Szukaj
Konto

Grzegorz Kuczyński: Szef Sądu Najwyższego i miliony w torbie. Ukraina wzięła się za korupcję?

16.05.2023 18:28
Kajdanki. Ilustracja poglądowa
Źródło: Pixabay.com
Komentarzy: 0
To podobno największy sukces w walce z korupcją w sądownictwie i największa sprawa w historii antykorupcyjnych organów Ukrainy. Prezesa Sądu Najwyższego ujęto na gorącym uczynku, gdy przyjmował łapówkę w wysokości 3 mln dolarów. W sprawę zamieszany jest jeden z oligarchów, kiedyś związany politycznie z Julią Tymoszenko. To kolejna głośna sprawa korupcyjna na Ukrainie w ostatnim czasie. Czy ma to związek ze zmianą kierownictwa ukraińskiego odpowiednika CBA, czy może zachodni partnerzy Kijowa uderzyli w końcu pięścią w stół?

Prezes Sądu Najwyższego Ukrainy Wsiewołod Kniaziew został zatrzymany podczas przyjmowania ogromnej łapówki. Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) współpracując ze Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną (SAP) ujawniło "mechanizmy korupcyjne" funkcjonujące w Sądzie Najwyższym. Kniaziew pełni funkcję prezesa Sądu Najwyższego od grudnia 2021 roku. Dyrektor NABU Semen Krywonos przyznaje, że to najgłośniejsza sprawa w historii działań NABU i SAP, a zarazem największy sukces w walce z korupcją w sądownictwie. Według NABU w sprawę zamieszany jest współwłaściciel grupy finansowo-przemysłowej Finanse i Kredyt, Konstantin Żewago. Łapówki mieli przyjmować nie tylko Kniaziew, ale też inni sędziowie Sądu Najwyższego. W tej konkretnej sprawie chodzić miało o niedawny wyrok Sądu Najwyższego korzystny dla jednej ze spółek Żewago. On sam, przed wojną jeden z najbogatszych Ukraińców uciekł z kraju jeszcze w 2019 roku, ścigany za przestępstwa gospodarcze. W grudniu 2022 aresztowano go we Francji. Ukraina wciąż stara się o jego ekstradycję.

Zatrzymany Hennadij Truchanow

To kolejna głośna sprawa antykorupcyjna dotycząca znanych postaci życia publicznego. Niedawno zatrzymany został mer Odessy Hennadij Truchanow w związku z podejrzeniem defraudacji środków publicznych. Postępowanie w jego sprawie trwa od drugiej połowy ubiegłej dekady. Władze Odessy są oskarżane o malwersacje finansowe - sprzeniewierzenie środków budżetowych w wysokości ponad 92 mln hrywien podczas nabywania pomieszczeń należących do byłej fabryki Krajan. Miasto kupiło nieruchomość w 2016 r. po znacznie zawyżonej cenie. Dochodzenie zostało wznowione w 2021 r. na mocy decyzji Wyższego Sądu Antykorupcyjnego Ukrainy i prowadzi je SAP. Wcześniej, w 2019 roku, sąd pierwszej instancji uniewinnił urzędników.

NABU

Walka z korupcją na Ukrainie przyspieszyła po niedawnej zmianie szefa NABU. Która zresztą też wywołała ogromne kontrowersje. 40-letni Semen Krywonos, wcześniej prezes… Państwowej Inspekcji Architektury i Budownictwa Miast Ukrainy, wygrał konkurs - jak podkreśla rząd - zgodnie z wymogami stawianymi przez UE i międzynarodowe instytucje finansowe. Tyle że komisja przeprowadzająca konkurs, choć faktycznie z udziałem zagranicznych przedstawicieli, to jednak może budzić wątpliwości. Złożona z trzech ukraińskich prawników i trzech ekspertów z Litwy, Mołdawii i USA wcześniej została zatwierdzona przez rząd. Władze miały więc pośredni wpływ na przebieg konkursu.

Na dodatek Krywonos jest powiązany z potężnym szefem Biura Prezydenta Andrijem Jermakiem. Znajomym nowego szefa NABU jest bowiem zastępca Jermaka, Ołeksij Kułeba. Jermak jest dziś potężną szarą eminencją w obozie władzy. Buduje wpływy w kluczowych instytucjach państwa, np. nowy szef SBU Wassyl Maljuk zaliczany jest do grupy sojuszników szefa Biura Prezydenta. Poprzedni szef SBU był przyjacielem Zełenskiego. Wyleciał latem ub.r. za nieudolność SBU w walce z Rosjanami. Jermak tylko na tym skorzystał.

Przejrzystość, apolityczność i skuteczność organów antykorupcyjnych Ukrainy, zbudowanych przy pomocy Zachodu po 2014 roku na Ukrainie (Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy, Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna, Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy) i w teorii niezależnych od innych instytucji (choćby SBU) i polityków to ważny warunek pomocy Zachodu dla walczącego z Rosją kraju. Kadencja poprzedniego dyrektora NABU zakończyła się w kwietniu 2022 roku. Wybór Krywonosa sprawia, że wszystkie trzy kluczowe instytucje antykorupcyjne mają już szefów. W lipcu 2022 r. wybrano szefa SAP, zaś w lutym 2023 przewodniczącą Wyższego Sądu Antykorupcyjnego. Na ocenę działań tego tercetu przyjdzie jeszcze zaczekać. W pełni pozytywną ocenę - także w oczach Zachodu - uzyskają wtedy, gdy będą ścigać korupcję także w otoczeniu Zełenskiego, w kręgach rządzących i w środowiskach biznesowych sprzyjających obecnej władzy. W innym wypadku może się okazać, że to tylko kolejny instrument walki obozu rządzącego z polityczno-biznesowymi rywalami.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.05.2023 18:28
Źródło: tysol.pl