Jerzy Bukowski: Znowu muszę pochwalić Gowina
31.05.2020 12:36

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Gowin nigdy nie zamyka sobie żadnych dróg, ponieważ jeszcze dzisiaj nie wie, kto może go jutro przygarnąć, gdyby stracił poparcie obecnych koalicjantów.
Kilkakrotnie pisałem już tutaj, że Jarosław Gowin jest dla mnie wzorem współczesnego polityka, czyli człowieka wyzbytego wszelkich zasad moralnych, skupionego wyłącznie na własnej karierze, gotowego dla niej zdradzić dotychczasowych sojuszników, mającego w głębokiej pogardzie rację stanu własnej ojczyzny, zawsze grającego na co najmniej dwa fronty, ale potrafiącego sugestywnie przedstawiać swoje żenujące zachowania w obfitującej w pompatyczne frazesy retoryce.
Lider Porozumienia po raz kolejny potwierdził tę opinię we wczorajszej rozmowie z Radiem RMF FM. Z właściwą sobie emfazą stwierdził, że to on "uchronił Polskę przed głębokim, wieloletnim kryzysem konstytucyjno-ustrojowym" wyrażając przekonanie, iż wybory 10 maja przebiegłyby w "aurze chaosu", a ich wyników z pewnością nie uznałby Sad Najwyższy "obojętnie, czy w składzie tzw. starych sędziów, czy w składzie nowych sędziów", Polska na arenie międzynarodowej spadłaby zaś do statusu takich krajów jak Białoruś.
W następnej wypowiedzi dał dowód, że wciąż żywe jest przysłowie o świeczce dla Pana Boga i ogarku dla diabła, chociaż nie wiadomo, w której roli obsadził obóz rządzący, a w której opozycję:
- Nikt nie jest winien temu, że wybory 10, czy 23 maja się nie odbyły. O tym rozstrzygnęła pandemia. Ja nie powiedziałbym, że opozycja jest winna temu. Wiem, że takie interpretacje są popularne w części obozu Zjednoczonej Prawicy. Ale powiedzmy sobie otwarcie, Senat miał prawo do tego, żeby procedować ustawę o głosowaniu korespondencyjnym przez 30 dni. Nie złamał tutaj przepisów. Tym bardziej nie złamali przepisów również samorządowcy, którzy bez wejścia w życie ustawy nie mieli podstaw prawnych do tego, żeby wydawać spisy wyborców. Tym bardziej nie jesteśmy brakowi wyborów winni my, politycy obozu Zjednoczonej Prawicy.
I niech ktoś jeszcze powie, że Gowin nie jest rasowym politykiem, który nigdy nie zamyka sobie żadnych dróg, ponieważ jeszcze dzisiaj nie wie, kto może go jutro przygarnąć, gdyby stracił poparcie obecnych koalicjantów.
Lider Porozumienia po raz kolejny potwierdził tę opinię we wczorajszej rozmowie z Radiem RMF FM. Z właściwą sobie emfazą stwierdził, że to on "uchronił Polskę przed głębokim, wieloletnim kryzysem konstytucyjno-ustrojowym" wyrażając przekonanie, iż wybory 10 maja przebiegłyby w "aurze chaosu", a ich wyników z pewnością nie uznałby Sad Najwyższy "obojętnie, czy w składzie tzw. starych sędziów, czy w składzie nowych sędziów", Polska na arenie międzynarodowej spadłaby zaś do statusu takich krajów jak Białoruś.
W następnej wypowiedzi dał dowód, że wciąż żywe jest przysłowie o świeczce dla Pana Boga i ogarku dla diabła, chociaż nie wiadomo, w której roli obsadził obóz rządzący, a w której opozycję:
- Nikt nie jest winien temu, że wybory 10, czy 23 maja się nie odbyły. O tym rozstrzygnęła pandemia. Ja nie powiedziałbym, że opozycja jest winna temu. Wiem, że takie interpretacje są popularne w części obozu Zjednoczonej Prawicy. Ale powiedzmy sobie otwarcie, Senat miał prawo do tego, żeby procedować ustawę o głosowaniu korespondencyjnym przez 30 dni. Nie złamał tutaj przepisów. Tym bardziej nie złamali przepisów również samorządowcy, którzy bez wejścia w życie ustawy nie mieli podstaw prawnych do tego, żeby wydawać spisy wyborców. Tym bardziej nie jesteśmy brakowi wyborów winni my, politycy obozu Zjednoczonej Prawicy.
I niech ktoś jeszcze powie, że Gowin nie jest rasowym politykiem, który nigdy nie zamyka sobie żadnych dróg, ponieważ jeszcze dzisiaj nie wie, kto może go jutro przygarnąć, gdyby stracił poparcie obecnych koalicjantów.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2020 12:36
Gowin do Kaczyńskiego: „Jarku, ostrzegałem Ciebie i Mateusza…”
23.06.2022 21:32

Komentarzy: 0
Plan Polskiego Ładu był nie najgorzej skonstruowany, ale potem dodano do niego ulgę dla klasy średniej. A to był pomysł Jarosława Gowina – stwierdził prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na te słowa postanowił odpowiedzieć sam szef Porozumienia.
Czytaj więcej
Porozumienie udostępnia grafikę z… Jackiem Bartosiakiem. Twitter huczy od plotek
21.05.2022 18:52
Gowin zagłosuje za odwołaniem Ziobry? Jednoznaczna odpowiedź
11.05.2022 08:50

Komentarzy: 0
– Jestem za likwidacją Izby Dyscyplinarnej SN. Widać, że ta Izba się nie sprawdza. (…) Jest też przyczyną zmniejszenia wiarygodności wymiaru sprawiedliwości. Również w relacjach międzynarodowych – mówił w TOK FM były wicepremier Jarosław Gowin. Został także zapytany o to, jak będzie głosował ws. odwołania ministra sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Gowin rozżalony: „Zamiast powstrzymać Polski Ład, woleli wyrzucić mnie z rządu”
28.03.2022 11:44

Komentarzy: 0
– Jako minister odpowiedzialny za gospodarkę przestrzegałem wielokrotnie partnerów z Prawa i Sprawiedliwości przed aplikowaniem polskiej gospodarce tego eksperymentu. Zamiast powstrzymać Polski Ład, wolano wyrzucić mnie z rządu, a po paru miesiącach widać, że był to „podatkowy Frankenstein” – powiedział w Poranku „Siódma 9” Jarosław Gowin (Porozumienie).
Czytaj więcej
Gowin sprawdzał, czy jego telefon jest zainfekowany Pegasusem
09.02.2022 13:35

