Fraszki Ulotki: Tempora mutantur

Czasy się zmieniają
Przez wieki powtarzano
za starożytnymi,
że "Czasy się zmieniają
i my się zmieniamy,
wraz z nimi".
Dziś mało kto powtarza…
Pewnie z tej przyczyny,
że już tylko nieliczni
uczą się łaciny.
Teraz,
żeby pamiętać,
że czasy się zmieniają,
wszyscy
dwa razy w roku
zegarki przestawiają.
Tak mamy robić!
I koniec.
Bo się opłaca,
rzekomo.
Tylko że w czym i komu,
właściwie…
nie wiadomo...
Żeby współczesny człowiek
mógł być w pełni szczęśliwy,
także w tym względzie mieć musi
stosowne dyrektywy!
Władza nad nami czuwa
i wciąż pilnuje nas
dlatego na komendę
zmieniamy nawet czas!
Mamy odruchy Pawłowa.
A wcale tak być nie musi.
Bo nikt się już tak nie wygłupia
w Rosji
i na Białorusi.
Zapamiętajcie sobie:
Jaki tam "czas zimowy"!
Przecież to dla nas normalny
słoneczny czas strefowy!

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.10.2016 20:29
Komentarze
W 2018 r. nie będziemy już musieli przestawiać zegarków? Wszystkie kluby poparły inicjatywę PSL
11.10.2017 23:35

Komentarzy: 0
Dzisiaj, pomysł likwidacji zmiany czasu, na posiedzeniu sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych, poparli posłowie wszystkich klubów. Jeśli projekt PSL zostanie przyjęty przez Sejm, oznacza to, że jedynym obowiązującym czasem będzie tzn. czas letni. Zmiana weszłaby w życie jesienią przyszłego roku.
Czytaj więcej
PSL chce skończyć ze przestawianiem zegarków. Kosiniak-Kamysz: "Ludzi drażni zmiana czasu"
22.09.2017 00:46

Komentarzy: 0
PSL złożył w Sejmie projekt o zmianie ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. "Mam nadzieję, że marszałek Sejmu, biorąc pod uwagę poparcie społeczne, zgłosi szybko ten projekt do pierwszego czytania” - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazując na ekonomiczne zyski dla naszego kraju.
Czytaj więcej
Genewska pułapka: Dlaczego Polska musi odpowiedzieć za rezolucję ONZ, którą sama współtworzyła
04.07.2026 08:07

Komentarzy: 0
Polska nie tylko popiera, lecz jest współautorem rezolucji Rady Praw Człowieka ONZ, która wykracza daleko poza kwestię małżeństw przymusowych — sięga aborcji, edukacji seksualnej i polityki rodzinnej. Tekst zawiera zakodowane sformułowania — „prawa i zdrowie seksualne oraz reprodukcyjne”, „kompleksowa edukacja seksualna” i „autonomia cielesna” — rutynowo używane do forsowania dostępu do aborcji i odsuwania rodziców od decyzji dotyczących ich własnych dzieci. Po przyjęciu takie rezolucje stają się standardami odniesienia, na które powołują się agendy ONZ, wywierając nacisk na państwa członkowskie poprzez przeglądy okresowe, raporty krajowe i programy pomocy technicznej. Prawa rodzicielskie chronione na mocy art. 53 ust. 3 Konstytucji RP są zagrożone przez opracowane przez UNESCO ramy edukacji seksualnej, które pomijają obowiązek powiadamiania rodziców lub uzyskiwania ich zgody. Polska może stanowczo sprzeciwiać się małżeństwom przymusowym (odrzucając jednocześnie kontrowersyjny język ideologiczny) i powinna przeprowadzić publiczną debatę, zanim jej dyplomaci zwiążą kraj zobowiązaniami w Genewie.
Czytaj więcej