Jerzy Bukowski: "Ha, temperamenta grają", tym razem w walce politycznej

Dochodzi do ostrych werbalnych polemik między obiema grupami, zdarzają się również rękoczyny.
Maciej Kulczyński
Maciej Kulczyński / PAP
            Jeszcze nigdy w kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich nie było na wiecach obu pretendentów do najwyższego urzędu w państwie tak wiele emocji przejawiających się przede wszystkim w atakowaniu występującego na wiecach kandydata przez zwolenników jego rywala.
            W poprzednich latach spotkania z elektoratem przebiegały dosyć spokojnie, chociaż bywały pojedyncze incydenty, jak ten z przeciwnikiem Bronisława Komorowskiego usiłującym zaatakować go krzesłem na krakowskim Rynku Głównym. Generalnie na wiece przychodzili jednak ci, którzy popierali swojego faworyta i dodawali mu animuszu skandowaniem jego nazwiska oraz kampanijnych haseł.
            Od początku tego tygodnia jest inaczej. Na publicznych spotkaniach z Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim z dnia na dzień pojawia się coraz więcej ich zawziętych wrogów, który - często przy użyciu aparatury nagłaśniającej - usiłują przeszkodzić im podczas przemówień oraz zdominować jego zwolenników. Dochodzi do ostrych werbalnych polemik między obiema grupami, zdarzają się również rękoczyny. Niekiedy musi nawet interweniować policja rozdzielając nader rozemocjonowanych wyborców.
            Jednym nie podoba się taka gorąca atmosfera, inni uważają ją za całkiem naturalną dla walki politycznej o wielką stawkę. Z pewnością świadczy ona natomiast o żywym zainteresowaniu sporej liczby rodaków tym, kto 12 lipca wygra bój o fotel Prezydenta RP. A to chyba dobrze.

Jerzy Bukowski
 

 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: "Ha, temperamenta grają", tym razem w walce politycznej

Dochodzi do ostrych werbalnych polemik między obiema grupami, zdarzają się również rękoczyny.
Maciej Kulczyński
Maciej Kulczyński / PAP
            Jeszcze nigdy w kampanii wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich nie było na wiecach obu pretendentów do najwyższego urzędu w państwie tak wiele emocji przejawiających się przede wszystkim w atakowaniu występującego na wiecach kandydata przez zwolenników jego rywala.
            W poprzednich latach spotkania z elektoratem przebiegały dosyć spokojnie, chociaż bywały pojedyncze incydenty, jak ten z przeciwnikiem Bronisława Komorowskiego usiłującym zaatakować go krzesłem na krakowskim Rynku Głównym. Generalnie na wiece przychodzili jednak ci, którzy popierali swojego faworyta i dodawali mu animuszu skandowaniem jego nazwiska oraz kampanijnych haseł.
            Od początku tego tygodnia jest inaczej. Na publicznych spotkaniach z Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim z dnia na dzień pojawia się coraz więcej ich zawziętych wrogów, który - często przy użyciu aparatury nagłaśniającej - usiłują przeszkodzić im podczas przemówień oraz zdominować jego zwolenników. Dochodzi do ostrych werbalnych polemik między obiema grupami, zdarzają się również rękoczyny. Niekiedy musi nawet interweniować policja rozdzielając nader rozemocjonowanych wyborców.
            Jednym nie podoba się taka gorąca atmosfera, inni uważają ją za całkiem naturalną dla walki politycznej o wielką stawkę. Z pewnością świadczy ona natomiast o żywym zainteresowaniu sporej liczby rodaków tym, kto 12 lipca wygra bój o fotel Prezydenta RP. A to chyba dobrze.

Jerzy Bukowski
 


 

Polecane