Jerzy Bukowski: List otwarty Prezydium Zarządu Okręgu Małopolska ŚZŻAK do Rady Miasta Krakowa
05.02.2019 10:18

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Prezydium Okręgu Małopolska ŚZŻAK oczekuje, że na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta Krakowa uchylona zostanie uchwała z 30.01.2019 jako zbędna.
Radni Rady Miasta Krakowa otrzymali przed 30 stycznia br. pismo Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Armii Krajowej oraz Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z prośbą o zaniechanie wszelkich dyskusji na temat pomnika AK.
Proszono także o wystąpienie do Prezydenta Miasta Krakowa, aby budowa pomnika została zakończona (etap przetargu). Rzeczniczka Prezydenta Monika Chylaszek oświadczyła, że są podstawy prawne - uchwały Rady Miasta - i zabezpieczone pieniądze. W tej sytuacji należało kontynuować budowę pomnika, nie zaś szukać dotychczas w Krakowie niesprawdzonej metody konsultacji społecznej w postaci panelu, przyjętej w uchwale z 30 stycznia br.
Faktycznie jest to odstąpienie od budowy pomnika, mimo że z pierwszego zdania uzasadnienia wymienionej uchwały wynika, iż "Bohaterom Armii Krajowej należy się godne upamiętnienie". Jest oczywiste, że pomnik pod Wawelem jest godniejszym upamiętnieniem, niż proponowane w panelu.
Nadto uchwała z 30.01.2019 podjęta została bez porozumienia z inicjatorem budowy Pomnika AK - Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej, a także bez wiedzy, opinii organu państwowego - Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Kombatantów. Jest to naruszenie prawa, a co najmniej dobrych obyczajów współpracy.
Władze miasta nie przedstawiły informacji dla 1500 osób i instytucji, które wpłaciły różne kwoty na pomnik (m. in. Instytut Pamięci Narodowej - 100 tysięcy zł, Uniwersytet Jagielloński - 20 tys., Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie - 8 tys.) - w zaufaniu, że pomnik stanie pod Wawelem. Nie ma pomnika, nie ma rozliczenia, jest kosztowny panel.
Prezydium Okręgu Małopolska ŚZŻAK oczekuje, że na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta Krakowa uchylona zostanie uchwała z 30.01.2019 jako zbędna. Prezydent zobowiązany wtedy będzie do wykonania budowy pomnika na podstawie wcześniejszych uchwał. Nikt z władz miasta nie będzie mógł twierdzić, że nie wiedział jak ma postąpić w tej moralnie skandalicznej sprawie: 10 lat igraszek z weteranami. Za Prezydium Zarządu Okręgu Małopolska ŚZŻAK:
Sekretarz - major pilot Tadeusz Gola
Prezes - major Ryszard Brodowski
Poparli również:
generał brygady Tadeusz Bieńkowicz
kapitan inżynier Zbigniew Radłowski
porucznik Jan Piątek (wpłacił 10 tys. na pomnik)
Proszono także o wystąpienie do Prezydenta Miasta Krakowa, aby budowa pomnika została zakończona (etap przetargu). Rzeczniczka Prezydenta Monika Chylaszek oświadczyła, że są podstawy prawne - uchwały Rady Miasta - i zabezpieczone pieniądze. W tej sytuacji należało kontynuować budowę pomnika, nie zaś szukać dotychczas w Krakowie niesprawdzonej metody konsultacji społecznej w postaci panelu, przyjętej w uchwale z 30 stycznia br.
Faktycznie jest to odstąpienie od budowy pomnika, mimo że z pierwszego zdania uzasadnienia wymienionej uchwały wynika, iż "Bohaterom Armii Krajowej należy się godne upamiętnienie". Jest oczywiste, że pomnik pod Wawelem jest godniejszym upamiętnieniem, niż proponowane w panelu.
Nadto uchwała z 30.01.2019 podjęta została bez porozumienia z inicjatorem budowy Pomnika AK - Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej, a także bez wiedzy, opinii organu państwowego - Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Kombatantów. Jest to naruszenie prawa, a co najmniej dobrych obyczajów współpracy.
Władze miasta nie przedstawiły informacji dla 1500 osób i instytucji, które wpłaciły różne kwoty na pomnik (m. in. Instytut Pamięci Narodowej - 100 tysięcy zł, Uniwersytet Jagielloński - 20 tys., Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie - 8 tys.) - w zaufaniu, że pomnik stanie pod Wawelem. Nie ma pomnika, nie ma rozliczenia, jest kosztowny panel.
Prezydium Okręgu Małopolska ŚZŻAK oczekuje, że na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta Krakowa uchylona zostanie uchwała z 30.01.2019 jako zbędna. Prezydent zobowiązany wtedy będzie do wykonania budowy pomnika na podstawie wcześniejszych uchwał. Nikt z władz miasta nie będzie mógł twierdzić, że nie wiedział jak ma postąpić w tej moralnie skandalicznej sprawie: 10 lat igraszek z weteranami. Za Prezydium Zarządu Okręgu Małopolska ŚZŻAK:
Sekretarz - major pilot Tadeusz Gola
Prezes - major Ryszard Brodowski
Poparli również:
generał brygady Tadeusz Bieńkowicz
kapitan inżynier Zbigniew Radłowski
porucznik Jan Piątek (wpłacił 10 tys. na pomnik)

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.02.2019 10:18
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
19.02.2026 08:24
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
18.02.2026 11:28
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu
16.02.2026 19:37

Komentarzy: 0
Wybory samorządowe w Krakowie w 2024 roku znacząco odbiegały od dotychczasowego wielkomiejskiego schematu, w którym kandydat Platformy prezydenturę zdobywał już w pierwszej turze, lub – jeśli doszło do drugiej – zyskiwał w niej bezpieczną przewagę. Tu walka toczyła się do samego końca, a wynik nie był pewny do ostatniej chwili. Popierany przez Platformę Aleksander Miszalski z niezależnym Łukaszem Gibałą po bardzo brutalnej kampanii wygrał przewagą zaledwie 5343 głosów. Dziś nie jest pewne, czy dotrwa do końca swojej kadencji, a na Kraków z kilku powodów patrzy cała Polska.
Czytaj więcej
Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.
12.02.2026 19:29

Komentarzy: 0
Zbiórka podpisów ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta nabiera tempa. Co więcej nie jest wykluczone, że włodarza stolicy Małopolski faktycznie uda się odwołać. Gdyby tak się stało, to byłby nie tylko ogromny cios w Donalda Tuska, ale również szansa na wywołanie politycznej lawiny.
Czytaj więcej
Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”
11.02.2026 09:59

Komentarzy: 0
Po publikacji nagrania z jazdy Fiatem 126p krakowska policja wszczęła postępowanie, które zakończyło się mandatem dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. – Prawnicy mi powiedzieli, "80 proc., że wygramy to przed sądem". Ja powiedziałem "nie" – powiedział dzisiaj w Radiu ZET Żurek.
Czytaj więcej

