Szukaj
Konto

"Msza" protestancka?!

18.05.2017 17:11
Komentarzy: 0
Jeśli cokolwiek organizują protestanci to nabożeństwa. Gdy jednak wyglądają one jak katolicka Msza Święta – są strasznym bluźnierstwem i kpiną z Pana Boga. A małpą Boga nazywany jest w teologii sam szatan, więc taka pseudokatolicka, protestancka „msza”, może być jedynie jego dziełem.
Na jednym z prawicowych portali internetowych wisi od kilku dni artykuł o jakiejś "mszy protestanckiej". Nie będę wnikać w jego treść, jest zbyt bulwersująca i nie warto jej promować. Redakcja przedrukowała go z innego portalu internetowego, dość szacownego, a tamten portal przedrukował go z pewnej zachodniej agencji prasowej…i tak, łańcuszek bezmyślności i ignorancji dotarł do polskiego czytelnika. Postanowiłam uczepić się tylko tytułu, gdyż jest tak absurdalny, jak stwierdzenie, że "Kopernik była kobietą".
Nie istnieje twór, zwany "mszą protestancką". Protestanci, nawet ci najbardziej ortodoksyjni, nie odprawiają żadnych mszy, bo nie wyznają wiary katolickiej i nie uznają sakramentu kapłaństwa. A są to, najogólniej mówiąc, wstępne warunki do sprawowania Najświętszej Ofiary. Nie wspominając oczywiście o innych.
Jeśli cokolwiek organizują protestanci to nabożeństwa. Gdy jednak wyglądają one jak katolicka Msza Święta - są strasznym bluźnierstwem i kpiną z Pana Boga. A małpą Boga nazywany jest w teologii sam szatan, więc taka pseudokatolicka, protestancka "msza", może być jedynie jego dziełem.
Warto w tym kontekście ocenić poziom merytoryczny, niektórych tekstów w portalach internetowych. Bywa niekiedy żenujący. A mówię o portalach prawicowych, gdzie zapewne pracują na etatach też katolicy. Dlaczego nikomu nie zapala się "czerwone światło" podczas kopiowania takich informacji? Dlaczego nikt nie zapyta znajomego księdza, czy to, co zamieszcza się publicznie jest poprawne? Uwaga - czytają was nie tylko ignoranci…
Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.05.2017 17:11