Szukaj
Konto

Jerzy Bukowski: Szkolne śpiewanie Mazurka Dąbrowskiego

11.11.2018 21:10
Jerzy Bukowski: Szkolne śpiewanie Mazurka Dąbrowskiego
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Ten pomysł, który wcześniej różni malkontenci uważali za wskrzeszający niesławnej pamięci apele obowiązkowo urządzane w placówkach oświatowych w epoce PRL, okazał się w efekcie znakomity.
Z mnóstwa różnorodnych inicjatyw zrealizowanych dla uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości jedna była dla mnie szczególnie wzruszająca: w wielu szkołach w ostatni dzień nauki przed świętem, czyli 9 listopada, punktualnie o symbolicznej godzinie 11.11 rozbrzmiał hymn państwowy.
Ten pomysł, który wcześniej różni malkontenci uważali za wskrzeszający niesławnej pamięci apele obowiązkowo urządzane w placówkach oświatowych w epoce PRL, okazał się w efekcie znakomity. Przez dzieci oraz młodzież został w większości przyjęty z entuzjazmem i potraktowany nie jako narzucony z góry rozkaz, ale spontaniczne danie wyrazu radości ze wspaniałego jubileuszu Ojczyzny.
Część uczniów poprzebierała się w historyczne stroje, często związane nie tylko z latami I wojny światowej, ale także z patronami ich szkół. Wielu śpiewało Mazurka Dąbrowskiego z takim zapałem, że nauczyciele byli zbudowani postawą swoich podopiecznych.
Jako wieloletni instruktor harcerski z ogromną sympatią patrzyłem na telewizyjne migawki z tej wspaniałej lekcji patriotyzmu i zdrowej dumy z bycia Polakiem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.11.2018 21:10