[Tylko u nas] "Dziecko Zamojszczyzny" [Cz. 2]: Pojechałam na spotkanie z Papieżem-Niemcem...
16.08.2020 02:05
![[Tylko u nas] "Dziecko Zamojszczyzny" [Cz. 2]: Pojechałam na spotkanie z Papieżem-Niemcem...](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/7b75c16f-d831-437a-8ebf-e57ab8dd5db9/52155.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Przedstawiamy Wam 2 część wspomnień Dziecka Zamojszczyzny Pani Janiny Zielińskiej, która przeżyła tzw. Aktion Zamość, brutalną akcję przesiedleńczą i pacyfikacyjną Niemców podczas wojny na Zamojszczyźnie, przeprowadzaną w okresie od listopada 1942 do sierpnia 1943, w ramach Generalnego Planu Wschodniego. Zamordowani i przesiedleni Polacy mieli "zrobić miejsce" niemieckim osadnikom a ukradzione im dzieci, przynajmniej te które uznane zostały za "wartościowe rasowo", miały "zostać Niemcami".
Czytaj również: [Tylko u nas] Wstrząsające. "Dziecko Zamojszczyzny": Z wagonów wyrzucano zamarznięte staruszki i dzieci..
Mam obecnie lat 80+. Do Oświęcimia jeżdżę od lat studenckich, tam zginęli moi Rodzice, Polacy: Aniela i Jan Malcowie, wysiedleni z Zamojszczyzny. Wtedy teren byłego obozu nawet nie był ogrodzony,ludzie przyjeżdżali rowerami. Takiego "rowerzystę" zapytałam kiedyś, co to za Człowiek, co roku przyjeżdża i siedzi pod ruinami krematoriów. Siedział non-stop po 2-3 dni, podobno w dzień i w nocy. Zapytany odpowiedział, że to były więzień, który do krematorium wsuwał zwłoki swojej rodziny, zony i dzieci. Po kilku latach już nie przyjeżdżał....
Starałam się o akta zgonu moich Rodziców, Polaków. Na sprawie sądowej zeznawała była więźniarka - Antonina Piątkowska. Pamiętała moją Mamę, która podobno podczas swojego pobytu w obozie cały czas płakała. Nic dziwnego, oderwano od Niej 4 małe córeczki... Pani Antonina Piątkowska robiła spisy osób zagazowanych, chowała w butelkach i zakopywała pod barakiem. Na takim wykazie była moja Mama. Zamordowano Ją 24.04.43r. , poprzednio poinformowano Ją, że Jej mąż, czyli - mój Tata, zmarł - 14.03. 43r. Podobno " śmiercią naturalną", tak samo, jak połowa rolników z naszej wsi, o godz. 18.00.
Druga połowa wsi, następnego dnia - też o godz. 18.00 " śmiercią naturalną"!
Należę do Stowarzyszenia B.Dzieci Hitlerowskich Wiezień i Obozów Koncentracyjnych w Warszawie. Z tym Stowarzyszeniem jeździłam na rocznicowe obchody do KL Auschwitz - Birkenau., a także na spotkania Papieży z żyjącymi jeszcze byłymi dziećmi - więźniami KL Auschwitz- Birkenau. Na spotkaniu z naszym Papieżem - Janem Pawłem II nie byłam, byłam chora. Zebrałam wszystkie siły, aby pojechać na spotkanie z Papieżem - Niemcem. Przygotowałam flagę polską,biało-czerwoną, oraz papieską - żółto białą z napisem: że tu ginęli również POLACY! Przed wejściem na teren obozu, były kontrole toreb, siatek. Było nakazane: żadnych oznak narodowościowych! Przestępca musi wyglądać uczciwie jak to na przestępcę przystało, a pogodna staruszka nie była więc dokładnie rewidowana. Dla byłych więźniów były zarezerwowane pierwsze rzędy miejsc. Natychmiast zaczęłam wyciągać rozsuwane drążki na transparenty i wyciągać przygotowane flagi. Nie zdążyłam nawet nałożyć i rozwinąć, a już podeszło do mnie dwóch, ciemno ubranych panów i kazali mi zwinąć i schować, albo mnie wyprowadzą ( i schowają?).
Schowalam .Chciałam zobaczyć Niemca, modlącego się i za moich zamordowanych Rodziców - Polaków.
Papież Benedykt XVI, modlił się, spacerował tam i z powrotem, śledziłam każdy jego krok w napięciu. Byłam wściekła na ludzi, którzy gapili się gdzieś w druga stronę, wszyscy! Chciałam krzyczeć - gdzie się gapicie! Po powrocie do domu, oglądałam transmisję uroczystości w Wiadomościach i zrozumiałam, że ja też powinnam popatrzeć w tamtą stronę. Tam pokazała się - tęcza! A ja pamiętam tylko białą postać Papieża, modlącą się przy pomnikach wszystkich pomordowanych narodowości!
Śmierci Rodziców nie mogę Niemcom wybaczyć ani zapomnieć.
Boli mnie także, że do składania kwiatów, wieńców, zniczy zaprasza się i wpuszcza się tylko wybrane delegacje, wybrane osoby. Albo nie zaprasza się wcale.
I czy te Cmentarze - to już miejsca eksterytorialne?
Mam dość tych "pielgrzymek"- tak pełnych nienawiści do Polaków - z Izraela do Auschwitz. Będąc w Birkenau rozmawiałam z jedna uczennicą z Izraela, uczestniczką takiej wycieczki. Miałam książkę kustosz tego muzeum - H.Kubicy pt: "Zagłada Zamojszczyzny". Tej młodej osóbce pokazywałam foto obozowe mojej Mamy Anieli Malec zamordowanej w KL Auschwitz Birkenau, oraz wykaz części numerów obozowych naszych polskich chłopców z Zamojszczyzny, zamordowanych zastrzykami z fenolu prosto w serce. Nie chciała mi wierzyć. Zerwała się i pobiegła szukać swojej opiekunki, aby spytać czy ja mogę mówić prawdę...
Pomordowanym polskim dzieciom Zamojszczyzny wywalczyłam upamiętnienie w stolicy, na Pawiaku. Uroczystość odsłonięcia odbyła się po 75 latach oczekiwania, 20 września 2018r.
Nie ma wyważonych relacji pomiędzy holocaustem Żydów a zagładą Polaków - i to BOLI. Trzeba odkłamywać historię.
Janina ( Malec) Zielińska
polskie dziecko Zamojszczyzny, które przeżyło pacyfikację i obóz w Zamościu, a którego oboje rodzice zostali zamordowani w KL Auschwitz
Mam obecnie lat 80+. Do Oświęcimia jeżdżę od lat studenckich, tam zginęli moi Rodzice, Polacy: Aniela i Jan Malcowie, wysiedleni z Zamojszczyzny. Wtedy teren byłego obozu nawet nie był ogrodzony,ludzie przyjeżdżali rowerami. Takiego "rowerzystę" zapytałam kiedyś, co to za Człowiek, co roku przyjeżdża i siedzi pod ruinami krematoriów. Siedział non-stop po 2-3 dni, podobno w dzień i w nocy. Zapytany odpowiedział, że to były więzień, który do krematorium wsuwał zwłoki swojej rodziny, zony i dzieci. Po kilku latach już nie przyjeżdżał....
Starałam się o akta zgonu moich Rodziców, Polaków. Na sprawie sądowej zeznawała była więźniarka - Antonina Piątkowska. Pamiętała moją Mamę, która podobno podczas swojego pobytu w obozie cały czas płakała. Nic dziwnego, oderwano od Niej 4 małe córeczki... Pani Antonina Piątkowska robiła spisy osób zagazowanych, chowała w butelkach i zakopywała pod barakiem. Na takim wykazie była moja Mama. Zamordowano Ją 24.04.43r. , poprzednio poinformowano Ją, że Jej mąż, czyli - mój Tata, zmarł - 14.03. 43r. Podobno " śmiercią naturalną", tak samo, jak połowa rolników z naszej wsi, o godz. 18.00.
Druga połowa wsi, następnego dnia - też o godz. 18.00 " śmiercią naturalną"!
Należę do Stowarzyszenia B.Dzieci Hitlerowskich Wiezień i Obozów Koncentracyjnych w Warszawie. Z tym Stowarzyszeniem jeździłam na rocznicowe obchody do KL Auschwitz - Birkenau., a także na spotkania Papieży z żyjącymi jeszcze byłymi dziećmi - więźniami KL Auschwitz- Birkenau. Na spotkaniu z naszym Papieżem - Janem Pawłem II nie byłam, byłam chora. Zebrałam wszystkie siły, aby pojechać na spotkanie z Papieżem - Niemcem. Przygotowałam flagę polską,biało-czerwoną, oraz papieską - żółto białą z napisem: że tu ginęli również POLACY! Przed wejściem na teren obozu, były kontrole toreb, siatek. Było nakazane: żadnych oznak narodowościowych! Przestępca musi wyglądać uczciwie jak to na przestępcę przystało, a pogodna staruszka nie była więc dokładnie rewidowana. Dla byłych więźniów były zarezerwowane pierwsze rzędy miejsc. Natychmiast zaczęłam wyciągać rozsuwane drążki na transparenty i wyciągać przygotowane flagi. Nie zdążyłam nawet nałożyć i rozwinąć, a już podeszło do mnie dwóch, ciemno ubranych panów i kazali mi zwinąć i schować, albo mnie wyprowadzą ( i schowają?).
Schowalam .Chciałam zobaczyć Niemca, modlącego się i za moich zamordowanych Rodziców - Polaków.
Papież Benedykt XVI, modlił się, spacerował tam i z powrotem, śledziłam każdy jego krok w napięciu. Byłam wściekła na ludzi, którzy gapili się gdzieś w druga stronę, wszyscy! Chciałam krzyczeć - gdzie się gapicie! Po powrocie do domu, oglądałam transmisję uroczystości w Wiadomościach i zrozumiałam, że ja też powinnam popatrzeć w tamtą stronę. Tam pokazała się - tęcza! A ja pamiętam tylko białą postać Papieża, modlącą się przy pomnikach wszystkich pomordowanych narodowości!
Śmierci Rodziców nie mogę Niemcom wybaczyć ani zapomnieć.
Boli mnie także, że do składania kwiatów, wieńców, zniczy zaprasza się i wpuszcza się tylko wybrane delegacje, wybrane osoby. Albo nie zaprasza się wcale.
I czy te Cmentarze - to już miejsca eksterytorialne?
Mam dość tych "pielgrzymek"- tak pełnych nienawiści do Polaków - z Izraela do Auschwitz. Będąc w Birkenau rozmawiałam z jedna uczennicą z Izraela, uczestniczką takiej wycieczki. Miałam książkę kustosz tego muzeum - H.Kubicy pt: "Zagłada Zamojszczyzny". Tej młodej osóbce pokazywałam foto obozowe mojej Mamy Anieli Malec zamordowanej w KL Auschwitz Birkenau, oraz wykaz części numerów obozowych naszych polskich chłopców z Zamojszczyzny, zamordowanych zastrzykami z fenolu prosto w serce. Nie chciała mi wierzyć. Zerwała się i pobiegła szukać swojej opiekunki, aby spytać czy ja mogę mówić prawdę...
Pomordowanym polskim dzieciom Zamojszczyzny wywalczyłam upamiętnienie w stolicy, na Pawiaku. Uroczystość odsłonięcia odbyła się po 75 latach oczekiwania, 20 września 2018r.
Nie ma wyważonych relacji pomiędzy holocaustem Żydów a zagładą Polaków - i to BOLI. Trzeba odkłamywać historię.
Janina ( Malec) Zielińska
polskie dziecko Zamojszczyzny, które przeżyło pacyfikację i obóz w Zamościu, a którego oboje rodzice zostali zamordowani w KL Auschwitz

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2020 02:05
Na Węgrzech policzono wszystkie głosy. Są oficjalne wyniki
18.04.2026 19:41

Komentarzy: 0
Centroprawicowa partia Tisza zdobyła 141 mandatów w 199-osobowym parlamencie Węgier przy bardzo wysokiej frekwencji 78,99 proc. – poinformowało w sobotę Narodowe Biuro Wyborcze (NVI). Lider Tiszy Peter Magyar podkreślił, że ten wynik to bezprecedensowy mandat, ale i bezprecedensowa odpowiedzialność.
Czytaj więcej
Marcin Bąk: Mamy z tym problem
18.04.2026 18:16

Komentarzy: 0
Działaniami pojedynczego człowieka, tak jak i poruszeniami nawy państwowej, winny kierować mądrość i rozum a nie wichry chwiejnych emocji. W każdym razie działaniami człowieka dojrzałego i działaniami mądrze rządzonego kraju. Czy kierują? To już odpowiedzmy sobie w niniejszym tekście.
Czytaj więcej
Krwawy atak w Kijowie. Napastnik otworzył ogień do cywilów
18.04.2026 17:54

Komentarzy: 0
Sześć osób zginęło, a 10 zostało rannych w ataku mężczyzny, który w sobotę zaczął strzelać w Kijowie do ludzi; napastnik został wyeliminowany przez policję - poinformowały władze. Ofiary były cywilami, zwykłymi ludźmi - podkreślił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Czytaj więcej
Pożar pod Toruniem. Ogień zniszczył warsztat i pojazdy
18.04.2026 17:28
Dolny Śląsk: możliwy upadek balonu. Na miejscu straż i policja
18.04.2026 16:52

Komentarzy: 0
W sobotnie popołudnie służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu o możliwym wypadku w rejonie Zamku Czocha na Dolnym Śląsku. Świadek miał zauważyć spadający balon w okolicach miejscowości Leśno i Bożkowice.
Czytaj więcej
