Jerzy Bukowski: Czy Andrzej Duda udźwignie rolę faworyta?

Czy jeżeli Andrzej Duda nie zapewni sobie reelekcji w pierwszej turze, to czy zdoła wygrać w drugiej?
/ Jakub Szymczuk/ KPRP
            Kampania prezydencka wreszcie wystartowała oficjalnie, chociaż już od dosyć dawna wiadomo było, kto stanie do walki o najważniejszy urząd w państwie.
            Podstawowe pytanie brzmi: czy jeżeli Andrzej Duda nie zapewni sobie reelekcji w pierwszej turze, to czy zdoła wygrać w drugiej?
            Uważam, że rozstrzygnięcie dokona się dopiero w dogrywce i wtedy urzędująca głowa państwa będzie w bardzo trudnej sytuacji. Trudno bowiem przypuszczać, że którykolwiek z przeciwników Dudy zaapeluje do swojego elektoratu o przerzucenie głosów na niego. Można oczywiście założyć, że prośba poparcia jego rywala w drugiej rundzie - ktokolwiek nim będzie - przez wszystkich przegranych w pierwszej nie zostanie wysłuchana i część osób, które wcześniej poparły innych kandydatów zagłosuje w drugiej na reprezentanta Zjednoczonej Prawicy, ale czy to wystarczy?
            W tegorocznych wyborach będziemy mieli do czynienia w drugiej turze - jeżeli do niej  dojdzie - z powszechną mobilizacją wszystkich przeciwników obecnego obozu rządzącego, którego przedstawicielem jest Andrzej Duda. Ten swoisty plebiscyt może, ale bynajmniej nie musi skończyć się dla niego porażką.
            Ogromne znaczenie będą miały w kampanii bezpośrednie spotkania z wyborcami, a w tej materii aktualna głowa państwa jest niekwestionowanym mistrzem. Duża swoboda i autentyczna spontaniczność stanowią poważne atuty Dudy. Żaden z jego rywali nie może pochwalić się taką łatwością nawiązywania kontaktu z rodakami. Chociaż nie wiem jak by się starali, w tej materii stoją na straconych pozycjach.
            Głównym problemem obecnego prezydenta będzie natomiast obarczanie go odpowiedzialnością za wszystkie decyzje jego zaplecza politycznego, które akceptował,  szczególnie w kwestiach sądowniczych. Zastanawiam się, czy i w jaki sposób sobie z nim poradzi, a zwłaszcza na ile zdoła przekonać swoich potencjalnych wyborców, że miał rację nie wetując ostatniej nowelizacji ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości. Z sondaży wynika przecież, że nawet w prawicowym elektoracie nie ma powszechnej zgody na jego decyzje w tych sprawach.
            Pięć lat temu Andrzej Duda wygrał, ponieważ Bronisław Komorowski w ogóle nie przyłożył się do kampanii uważając, że ma zapewnione zwycięstwo, w czym utwierdzali go liczni klakierzy z Adamem Michnikiem na czele. Teraz rola faworyta również przypada urzędującej głowie państwa. Czy zdoła ją udźwignąć?
            Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
           
 
 

 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Czy Andrzej Duda udźwignie rolę faworyta?

Czy jeżeli Andrzej Duda nie zapewni sobie reelekcji w pierwszej turze, to czy zdoła wygrać w drugiej?
/ Jakub Szymczuk/ KPRP
            Kampania prezydencka wreszcie wystartowała oficjalnie, chociaż już od dosyć dawna wiadomo było, kto stanie do walki o najważniejszy urząd w państwie.
            Podstawowe pytanie brzmi: czy jeżeli Andrzej Duda nie zapewni sobie reelekcji w pierwszej turze, to czy zdoła wygrać w drugiej?
            Uważam, że rozstrzygnięcie dokona się dopiero w dogrywce i wtedy urzędująca głowa państwa będzie w bardzo trudnej sytuacji. Trudno bowiem przypuszczać, że którykolwiek z przeciwników Dudy zaapeluje do swojego elektoratu o przerzucenie głosów na niego. Można oczywiście założyć, że prośba poparcia jego rywala w drugiej rundzie - ktokolwiek nim będzie - przez wszystkich przegranych w pierwszej nie zostanie wysłuchana i część osób, które wcześniej poparły innych kandydatów zagłosuje w drugiej na reprezentanta Zjednoczonej Prawicy, ale czy to wystarczy?
            W tegorocznych wyborach będziemy mieli do czynienia w drugiej turze - jeżeli do niej  dojdzie - z powszechną mobilizacją wszystkich przeciwników obecnego obozu rządzącego, którego przedstawicielem jest Andrzej Duda. Ten swoisty plebiscyt może, ale bynajmniej nie musi skończyć się dla niego porażką.
            Ogromne znaczenie będą miały w kampanii bezpośrednie spotkania z wyborcami, a w tej materii aktualna głowa państwa jest niekwestionowanym mistrzem. Duża swoboda i autentyczna spontaniczność stanowią poważne atuty Dudy. Żaden z jego rywali nie może pochwalić się taką łatwością nawiązywania kontaktu z rodakami. Chociaż nie wiem jak by się starali, w tej materii stoją na straconych pozycjach.
            Głównym problemem obecnego prezydenta będzie natomiast obarczanie go odpowiedzialnością za wszystkie decyzje jego zaplecza politycznego, które akceptował,  szczególnie w kwestiach sądowniczych. Zastanawiam się, czy i w jaki sposób sobie z nim poradzi, a zwłaszcza na ile zdoła przekonać swoich potencjalnych wyborców, że miał rację nie wetując ostatniej nowelizacji ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości. Z sondaży wynika przecież, że nawet w prawicowym elektoracie nie ma powszechnej zgody na jego decyzje w tych sprawach.
            Pięć lat temu Andrzej Duda wygrał, ponieważ Bronisław Komorowski w ogóle nie przyłożył się do kampanii uważając, że ma zapewnione zwycięstwo, w czym utwierdzali go liczni klakierzy z Adamem Michnikiem na czele. Teraz rola faworyta również przypada urzędującej głowie państwa. Czy zdoła ją udźwignąć?
            Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
           
 
 


 

Polecane