Jerzy Bukowski: Ekologia w miejsce gastronomii

A mnie jest żal, że Pawilon Okocimski utracił funkcję, z której i ja korzystałem posilając się w nim w latach 80. podczas powrotu z prac przy odnowie kopca Józefa Piłsudskiego na pobliskim Sowińcu.
Urokliwy obiekt gastronomiczny - Pawilon Okocimski w krakowskim Lesie Wolskim zostanie przekształcony w Centrum Edukacji Ekologicznej, którego otwarcie planowane jest na przełomie roku 2018 i 2019.
Starsi mieszkańcy podwawelskiego grodu zapewne pamiętają różne imprezy, które odbywały się w tym gwarantującym dyskrecję, bo odległym od centrum miejscu. W rozplotkowanym Krakowie pojawienie się jeszcze pół wieku temu kogoś znanego w restauracji czy w kawiarni w towarzystwie kobiety nie będącej jego ślubną małżonką mogło zatruć, a nawet złamać jego życie osobiste. Brało się więc taksówkę i jechało do Lasu Wolskiego, by swobodnie bankietować i zacieśniać nieformalne więzy. Pojawiali się tam również mężczyźni spragnieni wypicia niejednej wódki w swoim gronie.
Pawilon powstał w 1936 roku według projektu Jana Ogłodka - współpracownika jednego z największych architektów Dwudziestolecia Adolfa Szyszki-Bohusza. A ponieważ inwestorem był właściciel Browaru Okocim Antoni Jan Goetz, nazwano go natychmiast Okocimskim. Wpisany do miejskiej ewidencji zabytków oryginalny w kształcie i bardzo funkcjonalny budynek jest nieczynny od 10 lat i popada w ruinę.
Koszt przystosowania go do potrzeb Centrum Edukacji Ekologicznej to prawie 5 milionów złotych, z których większość pochodzi ze środków Unii Europejskiej.
"Warsztaty, zajęcia, spotkania i prelekcje prowadzone będą zarówno dla przedszkoli, uczniów szkół podstawowych i średnich, jak i dla pozostałych grup wiekowych, w tym dla seniorów. Tematyka ekologiczna spotkań obejmie szeroki zakres z różnych dziedzin 0 od planowania przestrzennego miasta i okolic przez transport i komunikację, zagrożenia dla środowiska aż po edukację ekologiczną i przyrodniczą" - napisała o przyszłości Pawilonu Okocimskiego Polska Agencja Prasowa.
Dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie Piotr Kempf zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że Centrum będzie na trasie do ogrodu zoologicznego i na pewno nie zakłóci spokoju, z jakiego słynie Las Wolski.
"W Pawilonie Okocimskim powstają pracownie: ceramiczna i edukacyjna, rzeźby i fotografii, kuchnia warsztatowo-edukacyjna, strefa wystawowa oraz kiosk. Obiekt dostosowany zostanie dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózku inwalidzkim.
Elewacje budynku odzyskają dawny blask z zachowaniem modernistycznych detali architektonicznych. Teren wokół budynku uzyska nową nawierzchnię, powstaną ścieżki, droga dojazdowa i chodniki. Obiekt otrzyma nowoczesne rozwiązania techniczne, np. zasilanie z paneli fotowoltaicznych, pompy ciepła czy urządzenia do rekuperacji ciepła. Powstaną także grządki permakulturowe (bez stosowania nawozów sztucznych, a przy użyciu gleby bogatej w składniki mineralne), miejsca postojowe dla niepełnosprawnych, nowe oświetlenie i obiekty małej architektury. Pojawi się też nowe oświetlenie" - czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
To piękny plan zagospodarowania Pawilonu Okocimskiego, ale mnie jest jednak żal, że definitywnie utraci on dawną funkcję, z której i ja korzystałem posilając się w nim w latach 80. podczas powrotu z prac przy odnowie kopca Józefa Piłsudskiego na pobliskim Sowińcu.
Starsi mieszkańcy podwawelskiego grodu zapewne pamiętają różne imprezy, które odbywały się w tym gwarantującym dyskrecję, bo odległym od centrum miejscu. W rozplotkowanym Krakowie pojawienie się jeszcze pół wieku temu kogoś znanego w restauracji czy w kawiarni w towarzystwie kobiety nie będącej jego ślubną małżonką mogło zatruć, a nawet złamać jego życie osobiste. Brało się więc taksówkę i jechało do Lasu Wolskiego, by swobodnie bankietować i zacieśniać nieformalne więzy. Pojawiali się tam również mężczyźni spragnieni wypicia niejednej wódki w swoim gronie.
Pawilon powstał w 1936 roku według projektu Jana Ogłodka - współpracownika jednego z największych architektów Dwudziestolecia Adolfa Szyszki-Bohusza. A ponieważ inwestorem był właściciel Browaru Okocim Antoni Jan Goetz, nazwano go natychmiast Okocimskim. Wpisany do miejskiej ewidencji zabytków oryginalny w kształcie i bardzo funkcjonalny budynek jest nieczynny od 10 lat i popada w ruinę.
Koszt przystosowania go do potrzeb Centrum Edukacji Ekologicznej to prawie 5 milionów złotych, z których większość pochodzi ze środków Unii Europejskiej.
"Warsztaty, zajęcia, spotkania i prelekcje prowadzone będą zarówno dla przedszkoli, uczniów szkół podstawowych i średnich, jak i dla pozostałych grup wiekowych, w tym dla seniorów. Tematyka ekologiczna spotkań obejmie szeroki zakres z różnych dziedzin 0 od planowania przestrzennego miasta i okolic przez transport i komunikację, zagrożenia dla środowiska aż po edukację ekologiczną i przyrodniczą" - napisała o przyszłości Pawilonu Okocimskiego Polska Agencja Prasowa.
Dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie Piotr Kempf zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że Centrum będzie na trasie do ogrodu zoologicznego i na pewno nie zakłóci spokoju, z jakiego słynie Las Wolski.
"W Pawilonie Okocimskim powstają pracownie: ceramiczna i edukacyjna, rzeźby i fotografii, kuchnia warsztatowo-edukacyjna, strefa wystawowa oraz kiosk. Obiekt dostosowany zostanie dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózku inwalidzkim.
Elewacje budynku odzyskają dawny blask z zachowaniem modernistycznych detali architektonicznych. Teren wokół budynku uzyska nową nawierzchnię, powstaną ścieżki, droga dojazdowa i chodniki. Obiekt otrzyma nowoczesne rozwiązania techniczne, np. zasilanie z paneli fotowoltaicznych, pompy ciepła czy urządzenia do rekuperacji ciepła. Powstaną także grządki permakulturowe (bez stosowania nawozów sztucznych, a przy użyciu gleby bogatej w składniki mineralne), miejsca postojowe dla niepełnosprawnych, nowe oświetlenie i obiekty małej architektury. Pojawi się też nowe oświetlenie" - czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
To piękny plan zagospodarowania Pawilonu Okocimskiego, ale mnie jest jednak żal, że definitywnie utraci on dawną funkcję, z której i ja korzystałem posilając się w nim w latach 80. podczas powrotu z prac przy odnowie kopca Józefa Piłsudskiego na pobliskim Sowińcu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 14.10.2018 13:44
Komentarze
Pobiegli w hołdzie ofiarom stanu wojennego. Za nami 29. Bieg Memoriałowy im. Bogdana Włosika
10.10.2026 18:56

Komentarzy: 0
W krakowskiej Nowej Hucie odbył się dziś 29. Bieg Memoriałowy im. Bogdana Włosika, organizowany przez Komisję Robotniczą Hutników NSZZ „Solidarność” AMP S.A. – Kraków. W wydarzeniu uczestniczył Maciej Kłosiński, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
Najnowszy sondaż przed drugą turą w Krakowie. Jak chcą głosować wyborcy PiS i KO?
09.10.2026 09:11

Komentarzy: 0
Łukasz Gibała wyraźnie prowadzi w najnowszym sondażu przed drugą turą wyborów na prezydenta Krakowa. Według badania OGB dla portalu LoveKrakow.pl kandydat komitetu Kraków dla Mieszkańców może liczyć na 59,96 proc. poparcia. Monika Piątkowska uzyskuje 40,04 proc.
Czytaj więcej
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
07.10.2026 16:37

Komentarzy: 0
Mieszkańcy części Małopolski muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Z danych Tauronu wynika, że wyłączenia obejmą zarówno duże miasta jak Kraków, Nowy Sącz czy Oświęci, jak i wiele mniejszych miejscowości w powiatach krakowskim, tarnowskim, oświęcimskim i chrzanowskim. Poniżej podajemy konkretne daty i lokalizacje wskazane przez operatora.
Czytaj więcej
„Ty też możesz biegać”. Przed nami 29. Bieg Memoriałowy im. Bogdana Włosika
07.10.2026 13:38

Komentarzy: 0
Już 10 października br. w Krakowie odbędzie się 29. Bieg Memoriałowy im. Bogdana Włosika organizowany przez Komisję Robotniczą Hutników NSZZ „Solidarność” AMP S.A. – Kraków.
Czytaj więcej
Piątkowska do dziennikarza wymachując mikrofonem: "Zapamiętaj sobie!"
06.10.2026 18:51
