Jerzy Bukowski: Tęsknota za indeksem
26.01.2019 12:20

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Często spotykam się podczas wpisywania ocen do elektronicznych protokołów z żalem najmłodszych studentów, którzy nie otrzymali już indeksów w trakcie uroczystej immatrykulacji.
Do przeszłości przechodzi jedna z najstarszych tradycji akademickich: znikają indeksy, w których studenci gromadzili oceny z ćwiczeń, egzaminów, seminariów i innych zajęć, w jakich uczestniczyli.
Wcześniej do lamusa odesłane zostały karty egzaminacyjne, ale one trafiały po zakończeniu semestru do dziekanatów, nie były więc tak ważne jak indeksy, które wszyscy kandydaci na magistrów (od niedawna także na licencjatów) mieli przez cały okres studiów w swoim posiadaniu.
Obecnie wpisuje się wyniki do protokołów elektronicznych, które stanowią wprawdzie wymierny dowód wkraczania nowoczesności do szkolnictwa wyższego, ale nie zastąpią przecież używanych przez wiele lat indeksów. W takim protokole nie można zagiąć rogów żadnej kartki, nie da się nim powachlować w oczekiwaniu na egzamin w upalne dni sesji letniej, a zdenerwowany wykładowca nie rzuci nim w kierunku wykazującego się kompletną ignorancją studenta.
W indeksach ważne były nie tylko oceny, ale także podpisy egzaminatorów, zwłaszcza jeżeli byli oni lub stawali się później wybitnymi ludźmi nauki, albo ważnymi postaciami życia publicznego. Takim dokumentem można było pochwalić się przed dziećmi i wnukami, nawet jeżeli widniały w nim dwóje. Przeglądało się je podczas rocznicowych spotkań w gronie dawnych koleżanek i kolegów z roku, wywołując różne - nie tylko miłe - wspomnienia z młodzieńczych lat.
Rozumiem, że nastały inne czasy, ale często spotykam się podczas wpisywania ocen do elektronicznych protokołów z żalem najmłodszych studentów, którzy nie otrzymali już indeksów w trakcie uroczystej immatrykulacji.
Pozostaję mi zakończyć ten felieton przepełnionym smutkiem pytaniem: i komu to przeszkadzało?
Wcześniej do lamusa odesłane zostały karty egzaminacyjne, ale one trafiały po zakończeniu semestru do dziekanatów, nie były więc tak ważne jak indeksy, które wszyscy kandydaci na magistrów (od niedawna także na licencjatów) mieli przez cały okres studiów w swoim posiadaniu.
Obecnie wpisuje się wyniki do protokołów elektronicznych, które stanowią wprawdzie wymierny dowód wkraczania nowoczesności do szkolnictwa wyższego, ale nie zastąpią przecież używanych przez wiele lat indeksów. W takim protokole nie można zagiąć rogów żadnej kartki, nie da się nim powachlować w oczekiwaniu na egzamin w upalne dni sesji letniej, a zdenerwowany wykładowca nie rzuci nim w kierunku wykazującego się kompletną ignorancją studenta.
W indeksach ważne były nie tylko oceny, ale także podpisy egzaminatorów, zwłaszcza jeżeli byli oni lub stawali się później wybitnymi ludźmi nauki, albo ważnymi postaciami życia publicznego. Takim dokumentem można było pochwalić się przed dziećmi i wnukami, nawet jeżeli widniały w nim dwóje. Przeglądało się je podczas rocznicowych spotkań w gronie dawnych koleżanek i kolegów z roku, wywołując różne - nie tylko miłe - wspomnienia z młodzieńczych lat.
Rozumiem, że nastały inne czasy, ale często spotykam się podczas wpisywania ocen do elektronicznych protokołów z żalem najmłodszych studentów, którzy nie otrzymali już indeksów w trakcie uroczystej immatrykulacji.
Pozostaję mi zakończyć ten felieton przepełnionym smutkiem pytaniem: i komu to przeszkadzało?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.01.2019 12:20
Świecka Europa wyrzeka się korzeni Świąt Bożego Narodzenia
26.12.2023 10:00

Komentarzy: 0
Być może już za kilka lat, żeby poczuć prawdziwą magię świąt Bożego Narodzenia, będziemy musieli wybrać się do krajów arabskich. Ziemia Święta jest oczywistą destynacją, ale muzułmanie z Iraku (tu Boże Narodzenie od niedawna ma status oficjalnego święta państwowego), Egiptu czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, choć nie uznają Jezusa za Syna Bożego, szanują chrześcijańskie tradycje i pozaobrzędowo obchodzą święta razem z nimi. Świecka Europa wyrzeka się korzeni święta – to dla wielu Skandynawów święto zimowe, a w Niemczech, żeby nie urazić przyjezdnych z Bliskiego Wschodu, rezygnuje się nie tylko z symboliki chrześcijańskiej, ale również z choinek czy gwiazdek. To, jak wygląda kasowanie Bożego Narodzenia, można zobaczyć choćby w Warszawie.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Sierpień to nie menu w restauracji
15.09.2023 17:00

Komentarzy: 0
Kto jest bardziej wiarygodny: liberałowie, którzy zawsze brali z tradycji „S” tylko to, co im w danej chwili było wygodne, czy raczej związkowcy upominający się zawsze – a ostatnio wreszcie z sukcesem – o pełen pakiet dziedzictwa 1980 roku?
Czytaj więcej
Rewolucja w Pałacu Buckingham. Książę William chce zerwać z ważną tradycją
14.09.2023 09:41

Komentarzy: 0
Książę William wraz ze swoją małżonką księżną Kate starają się być blisko obywateli. Para nie raz pokazywała, że do swojego sposobu rządzenia pragnie wprowadzić powiew świeżości. Teraz brytyjskie media wspominają o nowej rewolucji, na którą zdecydował się syn króla Karola III. Wiadomo, że jego decyzja ma wiązać się z zerwaniem długoletniej tradycji. O co właściwie chodzi?
Czytaj więcej
Nie żyje prof. Marek Wilczyński
03.09.2023 15:59

Komentarzy: 0
Nie żyje Profesor Marek Wilczyński, który był wybitnym wykładowcą. Przez wiele lat pracował jako kierownik Katedry Historii Starożytnej Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Był również przewodniczącym Komisji Filologii Klasycznej PAU.
Czytaj więcej
Podkarpacka Solidarność kontynuuje tradycję Nabożeństw Fatimskich na górce
08.08.2023 08:35
