Jerzy Bukowski: Może w Warszawie jeszcze nie wszystko stracone
16.12.2018 11:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Może więc jeszcze nie wszystko zostało zaprzepaszczone w tej ważnej nie tylko dla Warszawy, ale dla całej Polski - „wiadoma rzecz, stolica” - kwestii?
Nie miałem zbyt wielkiej nadziei na wysłuchanie przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego i mających większość w Radzie Miasta Stołecznego Warszawy polityków Platformy Obywatelskiej licznych apeli wzywających ich do nieprzywracania komunistycznych patronów ulic. Łudziłem się jednak, że przyjmą oni nieco inną strategię, czyli odłożą tę bardzo ważną sprawę, aby powrócić do niej za kilka tygodni po przeprowadzeniu rzeczowych, pozbawionych emocji dyskusji z historykami.
Postąpili jednak inaczej, bo koniecznie, jak najszybciej i za wszelką cenę chcieli zanotować jakiekolwiek zwycięstwo nad obecnym obozem rządzącym. W tym zacietrzewieniu zapomnieli o narodowych imponderabiliach, o najnowszych dziejach Polski i o zwykłej przyzwoitości.
Być może po pewnym czasie przynajmniej część z nich zmityguje się i zrozumie, że trzeba było tę batalię rozegrać zgoła inaczej, a nie kompromitować się podejmowaniem takiej decyzji dokładnie w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Jestem przekonany, że wśród warszawskich radnych PO są ludzie, dla których czasy komunistycznego reżimu PRL kojarzą się bardzo źle. Niestety, głos sumienia zagłuszyli partyjnym posłuszeństwem, czego powinni się wstydzić do końca życia.
Nie jest jednak jeszcze za późno na refleksję i naprawę błędu. Można przecież powrócić do tej sprawy za parę miesięcy, kuluarowo dogadać się z samorządową opozycją i osiągnąć mądry kompromis, na mocy którego z planu Warszawy znikną osoby i formacje zbrojne w najwyższym stopniu symbolizujące zniewalanie Polski przez Sowietów przy pomocy rodzimych zdrajców, a w ich miejsce pojawią się postacie oraz organizacje powszechnie utożsamiane z różnorodnymi formami przeciwstawiania się komunistom, wśród nich także powszechnie uznani bohaterowie.
Boże Narodzenie i Nowy Rok sprzyjają wyciszaniu sporów oraz łagodzeniu napięć, nawet jeżeli podziały polityczne biegną w poprzek świątecznych lub sylwestrowych stołów. Także skrajni radykałowie potrafią wówczas przemówić ludzkim głosem, cierpliwie wysłuchać argumentów oponentów (zwłaszcza z kręgu rodzinnego oraz towarzyskiego), spokojnie przemyśleć to, co się zrobiło w pośpiechu i pod czujnym okiem partyjnych nadzorców.
Może więc jeszcze nie wszystko zostało zaprzepaszczone w tej ważnej nie tylko dla Warszawy, ale dla całej Polski - "wiadoma rzecz, stolica" - kwestii?
Postąpili jednak inaczej, bo koniecznie, jak najszybciej i za wszelką cenę chcieli zanotować jakiekolwiek zwycięstwo nad obecnym obozem rządzącym. W tym zacietrzewieniu zapomnieli o narodowych imponderabiliach, o najnowszych dziejach Polski i o zwykłej przyzwoitości.
Być może po pewnym czasie przynajmniej część z nich zmityguje się i zrozumie, że trzeba było tę batalię rozegrać zgoła inaczej, a nie kompromitować się podejmowaniem takiej decyzji dokładnie w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Jestem przekonany, że wśród warszawskich radnych PO są ludzie, dla których czasy komunistycznego reżimu PRL kojarzą się bardzo źle. Niestety, głos sumienia zagłuszyli partyjnym posłuszeństwem, czego powinni się wstydzić do końca życia.
Nie jest jednak jeszcze za późno na refleksję i naprawę błędu. Można przecież powrócić do tej sprawy za parę miesięcy, kuluarowo dogadać się z samorządową opozycją i osiągnąć mądry kompromis, na mocy którego z planu Warszawy znikną osoby i formacje zbrojne w najwyższym stopniu symbolizujące zniewalanie Polski przez Sowietów przy pomocy rodzimych zdrajców, a w ich miejsce pojawią się postacie oraz organizacje powszechnie utożsamiane z różnorodnymi formami przeciwstawiania się komunistom, wśród nich także powszechnie uznani bohaterowie.
Boże Narodzenie i Nowy Rok sprzyjają wyciszaniu sporów oraz łagodzeniu napięć, nawet jeżeli podziały polityczne biegną w poprzek świątecznych lub sylwestrowych stołów. Także skrajni radykałowie potrafią wówczas przemówić ludzkim głosem, cierpliwie wysłuchać argumentów oponentów (zwłaszcza z kręgu rodzinnego oraz towarzyskiego), spokojnie przemyśleć to, co się zrobiło w pośpiechu i pod czujnym okiem partyjnych nadzorców.
Może więc jeszcze nie wszystko zostało zaprzepaszczone w tej ważnej nie tylko dla Warszawy, ale dla całej Polski - "wiadoma rzecz, stolica" - kwestii?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.12.2018 11:00
SCT w Warszawie będzie rozszerzana. Nawet pół miliona aut poza strefą
25.03.2026 07:43
Polska zabiega o bycie siedzibą ważnego urzędu UE. Niebawem decyzja
24.03.2026 09:08

Komentarzy: 0
Unijne instytucje w środę zdecydują, w którym z dziewięciu zgłoszonych do konkursu europejskich miast zostanie zlokalizowana siedziba Urzędu Celnego UE (EUCA). Polska zgłosiła kandydaturę Warszawy. W ocenie rządu ze względu na lokalizację i doświadczenie jest to jedna z mocniejszych kandydatur.
Czytaj więcej
Komunikat dla mieszkańców Warszawy
22.03.2026 08:35
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW
21.03.2026 17:17

Komentarzy: 0
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.
Czytaj więcej
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją
21.03.2026 15:51


