Jerzy Bukowski: Z restauracji do samorządu

Nie wiadomo, czy podwawelscy restauratorzy zechcą wystawić także kandydata na prezydenta miasta, ale ich pomysł jest z pewnością smakowity.
O mandaty radnych chcą powalczyć w Krakowie nie tylko zawodowi politycy i przedstawiciele ruchów społecznych oraz obywatelskich, ale także restauratorzy, ponieważ są oni niezadowoleni z kiepskiego dbania o ich interesy przez władze miasta.
Do lokalnych mediów dotarło poniższe pismo:
Z przyjemnością zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym pomyślnie zarejestrowaliśmy własny komitet wyborczy o nazwie "Komitet Wyborczy Wyborców Krakowskich Restauratorów". Do wyborów dołączamy jako ostatni komitet wyborczy, chociaż na pewno nie będziemy ostatnim komitetem podczas ogłaszania wyników wyborów.
Misją naszego komitetu jest zadbanie o interes krakowskich restauratorów i przedsiębiorców w ogóle, których władze Krakowa nie potrafią skutecznie bronić. Jako osoby pracujące dla Krakowa, dla jego mieszkańców oraz płacący tutaj podatki czujemy się nękani różnego rodzaju pomysłami jak np. zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22.00, uchwała o parku kulturowym która zabrania nam się w sposób cywilizowany reklamować czy inne podobne przepisy i regulacje.
Wkrótce zaprosimy Państwa na pierwszą konferencję prasową naszego komitetu, na której przybliżymy państwu nasze cele jako komitetu oraz wizję Krakowa od strony przedsiębiorców.
Nie wiadomo, czy podwawelscy restauratorzy zechcą wystawić także kandydata na prezydenta miasta, ale ich pomysł jest z pewnością smakowity.
Do lokalnych mediów dotarło poniższe pismo:
Z przyjemnością zawiadamiamy, że w dniu dzisiejszym pomyślnie zarejestrowaliśmy własny komitet wyborczy o nazwie "Komitet Wyborczy Wyborców Krakowskich Restauratorów". Do wyborów dołączamy jako ostatni komitet wyborczy, chociaż na pewno nie będziemy ostatnim komitetem podczas ogłaszania wyników wyborów.
Misją naszego komitetu jest zadbanie o interes krakowskich restauratorów i przedsiębiorców w ogóle, których władze Krakowa nie potrafią skutecznie bronić. Jako osoby pracujące dla Krakowa, dla jego mieszkańców oraz płacący tutaj podatki czujemy się nękani różnego rodzaju pomysłami jak np. zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22.00, uchwała o parku kulturowym która zabrania nam się w sposób cywilizowany reklamować czy inne podobne przepisy i regulacje.
Wkrótce zaprosimy Państwa na pierwszą konferencję prasową naszego komitetu, na której przybliżymy państwu nasze cele jako komitetu oraz wizję Krakowa od strony przedsiębiorców.
Nie wiadomo, czy podwawelscy restauratorzy zechcą wystawić także kandydata na prezydenta miasta, ale ich pomysł jest z pewnością smakowity.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.08.2018 11:54
Komentarze
"Frustracja wśród załogi narasta". Pracownicy samorządowi w Chrzanowie grożą strajkiem
30.01.2025 09:49
[Felieton "TS"] Karol Gac: Wyborcza magia
19.04.2024 22:25

Komentarzy: 0
Bodaj ulubionym powiedzeniem prawników jest: „To zależy”. Właściwie nie da się od nich uzyskać prostej i jasnej odpowiedzi, bo to zależy... Często z tego zwrotu korzystają również publicyści. Ba, w codziennym życiu na ogół też przecież „zależy”. Jednak w przypadku analizy wyników wyborów samorządowych, to rzeczywiście „zależy”.
Czytaj więcej
Porozumienie w Żarach. Pracownicy jednostek podległych staroście żarskiemu otrzymają podwyżki
15.01.2024 12:04
Tusk chce budować jedną listę na wybory samorządowe. Dr Anusz dla Tysol.pl: PSL się nie zgodzi
03.01.2024 20:18

Komentarzy: 0
– Propozycja Donalda Tuska dotycząca wspólnej listy w wyborach samorządowych to pewnego rodzaju kwestia dyscyplinowania tych mniejszych koalicjantów. Dzięki temu on zawsze będzie mógł powiedzieć, że on jest zwolennikiem tej jedności, bo w jedności siła i jesteśmy teraz na fali – ocenił dr Andrzej Anusz, historyk, politolog, ekspert Instytutu Piłsudskiego w wywiadzie dla Tysol.pl.
Czytaj więcej
We Wrocławiu coraz bliżej porozumienia
06.12.2023 11:05


