polityczną rozpoczynał w jej ramionach obecny prezydent Andrzej Duda. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ pytam czy uścisk "tych ramion" wciąż ma znaczenie?
Prezydent 30 marca, w Wielki Piątek, zawetował ustawę degradacyjną, która dawała możliwość pozbawiania stopni wojskowych członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, rządzącej Polakami podczas wojny jaruzelsko-polskiej, oraz osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-90 sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu. Prezydent Andrzej Duda, uzasadniając decyzję podkreślił, że chce ustawy, która nie będzie wywoływała emocji, nie będzie niesprawiedliwa.
To ciekawe, hmmm. Ustawa nie powinna wzbudzać emocji. Czy istnieją takie ustawy? Dreszczyk emocji mnie właśnie przeszył. Nie powinna być niesprawiedliwa - dodał. Czy dlatego pan prezydent coraz bardziej emocjonalnie walczy o brak emocji wokół ustaw? Mumia Wolności na pewno nie odczuwa emocji, bo jest mumią, proste. Ale życie pozagrobowe to jedno, a życie na ziemi to drugie. Ustawa, która nie będzie wzbudzać emocji? Najlepiej więc, żeby ustawa nie miała wnętrzności, bo przecież wiemy, że aby dobrze przeprowadzić mumifikację należy usunąć wszystkie wnętrzności człowieka, poza sercem.
Z Mumii Wolności usunięto już dawno wnętrzności, a serca tam nigdy nie było. Dziś jej idee umieszcza się w wybranych aktach politycznych, choć wiemy, że wnętrze tej Mumii wypełniono szmatami, korupcją, sianem i natronem, zgodnie ze sztuką mumifikacji. Niestety mumie mają długi okres przydatności do użycia. Najbardziej znane wśród nich to: człowiek z lodu "Ötzi", człowiek z teczki "Bolek", człowiek z niemieckiego pociągu "Włodzimierz Lenin", człowiek z okrągłego stołu "Mazowiecki", człowiek Sorosa "Leszek" i berliński człowiek "Donek". Mumie walczą o swój elektorat wypełniony szmatami, korupcją, sianem i natronem.
W trosce o elektorach mumii proces mumifikacji społeczeństwa rozpoczęto po raz kolejny. Martwe oblicze Mumii Wolności pan Prezydent smaruje olejkami, owija bandażami i sondażami. Między nimi umieszcza celebrytów, sportowców i innego rodzaju amulety, aby odstraszyć krytyków. Czy Mumia Wolności naprawdę ożyła?
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (15/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Powstała w 1994 z połączenia Unii Demokratycznej i Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Następnie Mumia Wolności powoli i systematycznie zaliczała kolejne doły, aż skompromitowana przepoczwarzyła się w Partię Demokratyczną - demokraci.pl. Obecnie także trupiszcze. Program Mumii można opisać jako "konformizm wojujący". Dryfowali w lewo, w prawo, ważne, zawsze blisko koryta. Bajery dla wszystkich, ale kasa dla swoich. No, ale koryto wyschło no i partia wyschła.
Jednak jej gwiazdy nie zgasły choć upadły. Taką niegasnącą gwiazdą Mumii Wolności jest Leszek Balcerowicz znany z perfekcyjnego zniszczenia polskiej gospodarki. Obok niego błyszczał, obijał się i palił cygara Donald Tusk, polityk opcji niemieckiej w Polsce, obecnie wydelegowany przez Berlin do Brukseli. Szefem tej "kanapy" i Atrapy Wolności w latach 2001-05 był Władysław Frasyniuk, znany z tego, że ma w nosie i w innych częściach ciała polskie prawo. Niestety trzeba wspomnieć, że na początku XXI wieku karierę polityczną rozpoczynał w jej ramionach obecny prezydent Andrzej Duda. Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ pytam czy uścisk "tych ramion" wciąż ma znaczenie?
Prezydent 30 marca, w Wielki Piątek, zawetował ustawę degradacyjną, która dawała możliwość pozbawiania stopni wojskowych członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, rządzącej Polakami podczas wojny jaruzelsko-polskiej, oraz osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-90 sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu. Prezydent Andrzej Duda, uzasadniając decyzję podkreślił, że chce ustawy, która nie będzie wywoływała emocji, nie będzie niesprawiedliwa.
To ciekawe, hmmm. Ustawa nie powinna wzbudzać emocji. Czy istnieją takie ustawy? Dreszczyk emocji mnie właśnie przeszył. Nie powinna być niesprawiedliwa - dodał. Czy dlatego pan prezydent coraz bardziej emocjonalnie walczy o brak emocji wokół ustaw? Mumia Wolności na pewno nie odczuwa emocji, bo jest mumią, proste. Ale życie pozagrobowe to jedno, a życie na ziemi to drugie. Ustawa, która nie będzie wzbudzać emocji? Najlepiej więc, żeby ustawa nie miała wnętrzności, bo przecież wiemy, że aby dobrze przeprowadzić mumifikację należy usunąć wszystkie wnętrzności człowieka, poza sercem.
Z Mumii Wolności usunięto już dawno wnętrzności, a serca tam nigdy nie było. Dziś jej idee umieszcza się w wybranych aktach politycznych, choć wiemy, że wnętrze tej Mumii wypełniono szmatami, korupcją, sianem i natronem, zgodnie ze sztuką mumifikacji. Niestety mumie mają długi okres przydatności do użycia. Najbardziej znane wśród nich to: człowiek z lodu "Ötzi", człowiek z teczki "Bolek", człowiek z niemieckiego pociągu "Włodzimierz Lenin", człowiek z okrągłego stołu "Mazowiecki", człowiek Sorosa "Leszek" i berliński człowiek "Donek". Mumie walczą o swój elektorat wypełniony szmatami, korupcją, sianem i natronem.
W trosce o elektorach mumii proces mumifikacji społeczeństwa rozpoczęto po raz kolejny. Martwe oblicze Mumii Wolności pan Prezydent smaruje olejkami, owija bandażami i sondażami. Między nimi umieszcza celebrytów, sportowców i innego rodzaju amulety, aby odstraszyć krytyków. Czy Mumia Wolności naprawdę ożyła?
Dr Paweł Janowski
Redaktor naczelny miesięcznika "Czas Solidarności"
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (15/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.04.2018 21:54
Komentarze
Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu w Białymstoku: Kiedy za granicą plują i wyją ze wściekłości, to znaczy, że naprawdę realizujesz swoje interesy
02.12.2025 15:57

Komentarzy: 0
– Jeśli chcesz poszerzyć swoje wpływy i interesy to ktoś musi się posunąć – bardzo nie lubią się posuwać i bardzo nie lubią się inni ograniczać. I wtedy kopią, plują, wyzywają, niszczą, szkodą i tak dalej. I byliście tego państwo świadkami przez osiem lat – mówił dzisiaj prezydent Andrzej Duda na spotkaniu zorganizowanym w Białymstoku przez Region Podlaski NSZZ "Solidarność". Były Prezydent wraz przewodniczącym Piotrem Dudą spotkali się z mieszkańcami w związku ze specjalnym wydaniem książki "To ja. Andrzej Duda", które zawiera dodatkowy rozdział poświęcony Solidarności.
Czytaj więcej
Już jutro spotkanie wokół specjalnego wydania książki „To ja. Andrzej Duda” w Białymstoku!
01.12.2025 14:56
Emerytury byłych prezydentów Polski. Zobacz, ile dostają
30.11.2025 15:55

Komentarzy: 0
Andrzej Duda kilka dni temu pokazał wyciąg ze swojego konta bankowego po wpłynięciu pierwszej prezydenckiej emerytury. Kwota świadczenia opiewała na 9349 złotych. Portal rmf24 przypomniał, ile otrzymują jego poprzednicy i czy są z tego zadowoleni.
Czytaj więcej
"Najlepsze lata dla ludzi pracy". Za nami spotkanie z Andrzejem Dudą i Piotrem Dudą w Zakopanem
28.11.2025 19:16
Komentarzy: 0
Dziś w Hotelu Hyrny w Zakopanem odbyło się spotkanie promujące specjalne wydanie książki "To ja. Andrzej Duda" z rozdziałem o współpracy prezydenta z Solidarnością. Z czytelnikami spotkali się prezydent Andrzej Duda oraz Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
"Wszystko ma swój czas". Niezwykłe spotkanie z Andrzejem Dudą i Piotrem Dudą w Miasteczku Śląskim
27.11.2025 18:47

